Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Siemoniak: NATO potrzebne do powstrzymania Rosji

02.11.2015

Szef MON odniósł się do doniesień o zwiększeniu obecności NATO w rejonach sąsiadujących z Rosją.

Nie da się skutecznie powstrzymać agresywnej polityki Rosji bez fizycznej, trwałej obecności NATO na wschodzie Europy, także w Polsce - uważa wicepremier, szef MON Tomasz Siemoniak.

W czwartek "Wall Street Journal" poinformował, że NATO rozważa możliwość zwiększenia obecności wojskowej w państwach członkowskich graniczących z Rosją. W ten sposób chce powstrzymać Moskwę przed potencjalną agresją na państwa Europy Wschodniej - twierdzi dziennik.

Pytany o te doniesienia Siemoniak powiedział w poniedziałek, że szczyt NATO w Newport w Walii we wrześniu 2014 r. otworzył dyskusję, jak przejść od rotacyjnej, ciągłej obecności wojskowej Sojuszu w naszej części Europy do obecności stałej. Ostatnie spotkanie ministrów obrony NATO w Brukseli w październiku też było temu tematowi poświęcone - dodał.

"Chcielibyśmy jak największej obecności sił amerykańskich i sił NATO w Polsce. Mamy dobry pierwszy krok, mianowicie bazy ciężkiego sprzętu, to się dzieje i jest już postanowione. Chcielibyśmy, żeby na szczycie w Warszawie w lipcu przyszłego roku właśnie zapadły decyzje, które na trwałe tutaj zakorzenią NATO-wskie wojska, ale też wzmocnią bazy ciężkiego sprzętu" - powiedział Siemoniak.

Na początku października Polska i USA zawarły porozumienie w sprawie lokalizacji przyszłych składów amerykańskiego sprzętu wojskowego. Amerykanie zamierzają rozmieścić na wschodniej flance, w tym w Polsce i krajach bałtyckich, składy ciężkiego sprzętu, co w razie kryzysu ułatwi szybkie przysłanie personelu. Uzbrojenie ma być mobilne, by można je było szybko przerzucać tam, gdzie będzie potrzebne.

Siemoniak przypomniał, że także w 2016 r. ma rozpocząć się budowa instalacji antyrakietowej w Redzikowie koło Słupska (Pomorskie). "Dużo się dzieje i dobrze, że opinia publiczna na Zachodzie zaczyna dostrzegać ten problem, że nie da się skutecznie powstrzymać agresywnej polityki Rosji bez fizycznej, trwałej obecności NATO na wschodzie Europy, także w Polsce" - powiedział szef MON, odnosząc się do publikacji prasowych.

Ocenił, że dyskusja w NATO na temat trwałej obecności w naszej części Europy "idzie w dobrą stronę", ale przyznał, że do ostatecznych decyzji jest jeszcze daleko.

W środę w Bukareszcie odbędzie się spotkanie szefów państw wschodniej flanki Sojuszu, na wspólne zaproszenie prezydentów Polski i Rumunii. Wezmą w nim udział także prezydenci Estonii, Łotwy, Litwy, Słowacji, Węgier, Bułgarii oraz szef izby niższej parlamentu Czech.

"Dobrze, że prezydent Andrzej Duda postanowił przyjąć tutaj bardzo aktywną rolę wobec naszych partnerów w regionie, bo rzeczywiście do tej pory nie ma i nie było jednolitego stanowiska w sprawie reakcji na zagrożenia ze strony Rosji i też budowania obecności wojskowej" - powiedział Siemoniak, pytany o spotkanie w Bukareszcie.

Jak dodał, dostrzega też "kroki w dobrym kierunku" i dlatego spodziewa się, że "w perspektywie warszawskiego szczytu będziemy mieli do czynienia z dość jednolitym stanowiskiem regionu".

Siemoniak złożył w poniedziałek, w Dzień Zaduszny, wieniec przed pomnikiem poległych na terenie Centrum Weterana Działań poza Granicami Państwa w Warszawie. Wziął też udział w krótkiej uroczystości upamiętniającej sierż. Andrzeja Filipka, który dokładnie osiem lat temu zginął w Iraku. Takie ceremonie, choć bez udziału szefa MON, odbywają się w centrum w rocznicę śmierci każdego z poległych podczas służby w kontyngentach zagranicznych. Siemoniak powiedział dziennikarzom, że chciał w ten sposób uhonorować poległych w misjach.

Od ubiegłego roku w Polsce i innych krajach regionu odbywają się rotacyjne ćwiczenia wojsk amerykańskich w ramach operacji Atlantic Resolve rozpoczętej w reakcji na rosyjską agresję na Ukrainę i aneksję Krymu. Na ćwiczenia przybywają także pododdziały z innych państw sojuszu.

Według źródeł "Wall Street Journal" istnieją dwa scenariusze zwiększenia obecności NATO w Polsce i państwach bałtyckich. "Jeden z nich zakłada rozmieszczenie po batalionie sił NATO w Polsce i każdym z państw bałtyckich - od 800 do 1 tys. żołnierzy w każdym oddziale. Skromniejsza wersja przewiduje powołanie jednego batalionu Sojuszu w regionie" - napisała gazeta.

lap/PAP

[fot. PAP/Radek Pietruszka]

Warto poczytać

  1. mid-17328128 28.03.2017

    Ważny głos parlamentów za bezpieczeństwem

    Największą troską dla parlamentów Polski, Litwy i Ukrainy - podkreślił marszałek Senatu - jest "troska o bezpieczeństwo Ukrainy".

  2. 7845f3cacc48434ea3131094d058fdee 28.03.2017

    Makabryczne odkrycie przy ciele ofiary Smoleńska

    „Przy ciele jednego z mężczyzn znajdowała się noga kobiety z przywieszką z nazwiskiem... tegoż mężczyzny".

  3. saslsa 28.03.2017

    Sellin: Ustawa o dekoncentracji mediów w połowie roku

    Przyśpieszyliśmy prace nad ustawą o dekoncentracji mediów; przepisy powinny być gotowe w połowie 2017 r. - powiedział we wtorek wiceminister kultury Jarosław Sellin.

  4. smig111 27.03.2017

    MON analizuje oferty dostawców śmigłowców

    W postępowania na dostawy śmigłowców wpłynęły oferty zaproszonych do negocjacji dostawców - poinformowało w poniedziałek MON.

  5. sasxc 27.03.2017

    Sasin o ustawie metropolitalnej: Trwają konsultacje

    Sasin był pytany w poniedziałek przez dziennikarzy, co dalej z propozycją PiS w sprawie metropolii warszawskiej, w kontekście wyników referendum w Legionowie.

  6. hossnowySI 27.03.2017

    Hoss pozostanie w areszcie

    O kolejne trzy miesiące, do czerwca, przedłużył warszawski sąd areszt Arkadiuszowi Ł. ps. Hoss, który według śledczych jest liderem jednej z największych i najprężniej działających grup zajmujących się wyłudzaniem pieniędzy tzw. metodą na wnuczka.

  7. smoelr 27.03.2017

    Światowe laboratoria zbadają sprawę 10/04

    Sprawdź, co zmieni się w śledztwie smoleńskim. Czy będzie to przełom i poznamy prawdę, która nie będzie budzić wątpliwości?

  8. karczewskiPAP 27.03.2017

    PiS uwzględni referendum w Legionowie?

    - Na pewno jako poważni politycy weźmiemy pod uwagę wyniki referendum w Legionowie - zapowiedział w poniedziałek marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook