Jedynie prawda jest ciekawa

Będzie nowe prawo lotnicze

22.07.2016

Sejm uchwalił nowelizację Prawa lotniczego, która przewiduje wygaszenie stosunków pracy z dotychczasowymi członkami Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych.

Sejm uchwalił nowelizację Prawa lotniczego, która przewiduje wygaszenie stosunków pracy z dotychczasowymi członkami Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, o ile nie zostanie im zaoferowana praca na nowych warunkach.

Za przyjęciem zmian głosowało w piątek 267 posłów a przeciw było 174. Od głosu wstrzymały się dwie osoby.

Nowelizacja, której projekt zgłosili posłowie PiS, zawiera dwie grupy przepisów. Pierwsza ma wprowadzić do Prawa lotniczego nową kategorię lotnisk: użytku publicznego niepodlegających certyfikacji. Ma ona zastąpić niepraktyczną procedurę czasowego otwierania do użytku publicznego lotnisk użytku wyłączonego (to lotniska, które w przeciwieństwie do lotnisk użytku publicznego nie są otwarte dla wszystkich statków powietrznych). Druga część projektu reguluje na nowo działalność PKBWL i przewiduje wygaszenie stosunków pracy z członkami komisji, jeżeli nie zostaną oni powołani w trybie określonym nowymi przepisami.

O ile pierwsza grupa przepisów nie budziła kontrowersji oraz była popierana i chwalona nawet przez opozycyjne kluby PO, Nowoczesnej i PSL, o tyle w odniesieniu do drugiej części ustawy przedstawiciele tych ugrupowań wyrażali swój sprzeciw lub niepokój. Oprócz PiS ustawę w całości popierał klub Kukiz'15 i koło Wolni i Solidarni.

Według PO i Nowoczesnej w pozostałej części zmian chodzi o to, by PKBWL przestała być niezależna oraz by przeprowadzić w niej czystkę, zwalniając jej obecnego przewodniczącego - Macieja Laska. Był on członkiem tzw. komisji Millera, która zbadała katastrofę smoleńską, a potem kierował zespołem, który przypominał ustalenia z tego badania w odpowiedzi na tezy zdominowanego przez PiS parlamentarnego zespołu ds. katastrofy smoleńskiej, który kwestionował ustalenia rządowej komisji Millera. Przedstawiciele PiS oraz resortu infrastruktury i budownictwa mówili, że Lasek musi odejść, bowiem przestał być niezależny, angażując się w spór polityczny po stronie obecnej opozycji.

Sam Lasek powiedział w tym tygodniu PAP, że "projekt nowelizacji pod hasłem zwiększania niezależności PKBWL de facto ją zmniejsza". Prócz niego w składzie PKBWL jest obecnie czworo członków komisji Millera, w tym troje, którzy wchodzili w skład zespołu Laska.

Izba przyjęła w piątek poprawkę PiS, zgodnie z którą uszczegółowiono przepisy dotyczące rozwiązania stosunków pracy z obecnymi członkami komisji i powołania nowych. Minister właściwy do spraw transportu powoła nowego przewodniczącego PKBWL w terminie 14 dni od wejścia noweli w życie. Z tym samym dniem wygaśnie stosunek pracy z obecnym przewodniczącym.

W ciągu 30 dni od wejścia w życie mają zostać powołani - na wniosek nowego przewodniczącego PKBWL - zastępcy przewodniczącego komisji i jej sekretarz. Z tym samym dniem wygaśnie stosunek pracy z osobami obecnie pełniącymi te funkcje.

Stosunek pracy z pozostałymi członkami komisji wyznaczonymi na podstawie przepisów dotychczasowych wygaśnie po 60 dniach od dnia wejścia w życie nowelizacji, jeżeli przed upływem tego terminu nie zostaną oni powołani na członków w trybie określonym nowymi przepisami (pierwotnie projekt ustawy mówił o 30 dniach). W takiej sytuacji członkom PKBWL ma przysługiwać odprawa w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia.

Sejm odrzucił podczas głosowań wnioski mniejszości złożone przez PO i Nowoczesną, które przewidywały wykreślenie z nowelizacji przepisów dotyczących funkcjonowania PKBWL i zwolnienia jej dotychczasowych członków.

Większość nie poparła też poprawki Nowoczesnej, by wykreślić z ustawy przepis zobowiązujący członków komisji i jej ekspertów do zachowania w tajemnicy wiadomości uzyskanych w związku z badaniem zdarzenia lotniczego. Zdaniem posłów Nowoczesnej to przykład "politycznej cenzury prewencyjnej", która ma "zamknąć usta ludziom, którzy wiedzą, co się stało w Smoleńsku". W trakcie głosowań przedstawiciel wnioskodawców Zbigniew Dolata (PiS) wyjaśniał, że chodziło o to, by członkowie komisji i eksperci nie wypowiadali się publicznie przed zakończeniem badania wypadku. Zadeklarował, że wątpliwości interpretacyjne w tym zakresie mogą zostać rozwiane podczas prac w Senacie.

Jak napisano w uzasadnieniu projektu, "dotychczasowe doświadczenia w zakresie funkcjonowania komisji wskazują na konieczność zmian obowiązujących regulacji, będących podstawą jej działania". Według PiS nie sprawdzał się dotychczasowy model wyznaczania członków PKBWL. Projekt przewiduje wprowadzenie trybu powoływania i odwoływania członków komisji. Właśnie tą zmianą uzasadniono w projekcie zapis o wygaszeniu stosunków pracy.

Obecnie ustawa mówi, że przewodniczącego PKBWL wyznacza minister właściwy do spraw transportu na okres 5 lat. Jednocześnie minister może, na wniosek komisji uchwalony bezwzględną większością głosów, cofnąć wyznaczenie przewodniczącemu lub innemu członkowi komisji. Zgodnie z przepisami nowelizacji przewodniczącego komisji będzie powoływał minister na okres 4 lat. Nowością jest przepis określający długość kadencji członków PKBWL, również na 4 lata. Na wniosek komisji uchwalony bezwzględną większością głosów minister będzie mógł odwołać członka komisji.

Nowelizacja usuwa z Prawa lotniczego zapis, że PKBWL wykonuje swoje zadania w imieniu ministra właściwego do spraw transportu. Zdaniem wnioskodawców projektu przepis ten budził wątpliwości w zakresie zachowania niezależności komisji. W nowelizacji zaproponowano też zmianę przepisów w sprawie wymagań, jakie muszą spełniać członkowie komisji i powoływani eksperci. By zostać szefem albo wiceszefem PKBWL nie trzeba będzie wcześniej być jej członkiem.

Projekt zmian w Prawie lotniczym PiS złożyło w Sejmie na początku lipca. Zmiana została uchwalona w ciągu jednego posiedzenia Sejmu. We wtorek odbyło się pierwsze czytanie. W środę sejmowa komisja infrastruktury wprowadziła do projektu dziewięć poprawek merytorycznych i 17 redakcyjno-legislacyjnych. W czwartek odbyło się drugie czytanie oraz zaopiniowanie zgłoszonych wówczas poprawek przez komisję a w piątek głosowania.

W listopadzie 2015 r. rząd premier Beaty Szydło zamknął strony internetowe komisji Millera i zespołu Laska. W lutym 2016 r. Macierewicz - już jako szef MON - powołał podkomisję do ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej. W jej składzie znaleźli się naukowcy, którzy współpracowali wcześniej z parlamentarnym zespołem smoleńskim.

Nowelizacja - z wyjątkiem jednego przepisu dotyczącego wydania rozporządzenia - ma wejść w życie po 14 dniach od ogłoszenia. Teraz trafi do Senatu.

 [fot. PAP/Tomasz Gzell]

(PAP)/emer

Warto poczytać

  1. 1270kempa 14.12.2017

    Policja zatrzymała mężczyznę podejrzewanego o podpalenie biura Kempy

    Dolnośląscy policjanci zatrzymali 40-letniego mężczyznę, który jest podejrzewany o podpalenie biura poselskiego szefowej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Beaty Kempy w Sycowie. Do podłożenia ognia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek.

  2. 1270amwp 14.12.2017

    Antoni Macierewicz odpowiada Putinowi: Zamiast drwić i oskarżać Polskę, niech pozwoli na wyjaśnienie tragedii smoleńskiej

    Najwyższy czas, żeby władze rosyjskie spojrzały prawdzie w oczy i oddały Polsce bezprawnie przetrzymywany wrak Tu-154M, czarne skrzynki i inne fundamentalne dowody w sprawie katastrofy smoleńskiej - powiedział w czwartek szef MON Antoni Macierewicz.

  3. 1270matteusz 14.12.2017

    Morawiecki: uruchomienie art. 7 traktatu UE wobec Polski byłoby niesprawiedliwe

    Ewentualne uruchomienie art. 7 traktatu unijnego wobec Polski byłoby niesprawiedliwe - powiedział premier Mateusz Morawiecki na konferencji w Brukseli. Według niego Europa powinna być Europą suwerennych państw, które mają prawo do reformy sądownictwa.

  4. Caracal352sow-af-mil 14.12.2017

    PiS ostro o poprzedniej władzy: zamierzali kupić śmigłowce stare, drogie i awaryjne

    Nasi poprzednicy zamierzali kupić śmigłowce stare, drogie, całkowicie importowane i - jak się okazuje - awaryjne - powiedział w czwartek w Sejmie poseł PiS Artur Soboń. Posłowie PiS odnieśli się do doniesień medialnych dotyczących francuskich śmigłowców caracal

  5. Strzelecka14122017 14.12.2017

    IPN przeszuka katownię NKWD. Mogą znajdować się tam szczątki pomordowanych Polaków

    IPN, który przejął siedzibę dawnej katowni NKWD i UB na Pradze w Warszawie, podejmie na jej terenie poszukiwania szczątków ofiar zbrodni komunistycznych. To teren budynku przy ul. Strzeleckiej 8, w którego piwnicach mordowano żołnierzy podziemia niepodległościowego

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook