Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Setki podpisów w obronie Ewy Stankiewicz

15.05.2012

Pod apelem dotyczącym zaatakowania przez posła PO Stefana Niesiołowskiego dziennikarki Ewy Stankiewicz podpisały się czołowe polskie i zagraniczne organizacje dziennikarskie, m.in. Niemiecki Związek Dziennikarzy i międzynarodowa organizacja „Reporterzy bez granic”. Apel poparł ojciec Tadeusz Rydzyk, szef telewizji Trwam i radio Maryja. W sumie pod dokumentem podpisało się już kilkaset osób.

Oto treść apelu:
"Zaatakowanie przez prominentnego posła Platformy Obywatelskiej - Stefana Niesiołowskiego, dziennikarki Ewy Stankiewicz jest nie tylko ponurym memento obyczajów panujących w polskiej polityce. Jest czymś więcej niż aktem czystego chamstwa, brutalnej agresji wymierzonej w kobietę. Jest też zakwestionowaniem podstawowych zasad demokracji. Po tym wydarzeniu Stefan Niesiołowski, poseł Sejmu RP natychmiast został zaproszony do wywiadów, a w jednym z nich nie tylko nie przeprosił za swoje zachowanie, ale zaatakował nielubianych dziennikarzy. "Brzydzę się ich. Niech sobie piszą co chcą. Nie zmuszą mnie do tego. Jakbym dotknął ich dłoni, tobym od razu poszedł umyć ręce" - to są słowa niedopuszczalne nie tylko wobec dziennikarzy, ale w ogóle wobec drugiego człowieka.

Dziennikarz pełni w demokracji szczególną i fundamentalną rolę. Jest medium, dzięki któremu wspólnota jest w stanie kontrolować i nadzorować działania polityków. Dlatego atak polityka na dziennikarza jest zawsze atakiem wymierzonym w społeczeństwo i demokrację. Dlatego, niezależnie od naszych sympatii politycznych, niezależnie od mediów, w których pracujemy, i które często są z sobą skonfliktowane, my niżej podpisani, wspólnie oczekujemy od premiera wyciągnięcia konsekwencji wobec zachowania Stefana Niesiołowskiego. Apelujemy też do naszego własnego środowiska o bojkot Niesiołowskiego. Osoba, która w sposób tak jawny jak Stefan Niesiołowski godzi w fundamentalne zasady demokracji nie powinna w jakikolwiek sposób uczestniczyć w polskim życiu publicznych oraz występować w mediach. Istnieją sytuację, gdy, niezależnie od różnic jakie są między nami, musimy wspólnie stanąć w obronie podstawowych standardów cywilizowanego kraju. Ta jest jedną z nich."

Warto dodać, że premier Donald Tusk zapowiedział, iż po powrocie z Kanady, gdzie przebywa z oficjalną wizytą, będzie domagał sie od Stefana Niesiołowskiego, by ten przeprosił dziennikarkę "bez żadnych dwuznaczności i kategorycznie".

Niezalezna.pl
[fot. arch]

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook