Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Sejm zajmie się naprotechnologią?

02.11.2013

Z inicjatywy organizacji pro-life, radnych miasta Częstochowy oraz parafii i Rycerzy Kolumba powstał Obywatelski Projekt Uchwały o nazwie „Leczenie niepłodności metodą Naprotechnologii”. Do 14 listopada br. musi jednak zostać zebranych minimum tysiąc podpisów, aby projekt trafił do głosowania.

Uchwała zobowiązuje prezydenta miasta do wprowadzenia programu zdrowotnego „Leczenie niepłodności metodą Naprotechnologii” oraz do dofinansowania programu z budżetu miasta.

W uzasadnieniu uchwały, która zrodziła się jako obywatelska inicjatywa mieszkańców Częstochowy czytamy, że

problem niepłodności dotyczy od 10 proc. do 15 proc. par, przy czym jedynie w 20 proc. przypadków stwierdza się niepłodność idiopatyczną, to jest jednostkę chorobową, której przyczyn nie da się jednoznacznie określić. Oznacza to, iż w 80 proc. przypadków przeprowadzenie profesjonalnej diagnostyki i właściwego leczenia może pozwolić na przywrócenie płodności. Temu właśnie celowi służy naprotechnologia, która jest metodą leczenia niepłodności, opartą na wnikliwej analizie jej przyczyn i wdrażaniu przez lekarzy specjalistów stosownych procedur terapeutycznych. Co istotne, statystycznie naprotechnologia jest najskuteczniejszym sposobem leczenia niepłodności.

Metoda ta nie zakłada przeprowadzenia drogich zabiegów, co pozwoli na skorzystanie z dofinansowania przez wszystkie grupy społeczne, również te, które nie będą w stanie przeznaczyć na własne leczenie znacznych środków finansowych. Wobec powyższego, dofinansowanie Naprotechnologii doprowadzi do poprawy poziomu usług medycznych świadczonych na lokalnym rynku osobom, borykającym się z problemem niepłodności oraz przyczyni się do przyrostu naturalnego, którego wsparcie jest szczególnie istotne w świetle powszechnie występującego niżu demograficznego

– czytamy dalej w uzasadnieniu uchwały.

Prezes zarządu Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka, dr inż. Antoni Zięba na antenie Radia FIAT podał kilka przykładów popartych najnowszymi wynikami badań, które zdecydowanie wskazują na negatywne skutki stosowania metody in vitro.

In vitro to nie jest procedura życia, tylko śmierci. Świadczą o tym obszerne wyniki badań. W Wielkiej Brytanii statystycznie na 3,5 mln zapłodnień in vitro rodzi się tylko 3 proc. dziec. Zatem aby z procedury in vitro urodziło się jedno dziecko musi zginąć dziewięć innych istnień ludzkich, lub są one przechowywane w lodówkach w temperaturze -200o C. Ponadto „nieliczne” dzieci, które urodziły się szczęśliwie z in vitro mają wiele wad wrodzonych. Szwedzcy naukowcy stwierdzają u tych dzieci 40% wzrost nowotworów złośliwych

- podkreśla Antoni Zięba.

Myślę, że świadomość społeczna i presja obywatelska na polityków różnych opcji doprowadzi do tego, że odejdziemy nie tylko w Częstochowie, ale w całej Polsce od procedury in vitro, a będziemy pomagać małżonkom poprzez naprotechnologię

– powiedział prezes zarządu Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka. Zięba dodał, że „dwa filary, na których stoi in vitro to ideologia i pieniądze.”

Formularze Obywatelskiego Projektu Uchwały Rady Miasta publikuje na swoim portalu tygodnik katolicki „Niedziela”

W Częstochowie działają dwie Poradnie Rozpoznawania Płodności. W styczniu 2012 r. z inicjatywy Caritas w parafii św. Wojciecha w Częstochowie powstała pierwsza w regionie Poradnia Rozpoznawania Płodności (NaProTechnologii) im. bł. Jana Pawła II. Natomiast druga powstała w lutym 2013 r. w Diecezjalnym Ośrodku Duszpasterstwa Rodzin przy archikatedrze Świętej Rodziny.

Przez ponad rok działalności Poradni Rozpoznawania Płodności (NaProTechnologii) im. bł. Jana Pawła II w Częstochowie z usług poradni skorzystało ponad 40 par. Natomiast w Poradni Rozpoznawania Płodności (NaProTechnologii) w Diecezjalnym Ośrodku Duszpasterstwa Rodzin przy archikatedrze Świętej Rodziny skorzystało kilkanaście par. W Częstochowie dzięki pomocy Poradni Rozpoznawania Płodności (NaProTechnologii) urodziło się już dwoje dzieci.

Również Fundacja Świętego Barnaby działająca w Częstochowie w ramach projektu wspierania Naprotechnologii „Troska o płodność” udzieliła pomocy finansowej małżeństwom, które podjęły leczenie tą metodą.

Naprotechnologia (ang. Natural Procreative Techology) Wsparcie Naturalnej Prokreacji - jest nową nauką zajmującą się zdrowiem kobiet i mężczyzn, która monitoruje i stara się podtrzymywać ich zdrowie rozrodcze i ginekologiczne kobiet. Jest nową metodą diagnostyki i leczenia niepłodności, opartą na naturalnym cyklu miesięcznym. Umożliwia zdiagnozowanie i wyleczenie schorzeń, które są przyczyną zaburzeń płodności i braku poczęcia. Powstała ponad 30 lat temu w Stanach Zjednoczonych.

Jej twórcą jest prof. Thomas Hilgers, lekarz ginekolog, mieszkający i pracujący w Omaha. W odpowiedzi na opublikowaną przez papieża Pawła VI encyklikę „Humanae vitae” stworzył model rozpoznawania płodności. Naprotechnologia opiera się na tzw. modelu Creightona. Metody stosowane w naprotechnologii odnoszą się nie tylko do kobiety, ale są ukierunkowane na małżeństwo.

Przypomnijmy, że dotychczas z budżetu miasta jest dofinansowywana metoda in vitro. Taką bowiem decyzję przyjęła głosami radnych SLD i PO Rada Miasta Częstochowy podczas XXVII Zwyczajnej Sesji, 18 października 2012 r. Już w listopadzie 2011 r. lewicowy prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk przedstawił opinii publicznej pomysł dofinansowania zabiegów in vitro przez władze Częstochowy. Zapisał to w projekcie budżetu miasta jako „Program wspierania rozwoju rodziny – metoda in vitro (dofinansowanie zabiegu)”. Pomysł oprotestowały wówczas m. in. diecezjalna Akcja Katolicka, abp Stanisław Nowak, Kuria Metropolitalna.

 

KAI/kop

[Fot. sxc.hu]
Słowa kluczowe:

leczenie

,

bezpłodność

,

ustawa

,

podpisy

,

sejm

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook