Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Rzetelność i niezależność Wojciechowskiego

20.03.2016

Według Macieja Łopińskiego "kiedy Wojciechowski był członkiem PSL, to był niezależny i fachowy, ale kiedy już nie był w PSL to stał się niefachowy i zależny".

"Podstawowym powodem zakwestionowania kandydatury Janusza Wojciechowskiego na członka ETO było to, że on jest frontmanem PiS" – mówił gość w programie „Woronicza 17” TVP Info Adam Struzik z PSL. 

Posłowi PSL odpowiedział Michał Łopiński, minister w kancelarii prezydenta.

"Kiedy Janusz Wojciechowski był członkiem PSL, to miał wystarczające atrybuty niezależności i fachowości, żeby zostać prezesem Naczelnej Izby Kontroli, ale kiedy przestał być członkiem PSL, to automatycznie stał się niefachowy i zależny."

Dyskusja oby posłów dotyczyła negatywnego zaopiniowania przez komisję kontroli budżetowej PE kandydatury europosła PiS Janusza Wojciechowskiego do Europejskiego Trybunału Obrachunkowego (ETO). Zastrzeżeniem wobec Wojciechowskiego była jego rzekoma partyjność i stosunek do TK. W tajnym głosowaniu za kandydaturą polityka PiS opowiedziało się 9 eurodeputowanych, przeciw było 12, a 5 wstrzymało się od głosu. 

Marcin Kierwiński z PO zaznaczył, że nie brak merytorycznych kompetencji Janusza Wojciechowskiego, zaważył nad odrzuceniem jego kandydatury ale fakt, że jest działaczem partyjnym. Ponadto zgłoszenie kandydatury Wojciechowskiego miało wpłynąć po terminie.

"Zgłaszanie polskiego kandydata odbywało się do października ubiegłego roku. PiS zmieniło w listopadzie naszego kandydata, który był już oficjalnie zgłoszony. Przez to zmieniło to niejako procedury. W ocenie wielu europarlamentarzytów sprowadzała się do tego, że zmieniono dobrego, merytorycznego kandydata na funkcjonariusza politycznego" – mówił polityk PO.

kk/TVP Info

[fot.Fratria]

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook