Jedynie prawda jest ciekawa

Schetyna zdziwiony sprawą memorandum

06.04.2013

Grzegorz Schetyna nie kryje zdziwienia, że minister skarbu nie wiedział o memorandum ws. budowy gazociągu Jamał II.

„Rosja potrafi używać kwestii bezpieczeństwa energetycznego do realizacji swoich celów politycznych i tu mamy klasyczny przykład. Powinniśmy mieć więcej dystansu i umieć wyciągać wnioski” - powiedział Grzegorz Schetyna w radiu RMF FM, przyznając, że i on nie miał pojęcia o podpisaniu memorandum w sprawie budowy gazociągu Jamał II.

W czwartek eksploatująca polski odcinek gazociągu jamalskiego spółka EuroPolGaz podpisała z Gazpromexportem "memorandum o wzajemnym zrozumieniu" dotyczące oceny możliwości realizacji nowego gazociągu. Po 48 proc. udziałów w EuRoPol Gazie mają PGNiG i Gazprom, pozostałe 4 proc. należy do spółki Gas Trading.

W środę o przygotowaniu planu Jamału II, informował media Władimir Putin po rozmowie z szefem Gazpromu. Proponowany przez rosyjską firmę projekt oznacza powrót do pomysłu sprzed 14 lat - czyli budowy tzw. pieremyczki. Ten omijający Ukrainę łącznik miałby służyć do przesyłu rosyjskiego gazu z Białorusi przez Polskę na Słowację.

Memorandum podpisane między firmami to sprawa ważna i strategiczna, ale kontekst jest zbyt polityczny. Wiemy, że Rosja używa gazu do realizacji swojej polityki, ale powinniśmy mieć dystans do  tych kwestii. Wydaje mi się, że za dużo jest zamieszania wokół tego” - powiedział Schetyna.

Zapytany o to, czy premier nie powinien wiedzieć o wszystkich porozumieniach energetycznych, zwłaszcza z Rosją, odpowiada: „Porozumieniach, umowach - tak. Natomiast jeśli chodzi o memorandum, to jednak jest krok wstępny. Zaakcentowanie przez Rosję tej kwestii było bardziej niż normalne, niż takie rutynowe. To nadało taki charakter polityczny, ale powinniśmy mieć dystans do tego. Naprawdę nie może być tak, że my będziemy zakładnikami każdej informacji i tak naprawdę polityki rosyjskiej, która chce użyć gazu, żeby wpłynąć na sytuację w Europie Środkowej”.

Pytany, czy należy ujawnić instrukcje, z jakimi wicepremier Janusz Piechociński pojechał na rozmowy z szefem Gazpromu, wyjaśnił, że to nie są kwestie, które powinny być podawane do publicznej wiadomości. „Bardziej interesują mnie ustalenia rozmów premiera Piechocińskiego z szefami Gazpromu. To jest ciekawsze, jaka jest polityka rosyjska i jakie były oczekiwania ze strony rosyjskiej, co do następnych kroków odnośnie drugiej nitki Jamału” - ocenił szef komisji spraw zagranicznej.

Jego zdaniem obecna sytuacja, wynika z kłopotów, które są polityce gazowej między Rosją a Ukrainą i między Rosją a Niemcami. „Rosja naprawdę potrafi używać kwestii bezpieczeństwa energetycznego do realizacji swoich celów politycznych i tu mamy klasyczny przykład. Powinniśmy mieć więcej dystansu i potrafić wyciągać wnioski” - zaznaczył Schetyna. Przyznaje, że zaskakujący jest fakt, że minister skarbu nic nie wiedział o sprawie: „Wydaje mi się, że tutaj leży klucz: pełna informacja, taki przepływ informacji i wspólna taktyka tych rozmów, bo nie powinniśmy, nie możemy być zakładnikami tej sytuacji. Nie powinniśmy też dopuścić, żeby takie gesty spowodowały zakłócenie na linii Warszawa - Kijów. To jest nam niepotrzebne. Potwierdza, że informacja, która funkcjonowała na poziomie EuRoPol Gazu, PGNiG, nie przeszła w całości do ministerstwa skarbu”.

„Tutaj na łączach były jakieś kłopoty, ale wydaje mi się, że sytuacja jest już pod kontrolą. Po prostu trzeba wyciągać wnioski z takich sytuacji. Naprawdę partner rosyjski ma wielkie doświadczenie i potrafi prowadzić negocjacje i tworzyć fakty polityczne właśnie w taki sposób, jak widzieliśmy ostatnio” - mówi Schetyna, ale twierdzi jednocześnie, że nie ma jeszcze powodów do paniki.

To na razie nie jest ten etap, który wymagałby stanowczej reakcji czy dyskusji na posiedzeniu Rady Ministrów, to jeszcze nie jest ten etap. My po prostu musimy zdawać sobie sprawę, że takie rzeczy będą się zdarzać. Bezpieczeństwo energetyczne to rzecz dla nas bardzo ważna. Podjęliśmy przecież wielkie wyzwanie dywersyfikacji źródeł gazu - i gazoport w Świnoujściu, i kwestia gazu łupkowego - to zmieni sytuację nie tylko u nas, ale też w tej części Europy, więc musimy być gotowi na to, że będziemy adresatami takich rzeczy, które zdarzyły się kilka dni temu. Trzeba być na to po prostu gotowym.

„W ocenie wiceprzewodniczącego PO, Jamał II tworzyłby nową sytuację w Europie centralnej.
Jeżeli taką propozycję się otrzymuje, to trzeba ją potrafić przyjąć i spokojnie zanalizować. Do tego potrzebny jest czas i dobra współpraca między spółkami, które negocjują, Ministerstwem Skarbu, a rządem” - powiedział Schetyna.

TK,Rmf
[Fot. PAP/Tomasz Gzell]
Słowa kluczowe:

Gaz-System

,

gazociąg

,

Polska

,

Rosja

Warto poczytać

  1. woodstockwiki 26.07.2017

    Rząd Niemiec interweniuje ws Woodstocku

    - Jestem zdziwiony, że strona polska uzasadnia odmowę pomocy potencjalnym zagrożeniem terrorystycznym - napisał w liście do sekretarza stanu w MSWiA koordynator rządu RFN ds. polsko - niemieckiej współpracy społecznej i przygranicznej Dietmar Woidke

  2. KamilRybikowski26072017 26.07.2017

    List otwarty do ZDF. "Nigdy nie istniały polskie obozy koncentracyjne"

    Organizatorzy akcji German Death Camps oraz przedstawiciele Młodej Prawicy skierowali do niemieckiej telewizji publicznej ZDF list ws. "polskich obozów zagłady". Wnoszą w nim, aby wyroki polskich i niemieckich sądów w tej sprawie zostały przez ZDF uznane.

  3. Policja 26.07.2017

    Umorzono sprawę policjanta, który postrzelił 14-latka

    Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wlkp. umorzyła śledztwo ws. użycia broni służbowej przez policjanta z Ostrzeszowa podczas pościgu za samochodem, którym jechało 5 nastolatków. Przy próbie zatrzymania auta postrzelono 14-latka.

  4. KaczynskiWalesa 26.07.2017

    Kaczyński pozywa Wałęsę za słowa o Smoleńsku

    Prezes PiS Jarosław Kaczyński pozwał Lecha Wałęsę. Domaga się od byłego prezydenta przeprosin m.in. za zarzut, że J. Kaczyński jest odpowiedzialny za katastrofę smoleńską. Na pytanie, czy przeprosi prezesa PiS, Wałęsa powiedział PAP: "w żadnym wypadku".

  5. Narkotyki 26.07.2017

    Policyjna specgrupa zatrzymała 7 osób podejrzanych o produkcję narkotyków

    Policyjna specgrupa zatrzymała siedmiu mężczyzn podejrzanych o produkcję i wprowadzanie do obrotu znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych; wszyscy zostali aresztowani - poinformowały w środę PAP Komenda Główna Policji i Prokuratura Krajowa.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook