Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Senat poparł nowelizację ustawy o azylantach

12.05.2016

Służby będą miały więcej czasu na sprawdzanie cudzoziemców, w tym poszukujących ochrony międzynarodowej, którzy będą chcieli przekroczyć polską granicę - przewiduje nowelizacja ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony w RP. W czwartek poparł ją Senat.

Senatorowie zaproponowali do noweli jedną poprawkę. Stanowi ona, że w przypadku gdy przynajmniej jeden z uprawnionych organów poinformuje szefa Urzędu ds. Cudzoziemców, że wjazd danego cudzoziemca na terytorium Polski i jego pobyt w kraju mogą stanowić zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa, nie może on zostać zakwalifikowany do przesiedlenia lub relokacji.

Nowela ma zwiększyć bezpieczeństwo Polski w związku z wykonywaniem przez służby zadań dotyczących relokacji lub przesiedleń cudzoziemców na terytorium RP.

Rządowa propozycja ma na celu dostosowanie przepisów krajowych do decyzji Rady UE z września 2015 r. Zgodnie z nią - w ramach unijnych programów relokacji uchodźców - w latach 2016-2017 do krajów UE ma trafić 160 tys. osób z Grecji i Włoch. To do tych krajów napłynęła większość spośród ponad miliona migrantów, którzy przybyli do Europy w 2015 r. Polska w ciągu dwóch lat ma przyjąć ok. 7 tys. osób.

Zmiany w ustawie polegają m.in. na wydłużeniu terminu przewidzianego na przekazanie przez komendanta głównego policji, komendanta głównego Straży Granicznej lub szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego informacji Szefowi Urzędu do Spraw Cudzoziemców, czy wjazd cudzoziemca na terytorium Polski może stanowić zagrożenie „dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego”.

Zgodnie z obowiązującymi obecnie przepisami organy te mają na to siedem dni. Okres ten ma wydłużyć się do 45 dni, z możliwością dalszego przedłużenia o kolejne 14 dni (ale nie więcej), jeśli sytuacja jest szczególna.

W noweli zrezygnowano z przewidzianego dotychczas domniemania, iż w razie braku informacji uważa się, że wjazd cudzoziemca i jego pobyt w Polsce nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa lub ochrony porządku publicznego. Regulacja nakłada bowiem obowiązek wypowiedzenia się organów, do których zwróci się szef UdSC.

Zgodnie z nowelą informacja o tym, że cudzoziemiec może stwarzać zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa, będzie wiążąca dla szefa UdSC nawet w sytuacji, jeśli będzie pochodzić tylko od jednego z organów.

W takim przypadku cudzoziemiec nie będzie podlegał przesiedleniu, a w przypadku relokacji szef urzędu będzie zawiadamiał właściwy organ państwa członkowskiego, z którego terytorium ma nastąpić relokacja, że cudzoziemiec nie został zakwalifikowany do relokacji
— wyjaśniono.

Obowiązek uzyskiwania informacji, czy wjazd cudzoziemca i jego pobyt w Polsce mogą stanowić zagrożenie, nie będzie dotyczył cudzoziemca, który ma mniej niż 13 lat.

Kraje UE zmagają się obecnie z falą imigrantów, która wywołała w Europie najostrzejszy kryzys migracyjny od II wojny św. Uciekinierzy - głównie z Afryki i Bliskiego Wschodu - napływają przez Morze Śródziemne oraz przez Bałkany Zachodnie.

Zgodnie z Konwencją Genewską, cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony własnego kraju.

Za nowelizacją ustawy głosowało 79 senatorów, jeden wstrzymał się od głosu. Teraz trafi ona do Sejmu.

gah/PAP

[fot. PAP/EPA/MOHAMMED SABER]

Słowa kluczowe:

szef

,

terytorium

,

Polska

,

kraj

,

państwo

Warto poczytać

Facebook