Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Rządowa eutanazja powiatów

31.03.2012

Rządowe decyzje finansowe, ograniczające budżety samorządów i nakładów na placówki powiatowe odbijają się na małych miejscowościach coraz boleśniej. W najbliższej przyszłości ma zostać zamknięty co trzeci sąd i co dwunasta szkoła.

- "Likwidowane są lokalne poczty, dworce kolejowe, kina, szkoły, ośrodki zdrowia i biblioteki. Zakłady przenoszą się w okolice wielkich miast. Powiatowe elity się kurczą. Życie państwa koncentruje się w zaledwie kilku aglomeracjach" – pisze „Rzeczpospolita”.

Coraz więcej wsi niemal dosłownie odciętych jest od świata. Likwidowane są połączenia autobusowe i kolejowe. Jak podaje „Rz” powołując się na statystyki GUS w 2000 roku z regularnych połączeń autobusowych skorzystało 826,6 mln podróżnych, dziesięć lat później już tylko 476,1 mln.

Mieszkańcy wsi borykać się muszą z tak prozaicznymi problemami jak możliwość zapłacenia rachunków czy wysłanie przesyłki. W ostatniej dekadzie zamknięto 389 wiejskich urzędów pocztowych.

Samorządy nie mają także środków na utrzymanie szkół, dlatego przeznaczają je do likwidacji. W tym roku ma zostać zamkniętych aż 2,5 tys. placówek.

Eksperci nie mają złudzeń. Takie cięcia to degradacja lokalnych środowisk. Taki stan rzeczy jeszcze bardziej zachęca młodych ludzi do opuszczania rodzinnych miejscowości i szukanie lepszego życia na emigracji.

"Na mapie gospodarczej Polski liczy się tylko kilka ośrodków. Ale nie ma wśród nich nic porównywalnego ze stolicą, która zasysa cały liczący się biznes" – pisze „Rz”.

Małe miejscowości nie mieszczą się w strategii rozwojowej rządu. Polityka oparta jest na modelu silnie scentralizowanej władzy, co odbija się na dramatycznym obniżeniu pozycji małych miast i wsi.

 

PiKa, Rzeczpospolita

[fot. sxc.hu]

Warto poczytać

Facebook