Jedynie prawda jest ciekawa

Rzecznik rządu wykpiwa dziennikarza

27.11.2011

Rzecznik rządu do dziennikarza: "ja to bardzo panu współczuje panie red @lkwarzecha. Pana tak wszystko wnerwia, wkurza"

Portal wPolityce.pl publikuje niezwykle pouczającą wymianę zdań na Twitterze - pomiędzy dziennikarzem Łukaszem Warzechą a rzecznikiem rządu Pawłem Grasiem.

Zaczęło się od wpisu Łukasza Warzechy:

Jeśli ktoś jeszcze nie czytał - wstrząsająca rozmowa z oficerem BOR w służbie czynnej. Rozkład BOR jest... fb.me/1lUQQYdE4

O tym tekście - udokumentowanym, ważnym - pisało wiele portali. Funkcjonariusz BOR mówił tam m. in.:

Nieprawdą jest, że gen. Janicki nie ma sobie nic do zarzucenia. Wszyscy w BOR wiedzą, jak było, ale nikt nie chce się wychylić, podjąć dyskusji. Nie wiem też, dlaczego prokuratura nie zaproponowała, żeby wyrywkowo przepytać, co wiedzą na temat Smoleńska poszczególni funkcjonariusze z różnych oddziałów BOR. Myślę, że gdyby takie rozmowy przeprowadzono, wyszłoby wiele ciekawych rzeczy. Wszyscy wiedzą w BOR, że lotnisko w Smoleńsku nie było przygotowane. Zresztą to zostało powiedziane oficjalnie. Wszyscy wiedzą ponadto, że funkcjonariusze nie zostali wpuszczeni na płytę lotniska, i to też nie jest tajemnica. Wszyscy wiedzą, że ci, którzy byli na lotnisku i rzekomo zostali poproszeni o jakieś sprawdzenie, nie mogli tego zrobić. Jeżeli ktoś został oddelegowany i wozi ambasadora, jest tylko i wyłącznie kierowcą. Jeżeli wykonuje obowiązki kierowcy, nie może być człowiekiem od przygotowań wizyty, ponieważ nie ma takiej wiedzy.

Rzecznik rządu odpowiedział w sposób szokujący, niegrzeczny - by już nie używać mocniejszych słów:

ja to bardzo panu współczuje panie red @lkwarzecha. Pana tak wszystko wnerwia, wkurza, oburza, irytuje. Musi pan być bardzo nieszczęśliwy :(

Na co Warzecha:

@pawelgras Jeszcze jeden drobiazg: w naszej kulturze obowiązuje zasada, że gdy do kogoś piszemy, używamy wielkiej litery, Panie rzeczniku.

@pawelgras Tak zachodzę w głowę: czy Pan w ogóle dostrzega, do jakiego stopnia się Pan kompromituje? Tak sam dla siebie, prywatnie.

@pawelgras Rzecznik rządu, który poważne oskarżenia kwituje jakąś domorosłą psychoanalizą niewygodnego dziennikarza.

Na co rzecznik rządu Paweł Graś:

@lkwarzecha a rzeczywiście racja, przepraszam. Nikt nie odbierze Panu tytułu tlyterowego Mistera elegancji, znawcy etykiety i dobrych manier

Ta władza naprawdę grzeszy pychą. I wyraźnie zapomniała, że pycha kroczy przed upadkiem - komentuje portal wPolityce.pl.

Swoją drogą - można dodać - całe to zdarzenie pokazuje w miniaturce całą technologię władzy - ważne tematy są pomijane albo wykpiwane, a sensem życia społecznego staje się nastoletni w stylu "luz".

Maz

[Fot. Twitter]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook