Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Schetyna krytykuje wypowiedź prezydenta Dudy

25.08.2015

"Warto wspierać format normandzki; nie jest to formuła doskonała, ale nie ma dla niej dziś alternatywy"

Szef MSZ Grzegorz Schetyna ocenił, że wypowiedź prezydenta Andrzeja Dudy odnośnie formatu rozmów dotyczących Ukrainy jest "nieszczęśliwa i niezręczna". Warto wspierać format normandzki; nie jest to formuła doskonała, ale nie ma dla niej dziś alternatywy - dodał.

Prezydent Andrzej Duda powiedział w niedzielę, że podczas piątkowej wizyty w Berlinie będzie chciał poruszyć temat zmiany formatu rozmów dot. Ukrainy. Mogłyby brać w nich udział także USA i sąsiedzi Ukrainy - mówił prezydent. Obecnie rozmowy odbywają się "formacie normandzkim", czyli przywódców Rosji, Ukrainy, Niemiec i Francji.

"Jeśli chodzi o tę wypowiedź, dotyczącą formatu normandzkiego, to jest nieszczęśliwa, niezręczna wypowiedź. Najważniejsze jest w tej sytuacji być bardzo precyzyjnym. Format normandzki i realizacja protokołów mińskich, ustaleń, do których doszło w Mińsku, jest czymś bardzo ważnym, kruchym i kluczowym, istotnym dla porozumienia i pokoju w Europie. Więc warto wzmacniać, wspierać format normandzki i te rozmowy, tak jak robią to wszystkie kraje UE, Polska także" - powiedział Schetyna we wtorek na briefingu prasowym.

Szef polskiej dyplomacji zapewnił, że Polska jest informowana o przebiegu tych rozmów po każdym spotkaniu. "Mamy pełną wiedzę o tym, co jest przy stole, też angażując się i wspierając ten proces, bo uważamy, że dla niego dziś nie ma alternatywy" - zaznaczył Schetyna.

Minister przyznał, że "to może nie jest formuła doskonała, że te rozmowy nie idą tak intensywnie, szybko jakbyśmy chcieli", ale - dodał - "alternatywy dziś dla nich nie ma". "Pewnie koniec 2015 roku będzie naturalnym momentem, kiedy będzie można podsumować ten czas i zobaczyć, w jaki sposób można te negocjacje zmodyfikować, zintensyfikować, przyspieszyć" - podkreślił Schetyna. Jak mówił, "trzeba być cierpliwym" i "bardzo wyraźnie ważyć każde słowo". "Na tym polega dyplomacja, która bardzo lubi precyzję, a często ciszę" - dodał. Schetyna pytany, czy on lub premier Ewa Kopacz wiedzieli o tym, że prezydent planuje wystąpić z pomysłem rozszerzenia formatu rozmów dot. Ukrainy, odparł: "Podobnie jak państwo dowiedzieliśmy się o tym z mediów. To była informacja, którą najpierw Kancelaria Prezydenta podzieliła się z państwem".

"Jeśli ktoś robi politykę zagraniczną przez media, musi liczyć się z tym, że zaliczy twarde lądowanie, nie będzie mu łatwo i nie osiągnie oczekiwanej skuteczności" - powiedział Schetyna. "Najpierw trzeba rozmawiać z tymi, którzy są zainteresowani. Odpowiedź pana prezydenta Poroszenki była dość znamienna w tej kwestii" - podkreślił.

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko powiedział w poniedziałek w przerwie rozmów w Berlinie z kanclerz Niemiec Angelą Merkel i prezydentem Francji Francois Hollande'em, że nie widzi potrzeby wprowadzania innych formatów rozmów niż format normandzki. Schetyna zapewnił, że w sprawie Ukrainy rząd będzie prowadził "bardzo jednoznaczną, konsekwentną i jednorodną" politykę. "Prosiłbym, by w takiej sytuacji bardziej ważyć słowa" - dodał minister. Jak podkreślił, trzeba pamiętać, że "każde słowo niezręcznie, nieopatrznie wypowiedziane, może mieć spore konsekwencje".

"Zbudowaliśmy pozycję Polski jako kraju, który w ciągu ostatnich ośmiu lat prowadzi wspólną, jednolitą politykę zagraniczną, skuteczną w Europie i w świecie i warto wiele zrobić, by ten proces kontynuować" - ocenił szef dyplomacji. "Chciałbym też prosić, by w sprawach polityki zagranicznej nie wypowiadały się osoby związane z kampanią wyborczą i sztabem wyborczym (Prawa i Sprawiedliwości - PAP), bo to pokazuje, że jesteśmy mało odpowiedzialni w tej kwestii" - powiedział Schetyna.

Jak zaznaczył, polską politykę zagraniczną trzeba odsuwać od "bieżącej gorączki, bieżących emocji, a szczególnie od kampanii wyborczej". Według Schetyny, dla relacji polsko-niemieckich ważna będzie piątkowa wizyta prezydenta Dudy w Berlinie. Dopytywany, czy chciałby, by doszło do jego spotkania z prezydentem Dudą przed wizytą w Berlinie, minister podkreślił, że "najlepszym interlokutorem w tej kwestii będzie premier Ewa Kopacz". Wyraził nadzieję, że do takiego spotkania dojdzie.

"Jako MSZ, Rada Ministrów, jesteśmy gotowi do dobrej współpracy i mówimy: +prowadźmy te trudne sprawy razem, bo warto być skutecznym i odpowiedzialnym+" - powiedział Schetyna. Dodał, że podobnie jak w Estonii, w Berlinie głowie państwa towarzyszyć będzie wiceminister spraw zagranicznych Henryka Mościcka-Dendys. Minister administracji i cyfryzacji Andrzej Halicki na wtorkowej konferencji prasowej po posiedzeniu Rady Ministrów podkreślił, że politykę zagraniczną prowadzi rząd. "Bardzo ważne jest to, jak w tej przestrzeni (polityki zagranicznej) porusza się prezydent, to bardzo delikatna materia i myślę, że wymaga dobrej współpracy. Wszelkiego rodzaju wypowiedzi, wystąpienia, plan działań, powinien być elementem dobrej współpracy, wymiany informacji i ustalenia wspólnych komunikatów, bo rzeczywiście tego wymaga racja stanu" - ocenił.

"Dyplomacja wymaga dyplomatycznego zachowania i niewychodzenia przed szereg" - przekonywał Halicki. Jak dodał, "polityka zagraniczna jest jedna", dlatego potrzebna jest komunikacja i współpraca rządu i prezydenta. Andrzej Duda jeszcze przed objęciem urzędu prezydenta w wywiadzie dla PAP podkreślał, że na temat zmiany formuły normandzkiej trzeba podjąć rozmowy.

"Także z samą stroną ukraińską - mówił. - To jest oczywiście bardzo trudne, ale nie oznacza to, że nie należy podejmować działań. Myślę o takiej polityce, która będzie szukała sojuszników, aby nową formułę rozmów przygotować. Mam nadzieję, i chciałbym, aby te rozmowy były prowadzone z udziałem Polski i innych sąsiadów Ukrainy". Prezydent w ostatnią niedzielę mówił również, że temat zmiany formatu rozmów dot. Ukrainy chciałby poruszyć podczas wizyty w Berlinie, tym bardziej, że - jak mówił Duda - prezydent Ukrainy Petro Poroszenko podczas rozmowy telefonicznej powiedział mu, że "oczekuje wsparcia ze strony Polski".

Dopytywany, jak nowy format rozmów mógłby wyglądać, prezydent powiedział: "O tym chcę rozmawiać. Nie wyobrażam sobie, żeby nie brały w nim udziału silne państwa europejskie, ale mogłyby w nim wziąć udział Stany Zjednoczone jako światowe mocarstwo, z którym na pewno Rosja musi się liczyć i sąsiedzi Ukrainy, czyli ci, którzy bezpośrednio są zainteresowani tym, co tam się dzieje".

PAP/es

fot.TVP INFO/wpolityce.pl

Słowa kluczowe:

Rosja

,

Rosja. Gruzja

,

Francja

,

Niemcy

,

Ukraina

,

Andrzej Duda

Warto poczytać

  1. mid-17123059 23.01.2017

    Uczestnik awantury spod Sejmu z zarzutami

    Do warszawskiej prokuratury okręgowej, która prowadzi śledztwo dot. wydarzeń z 16 grudnia, wezwano w poniedziałek dwóch uczestników protestu.

  2. michalwojcickMSyoutubetvrepublika 23.01.2017

    Wójcik: Elektryczne opaski na alimenciarzy

    "Kosztuje to podatnika trzysta kilkadziesiąt złotych, a nie ponad trzy tysiące złotych. Wiemy dokładnie, gdzie ta osoba jest”.

  3. mid-17123042 23.01.2017

    Premier Szydło: Rozwój priorytetem rządu

    „Ekonomia ma służyć obywatelom, pieniądze publiczne mają być wydawane w sposób transparentny, uczciwy, mądry i rozsądny”.

  4. mid-17123064 23.01.2017

    Szef MON: Polska armia nie zapomni o Mirosławcu

    - O tragedii w Mirosławcu polska armia nigdy nie zapomni – powiedział minister obrony narodowej Antoni Macierewicz podczas uroczystości upamiętniających jej ofiary.

  5. 1ae88bf8177527f9ec66e8736696wizerunkisejmpolicja 23.01.2017

    Zieliński o publikacji wizerunków sprzed Sejmu

    "Chcę wyraźnie powiedzieć, że policja nie opublikowała wizerunku wszystkich osób. Są podstawy, aby poszukiwać tych, którzy są podejrzewani o złamanie prawa”.

  6. mag22 23.01.2017

    Magierowski: Od prezydenta USA zależy najwięcej

    Magierowski, który był w poniedziałek gościem radia TOK FM, podkreślił, że ma nadzieję, iż jeszcze w tym roku dojdzie do rozmowy Trumpa z prezydentem Andrzejem Dudą.

  7. 20070111obradysejmusalaplenarna1 23.01.2017

    Sondaż IBRiS: PiS może rządzić samodzielnie

    Z sondażu IBRiS przeprowadzonego na zlecenie „Rzeczpospolitej", po zakończeniu przez opozycję protestu w Sejmie, wynika, że PiS zyskał od listopada aż 8 proc. poparcia.

  8. care-9286531280 23.01.2017

    Radziwiłł: Pacjent zaopiekowany w całości

    "Koncepcja sieci szpitali się nieco zmieniła. Myślę, że jest ona zdecydowanie bardziej przyjazna dla tych, którzy będą w niej uczestniczyć".

Wiadomości z kraju