Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Rządowe pieniądze na żłobki widma

05.11.2012

Resort pracy odmawia dotacji działającym od lat prywatnym żłobkom. Szczodrze wspiera za to fundację z Pomorza, która nie ma lokali ani kadry do prowadzenia placówek dla maluchów.

Rządowy program tworzenia darmowych żłobków i klubów malucha budzi kontrowersje. Jak donosi „Rzeczpospolita”, Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej wyda w tym roku na ten cel 200 mln zł. Środki dzielone są na podstawie wniosków konkursowych napływających z całego kraju. Według gazety zastanawiające jest, że aż jedna piąta całej sumy - 28 mln zł - trafiła do fundacji Pozytywne Inicjatywy z Pucka na utworzenie 69 żłobków w województwie pomorskim.

„Fundacja (lub działające wraz z nią inne organizacje) złożyła 15 identycznych wniosków, z czego pozytywnie rozpatrzono aż 14. Fundacja Arkadiusza Gawrycha nie ma doświadczenia w prowadzeniu żłobków (prowadzi prywatne szkoły i przedszkola)” - pisze „Rz”.

Co ciekawe, pomorska fundacja - jak ustaliła „Rz” - nie ma lokali i kadry do prowadzenia żłobków. „Fundacja z Pucka, nie mając nic – ani lokali, ani wsparcia miast – otrzymuje 28 mln zł na obietnice, a takie placówki jak moja, funkcjonujący żłobek wpisany do rejestru, nie dostaje nic" - żali się w gazecie dyrektor jednego ze żłobków, któremu resort odmówił wsparcia.

Podobnych przypadków jest więcej. Dotacji nie otrzymał m.in. działający od trzech lat prywatny żłobek Puchatkowo w Katowicach, który chciał kupić busa, by dowozić dzieci rodziców niepełnosprawnych. „Oceniający uznał, że niedostatecznie uzasadniliśmy powód zakupu busa i nie wskazaliśmy liczby kilometrów, które będzie on pokonywał - opowiada „Rz” Jarosław Misiak, właściciel żłobka.

JKUB/”Rz”

[fot. sxc.hu]
Słowa kluczowe:

ministerstwo

,

żłobki

,

lokal

,

Pomorze

,

Katowice

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook