Jedynie prawda jest ciekawa


Sąd Najwyższy przeciw reformie KRS

31.01.2017

Projekt zmian autorstwa Ministerstwa Sprawiedliwości uznano za niekonstytucyjny.

Sąd Najwyższy "jednoznacznie negatywnie" ocenił przygotowany w Ministerstwie Sprawiedliwości projekt zmian ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Zdaniem SN jest on niezgodny z konstytucją, a niektóre jego zapisy są wręcz "obejściem postanowień ustawy zasadniczej".

 

W 18-stronicowej opinii - przygotowanej przez Biuro Studiów i Analiz SN - przypomniano, że konstytucja stanowi, iż skład KRS ma charakter mieszany: łączy przedstawicieli środowiska sędziowskiego, przedstawicieli władzy wykonawczej oraz władzy ustawodawczej. "Konstytucja wprowadziła swymi regulacjami bezpośrednio konstytucyjne reguły dotyczące składu Rady, określiła kadencję jej członków oraz sposób ich powoływania i wybierania, nadając znaczną przewagę w składzie Rady pochodzącym z wyboru sędziom SN, sądów powszechnych, administracyjnych i wojskowych. Tymczasem projektowana regulację niezależność tę likwiduje" - wskazano.

 

Według opinii, projekt pozbawia KRS zdolności wypełniania konstytucyjnego zadania stania na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów. "Wynikająca z art. 187 konstytucji przewaga sędziów w procesie zgłaszania kandydatów do pełnienia urzędu sędziowskiego zostaje - bez zmiany konstytucji - zastąpiona przewagą polityków, przedstawiających kandydatów prezydentowi RP, co trudno pogodzić z zasadą racjonalności ustawodawcy" - napisano.

 

Zdaniem SN projekt nie przewiduje "jakichkolwiek wymogów odnoszących się do ilości członków Rady reprezentujących poszczególne grupy sędziów". Proporcje ilości sędziów orzekających w poszczególnych rodzajach i szczeblach sądów przewidzianych w konstytucji ustalać będzie każdorazowo Sejm, dysponując w tym zakresie pełną swobodą - dodano.

 

"Projektowane reguły oznaczają zatem, że wyboru będzie dokonywała większość sejmowa, spośród kandydatów zgłoszonych przez polityków, przy zachowaniu szczególnych - w istocie dyskrecjonalnych - uprawnień Marszałka Sejmu" - ocenił SN. Jego zdaniem Marszałek będzie mógł "całkowicie swobodnie i arbitralnie, bez żadnego uzasadnienia, decydować, które kandydatury podda Sejmowi pod głosowanie. Trudno zatem mówić o jakimkolwiek zobiektywizowaniu trybu wyłaniania członków KRS".

 

"Przyjęcie w ustawie takiego sposobu rozumienia konstytucji, które zakłada, że wyboru sędziów

wchodzących w skład Rady nie dokonują sędziowie, ale Sejm, jest przykładem obejścia postanowień

ustawy zasadniczej" - napisano.

 

SN uważa, że projekt oznacza de facto zmianę art. 179 konstytucji, który stanowi, że sędziowie są powoływani przez prezydenta RP na wniosek KRS - a więc jednego podmiotu. Projekt jest ponadto

sprzeczny z konstytucją, która nie przewiduje podziału Rady "w sposób prowadzący do jakiegokolwiek uzależnienia wagi stanowiska jednych członków od stanowiska innych". "Tymczasem projektowane rozwiązanie uzależnia stanowisko sędziów od stanowiska polityków, a zarazem stanowisko polityków od stanowiska sędziów" - dodano.

 

Według SN przewidziany w projekcie wymóg uzyskania przez kandydata na stanowisko sędziowskie pozytywnej opinii obu zgromadzeń Rady dla jego przedstawienia prezydentowi "daje przemożny wpływ na obsadzenie każdego wolnego stanowiska sędziowskiego każdorazowej większości parlamentarnej". SN dodał, iż spośród 10 członków Pierwszego Zgromadzenia Rady aż 7 miałoby być powoływanych przez większość parlamentarną. Daje to przedstawicielom każdorazowej większości parlamentarnej dominujący wpływ na opiniowanie kandydatów, stanowiąc jednocześnie zagrożenie dla wykonywania przez Radę jej konstytucyjnych zadań - uznał SN. Zagrożenie to jest tym większe, że każdorazowa większość parlamentarna mogłaby także w sposób nieskrępowany wybierać członków Drugiego Zgromadzenia Rady - dodano.

 

SN podkreślił, że konstytucja nie przewiduje dokonywania przez prezydenta RP wyboru sędziego, a jedynie powołanie - co według SN oznacza brak wyboru, chyba że zostałoby to wyraźnie wskazane w konstytucji. Skoro nie stanowi ona, że prezydent powołuje sędziów spośród kandydatów przedstawionych przez KRS, to powołanie nie oznacza wyboru przez prezydenta, lecz jego akceptację lub brak akceptacji dla wniosku KRS - uznał SN. Według niego zmiana tej procedury oznacza w istocie nowelizację konstytucji w ustawie zwykłej - "co jest równoznaczne z pozbawieniem konstytucji RP najwyższej mocy prawnej".

 

Wskutek wprowadzenia proponowanych rozwiązań procedura powoływania sędziów stanie się zdecydowanie mniej transparentna niż obecnie - oceniono.

 

SN ocenił, że projektowane zakończenie czteroletniej kadencji członków KRS to "arbitralne przerwanie przez ustawodawcę funkcjonowania konstytucyjnego organu państwa" - co jest niezgodne z zasadą demokratycznego państwa prawnego i zasadą legalizmu.

 

Ponadto SN za niezgodny z konstytucją uznał zapis projektu, że wchodzi on w życie po 14 dniach od ogłoszenia. "Wskutek zbyt krótkiego vacatio legis ustawa nowelizująca, która kształtuje w nowy sposób organizację KRS i tryb postępowania przed Radą, wyłącza możliwość racjonalnego dostosowania funkcjonowania Rady do nowych wymagań" - dodano.

 

Występując w poniedziałek na zebraniu przedstawicieli sędziów, I prezes SN Małgorzata Gersdorf ówiła, że "w Polsce skończyła się epoka, kiedy mogliśmy polegać na zadeklarowanej w art. 2 Konstytucji zasadzie demokratycznego państwa prawnego". "Zamysł jest prosty: obecna władza przez fakty dokonane zmienia konstytucyjny ustrój państwa" - dodała.

 

Według niej, "stawką w grze są resztki niezależności sądownictwa oraz niezawisłość sędziów". "Środowisko nasze musi pokazać, że jest zjednoczone wokół idei państwa prawa, że onegdaj suweren, by użyć dzisiejszej nomenklatury, zadecydował o trójpodziale władz. Musi tłumaczyć, że nie bronimy jakichś mitycznych interesów własnych, bo ich nie mamy, tylko chcemy, aby obywatel przed sądem czuł się bezpiecznie, wierząc że sędzia jest niezawisły" - dodała.

 

mly/PAP

 

fot. [Fratria]

Warto poczytać

  1. cba18072018 18.07.2018

    Przemysław M. zatrzymany przez CBA. Podejrzany o udział w grupie przestępczej wyłudzającej podatek VAT

    Dzięki wspólnej pracy CBA, ABW i Prokuratury Okręgowej w Zamościu zatrzymano dziś członków zorganizowanej grupy przestępczej, która w latach 2015-2016 działając wspólnie i w porozumieniu naraziła Skarb Państwa na straty sięgające blisko 7 milionów złotych

  2. mazurek09032018 18.07.2018

    To będzie najważniejsza komisja śledcza w tej kadencji. Znamy kandydatów PiS

    Kazimierz Smoliński, Małgorzata Janowska, Marcin Horała, Wojciech Murdzek, Andrzej Matusiewicz, zostaną zgłoszeni jako kandydaci PiS do komisji śledczej ds. VAT

  3. sejm180702018 18.07.2018

    Skandaliczne sceny. Tłum pod Sejmem zaatakował Kornela Morawieckiego!

    Protestujący w środę pod Sejmem chcieli uniemożliwić wyjście marszałkowi seniorowi Kornelowi Morawieckiemu

  4. rostowski18072018 18.07.2018

    Czas na trudne pytania. Rostowski przed komisją śledczą ds. Amber Gold

    W środę po godz. 10 sejmowa komisja śledcza rozpoczęła posiedzenie, na którym przesłuchuje b. ministra finansów w rządzie PO-PSL Jana Vincenta Rostowskiego.

  5. gersdorf03072018 18.07.2018

    Gersdorf: Jestem I prezesem SN do 2020 roku, nikt tego nie zmieni

    Jestem I prezesem Sądu Najwyższego do 2020 r., nikt tego nie zmieni, bo normy konstytucyjne są najważniejsze i nie można ich zmieniać zwykłymi ustawami – powiedziała dziennikarzom Małgorzata Gersdorf, która w środę przybyła do Sądu Najwyższego.

  6. sejm18072018 18.07.2018

    Rozpoczęło się trzydniowe posiedzenie sejmu. Czym zajmą się posłowie?

    Sejm, który w środę po godz. 9 rozpoczął trzydniowe posiedzenie, zajmie się projektem PiS zmian w Kodeksie wyborczym dotyczącym wyborów do PE, projektem dot. zmian w procedurze wyboru I prezesa SN oraz projektem zmian w Prawie o prokuraturze, w ustawie o SN oraz w ustawie o KRS.

  7. orlik170702018 17.07.2018

    „Orliki” się rozpadają. Nawet Wyborcza przyznaje, że sztandarowy projekt rządu PO-PSL okazał się klapą

    Ten pomysł miał być jednym z największych osiągnięć rządu Donalda Tuska

  8. konstanty-rokicki17072018 17.07.2018

    Uratował ogromną liczbę istnień w czasie Zagłady. Po wojnie o nim zapomniano, choć jego postawa zasługuje na nieśmiertelną chwałę

    60 lat temu, tj. 18 lipca 1958 roku, zmarł w Lucernie były polski wicekonsul w Szwajcarii, którego okres sprawowania funkcji dyplomatycznej w europejskim państwie przypadł na czas II wojny światowej.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook