Jedynie prawda jest ciekawa

Schetyna zapowiada wsparcie Ukrainy

23.04.2015

Wsparcie obronności Ukrainy, potwierdzenie gotowości UE do współpracy międzynarodowej, a także unowocześnienie polskiej armii – zapowiedział szef polskiej dyplomacji Grzegorz Schetyna podczas wystąpienia w Sejmie.


Schetyna poinformował, że do 2022 roku Polska wyda na zbrojenia ponad 130 mld złotych.

Zaznaczył także, że Polska należy w tej chwili do nielicznego grona krajów, których wydatki obronne już dzisiaj zbliżają się do zobowiązań wynikających z przynależności do Sojuszu, a w 2016 roku osiągną wymagany pułap 2 procent PKB.

- Unowocześnienie polskiej armii zwiększy jej zdolność do obrony państwa, m.in. poprzez budowę ofensywnych systemów odstraszania. Będziemy konsekwentnie zachęcać naszych partnerów do większego wysiłku w tej dziedzinie - powiedział Schetyna.

Jak zaznaczył Schetyna w swoim wystąpieniu, nie możemy wykluczyć, że w przypadku eskalacji działań zbrojnych na Ukrainie będziemy zmuszeni, podjąć decyzję o mocniejszym wsparciu państwa ukraińskiego.

- Polska popiera wysiłki wspólnoty międzynarodowej, zmierzające do powstrzymania ekspansji wspieranych przez Rosję separatystów na wschodzie Ukrainy. Odnosi się to zarówno do prób mediacji, podejmowanych przez Niemcy i Francję, jak i sankcji, które w obecnych warunkach traktujemy jako bolesny, lecz niezbędny sposób obrony suwerennego państwa europejskiego przed agresją zewnętrzną - oświadczył Schetyna.

Dodał, że Polska za celowe uznaje zwiększenie obecności obserwatorów międzynarodowych w rejonie konfliktu. Zapewnił, że Polska dalej będzie wspierać władze w Kijowie w procesie reform.

Mówił też o szczycie NATO w Warszawie w 2016 roku. Jego zdaniem będzie on "ważnym krokiem w kierunku zniesienia podziału na stare i nowe państwa sojusznicze, na państwa w pełni zintegrowane z resztą Sojuszu i państwa pozostające na obrzeżach jego infrastruktury wojskowej".

- Szczyt Partnerstwa Wschodniego w maju powinien przynieść potwierdzenie gotowości UE do kontynuowania współpracy z Ukrainą, ale też Mołdawią i Gruzją, a także do podejmowania nowych inicjatyw z Armenią, Azerbejdżanem i Białorusią - mówił Schetyna.

Jednocześnie szef MSZ  wskazywał, że "niepokojem napawa nie tylko polityka rosyjska wobec Ukrainy i innych krajów zorientowanych na zacieśnianie więzi z UE, ale także wydarzenia w samej Rosji - zabójstwo Borysa Niemcowa, kampania zastraszania prowadzona wobec tych, którzy upominają się o szacunek dla praw człowieka i swobód obywatelskich, czy wojna informacyjna, by zamaskować własny udział w konflikcie na Ukrainie i karykaturalnie przedstawić reakcję Zachodu na rosyjską agresję".

- Niepokoją nas kampanie oszczerstw czy przedsięwzięcia, których celem jest wywołanie zamętu w polskiej przestrzeni informacyjnej. Nie będę ich nawet wymieniał, by nie wpisywać się w ich scenariusz - mówił szef MSZ.

Szef polskiej dyplomacji powiedział także, że podejmując wysiłek na rzecz umocnienia obecności polskiej poza Europą, rząd nie zapomina, że Polska jest częścią Zachodu i to z nim łączą nas strategiczne interesy.

- W 2015 roku będziemy nadal aktywnymi uczestnikami dyskusji o reformie Unii w jej obecnych ramach traktatowych, z poszanowaniem roli Komisji Europejskiej oraz integralności całego projektu europejskiego - zaznaczył.

Dodał, że kryzys finansowy i gospodarczy ukazał potrzebę reform strukturalnych, które pozwoliłyby na przywrócenie stabilnego wzrostu gospodarczego.

- Zależy nam w szczególności na szybkim uruchomieniu Europejskiego Funduszu Inwestycji Strategicznych, wdrożeniu ambitnej agendy cyfrowej i lepszej integracji rynków kapitałowych - zaznaczył.

Według szefa MSZ kryzys ekonomiczny, który uderzył w Europę, naruszył fundamenty stabilności politycznej Unii i stworzył grunt podatny na różne populizmy, często o zabarwieniu nacjonalistycznym i izolacjonistycznym.

mmil/PAP

[Fot. PAP/Radek Pietruszka]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook