Jedynie prawda jest ciekawa


Sejm uczcił Narutowicza

07.12.2012

W 90. rocznicę śmierci posłowie oddali hołd pamięci pierwszego prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Gabriela Narutowicza. "Wydarzenie to Sejm uznaje za przestrogę dla uczestników współczesnego życia politycznego" - podkreślono w przyjętej przez aklamację uchwale.

Sejm uczcił pamięć Gabriela Narutowicza w związku z 90. rocznicą zamordowania pierwszego prezydenta II RP. W specjalnej uchwale potępiono "mord polityczny popełniony na Narutowiczu", a wydarzenie to uznano za "przestrogę dla uczestników współczesnego życia politycznego".

"Sejm w 90. rocznicę śmierci oddaje hołd pamięci pierwszego prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Gabriela Narutowicza, który został wybrany na urząd w dniu 9 grudnia 1922 r. przez Zgromadzenie Narodowe" - głosi przyjęta przez aklamację uchwała.

Posłowie potępili w niej "mord polityczny popełniony na prezydencie Narutowiczu oraz prowadzącą do niego polityczną kampanię nienawiści". "Wydarzenie to Sejm uznaje za przestrogę dla uczestników współczesnego życia politycznego" - podkreślono w uchwale.

Gabriel Narutowicz urodził się 17 marca 1865 roku w Telszach na Żmudzi. Pochodził ze żmudzkiej szlachty. Wcześnie został osierocony przez ojca, uczestnika powstania styczniowego. Wiele lat spędził w Szwajcarii, gdzie najpierw studiował na politechnice w Zurychu, potem pracował m.in. w biurze budowy kolei żelaznej w St. Gallen, był też szefem sekcji regulacji Renu, zyskał także sławę jako pionier elektryfikacji Szwajcarii.

W czasie I wojny światowej Narutowicz brał udział w pracach Szwajcarskiego Komitetu Generalnego Pomocy Ofiarom Wojny w Polsce, należał do stowarzyszenia La Pologne et la Guerre w Lozannie i stopniowo zbliżył się do koncepcji odzyskania niepodległości popieranych przez Józefa Piłsudskiego (tj. współpracy z państwami centralnymi). We wrześniu 1919 roku, na zaproszenie polskiego rządu, przybył do kraju, gdzie aktywnie zaangażował się w odbudowę państwa polskiego.

W czerwcu 1920 roku objął tekę ministra robót publicznych w rządzie Władysława Grabskiego. Funkcję tę pełnił jeszcze w trzech gabinetach: Wincentego Witosa oraz pierwszym i drugim Antoniego Ponikowskiego. Z kolei w czerwcu 1922 roku Narutowicz został ministrem spraw zagranicznych w rządzie Artura Śliwińskiego, tę funkcję pełnił również w rządzie Juliana Ignacego Nowaka.

Wysunięcie w grudniu 1922 r. jego kandydatury na prezydenta było dla niego dużym zaskoczeniem. Początkowo zamierzał odmówić, jednak ostatecznie przyjął propozycję złożoną mu przez działaczy PSL "Wyzwolenie".

W pierwszej turze wyborów odpadł socjalistyczny kandydat Ignacy Daszyński, w kolejnych - kandydat połączonych klubów mniejszości narodowych, Jan Baudouin de Courtenay oraz Stanisław Wojciechowski. W ostatniej turze głosowano zatem nad dwoma kandydaturami: Maurycego hr. Zamoyskiego i Gabriela Narutowicza. Kandydatura hr. Zamoyskiego była jednak trudna do poparcia przez posłów "Piasta", politycznie zbliżonych do endecji, gdyż był on największym posiadaczem ziemskim, a oba stronnictwa chłopskie były zwolennikami radykalnej reformy rolnej.

O wyborze Narutowicza przesądziły głosy lewicy, mniejszości narodowych oraz PSL "Piast", które, wbrew oczekiwaniom, w ostatniej turze głosowania poparło Narutowicza. W wyniku rozstrzygającego głosowania Gabriel Narutowicz otrzymał 289 głosów, a Maurycy Zamoyski 227.

Zaraz po wyborze Narutowicza prawica (ugrupowania katolickie i narodowe) rozpoczęła przeciwko niemu kampanię zarzucając mu ateizm, przynależność do masonerii oraz zdobycie urzędu dzięki głosom mniejszości narodowych. Prawica krytykowała go również za powiązania z Piłsudskim i popieranie polityki Naczelnika Państwa. Przeciwko zaprzysiężeniu elekta endecja wznieciła w Warszawie rozruchy uliczne.

Zaprzysiężenie Gabriela Narutowicza na prezydenta odbyło się 11 grudnia 1922 roku. W dniu zaprzysiężenia demonstranci próbowali powstrzymać elekta siłą, tarasując ulice prowadzące do gmachu sejmowego. Sytuacja, w której kreowano go na główną postać lewicy, nie odpowiadała Narutowiczowi, który kandydatem PSL "Wyzwolenie" został raczej przez przypadek i próbował odcinać się od brutalnych ataków prawicy.

W pierwszych dniach po zaprzysiężeniu Narutowicz spotkał się z przedstawicielami chadecji i kardynałem Aleksandrem Kakowskim. Liczył się z niemożliwością powołania w Sejmie rządu większościowego, dlatego podjął próbę stworzenia rządu pozaparlamentarnego. Ukłonem w stronę prawicy było też zaproponowanie teki ministra spraw zagranicznych wyborczemu kontrkandydatowi, Maurycemu Zamoyskiemu.

Nie miał jednak szansy na realizację swych planów - kilka dni po objęciu urzędu, 16 grudnia, podczas wernisażu wystawy w warszawskiej Zachęcie, Gabriel Narutowicz zginął zastrzelony przez powiązanego z endecją fanatyka - malarza Eligiusza Niewiadomskiego. Pochowano go w podziemiach katedry warszawskiej.

20 grudnia 1922 roku na prezydenta został wybrany Stanisław Wojciechowski. Był on prezydentem do 15 maja 1926 roku, kiedy to w wyniku majowego zamachu stanu zrzekł się urzędu.

ansa/PAP

[fot. PAP/Rafał Guz]

Warto poczytać

  1. gorzelik19062018 19.06.2018

    Szef RAŚ kibicuje Niemcom na mundialu. "Nawet jeśli będą grali z Polską"

    Jerzy Gorzelik, założyciel Śląskiej Partii Regionalnej i równocześnie szef Ruchu Autonomii Śląska szokuje swoją deklaracją. Dzięki specjalnej nakładce na zdjęcie na Facebooku zapowiedział, że na mundialu w Rosji będzie kibicował Niemcom.

  2. kroplowka19062018 19.06.2018

    Nie żyje trzyletni chłopiec. Podczas zabawy zatrzasnął się w pralce

    Nie żyje trzylatek, który w poniedziałek zatrzasnął się w pralce - poinformował prokurator rejonowy w Słupsku Piotr Nierebiński. Śledczy będą prowadzić w tej sprawie postępowanie pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci.

  3. pracownik19062018 19.06.2018

    Psychiatrzy ostrzegają pracodawców: Uważajcie dziś na pracowników

    Uwaga, kibice mogą mieć osłabioną sprawność w pracy. Szczególnie przy okazji dzisiejszego meczu - ostrzega psychiatra, dr n. med. Agata Wysocka-Studzińska.

  4. ardanowski19062018 19.06.2018

    Wiadomo już kto będzie nowym ministrem rolnictwa. To Jan Krzysztof Ardanowski

    Będę ministrem rolnictwa; premier Mateusz Morawiecki złożył mi taką propozycję, a ja ją przyjąłem - potwierdził w rozmowie z "Gazetą Pomorską" wiceszef sejmowej komisji rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski (PiS). Dodał, że uroczystość mianowania go na szefa resortu odbędzie się w środę.

  5. morawiecki19062018 19.06.2018

    Premier Morawiecki spotka się z Angelą Merkel

    Premier Mateusz Morawiecki przybył we wtorek rano do Berlina, gdzie weźmie udział w IX Petersberskim Dialogu Klimatycznym. Planowane jest też spotkanie szefa polskiego rządu z kanclerz Niemiec Angelą Merkel.

  6. timmer18062018 18.06.2018

    Obywatele RP proszą Timmermansa o pomoc. Wiceszef KE: „Głos polskiego społeczeństwa jest ważny”

    "Wiceszef KE Frans Timmermans sprawia wrażenie człowieka zdeterminowanego do obrony własnego stanowiska, w kwestiach dot. podstaw UE i praworządności prezentuje stanowisko niewzruszone"

  7. trzaskowskitwt18062018 18.06.2018

    Trzaskowski nadal się pogrąża. To nie koniec skandalicznych wypowiedzi

    Polityk Platformy Obywatelskiej w porannym programie Radia Zet zasugerował, że warunkiem dotacji z Unii Europejskiej jest to, kto rządzi Polską.

  8. jurgiel18062018 18.06.2018

    Zmiana w ministerstwie. Krzysztof Jurgiel rezygnuje ze stanowiska

    Minister Krzysztof Jurgiel złożył w poniedziałek ze względów osobistych rezygnację ze stanowiska Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi - poinformowało biuro prasowe resortu rolnictwa

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook