Jedynie prawda jest ciekawa

Rząd zajmuje się darmowymi podręcznikami

15.04.2014

Podczas wtorkowego posiedzenia rządu mają zapaść decyzje dotyczące darmowego podręcznika dla uczniów, a także propozycją wprowadzenia ułatwień dla importerów.

Tzw. duży projekt nowelizacji ustawy o systemie oświaty zakłada, że we wrześniu tego roku darmowe podręczniki otrzymają uczniowie klas I szkół podstawowych, za rok - uczniowie klas II, za dwa lata - uczniowie klas III. Prace nad podręcznikiem - pisanym na zlecenie Ministerstwa Edukacji Narodowej - już trwają. Jego główną autorką ma być Maria Lorek, która w swoim dorobku ma kilkadziesiąt publikacji i podręczników dla dzieci. Pierwsza część podręcznika ma być przedstawiona w maju.

Podręcznik dla klas I-III ma pozostawać własnością szkoły i być wypożyczany uczniom. Nauczyciele klas I-III będą mogli skorzystać z innego niż rządowy podręcznik pod warunkiem, że jego zakup sfinansuje prowadząca szkołę gmina. Szkoła nie będzie mogła domagać się od rodziców zakupu podręczników. Zgodnie z projektem o wyborze podręczników dla uczniów nie będzie decydował nauczyciel, ale rada pedagogiczna szkoły po zasięgnięciu opinii rady rodziców. Zatwierdzony zestaw ma służyć w szkole co najmniej trzy lata.

Darmowe podręczniki mają być wprowadzane sukcesywnie i zgodnie z planami, ostatecznie w 2017 r. uczniowie wszystkich klas szkół podstawowych i gimnazjów będą mogli korzystać ze sfinansowanych przez państwo podręczników i materiałów edukacyjnych.

Proponowane zmiany krytykują wydawcy. Obawiają się też, że wprowadzenie w następnych latach darmowych podręczników w kolejnych klasach zniszczy rynek wydawnictw szkolnych w Polsce.

Rząd zajmie się też projektem noweli ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, która dotyczy ułatwień w znakowaniu towarów przez importerów sprowadzających towary do Polski - nowe rozwiązania mają pozwolić im zaoszczędzić ok. 70 mln zł rocznie.

Według propozycji ministerstwa gospodarki, importer, który sprowadza do Polski produkt już znajdujący się w obrocie w ramach UE, nie będzie musiał podawać na opakowaniu adresu krajowego dystrybutora, wystarczy informacja o adresie producenta lub dystrybutora w każdym z państw Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG), czyli UE plus Islandia, Norwegia, Liechtenstein.

W konsekwencji - jak wyjaśniał wiceszef resortu gospodarki Mariusz Haładyj - firma z EOG, wprowadzająca towary na rynki kilku państw unijnych, w tym do Polski, nie będzie musiała zmieniać opakowania towaru, by zamieścić na nim dane polskiego dystrybutora.

Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami ustawy o swobodzie działalności gospodarczej przedsiębiorca, który wprowadza towar do obrotu w Polsce, ma obowiązek umieszczenia na nim po polsku informacji: określających jego firmę i adres, a także danych umożliwiających identyfikację towaru. Przepis ten interpretuje się tak, że na produktach musi być podany adres dystrybutora, który ma siedzibę w Polsce.

W porządku obrad rządu znalazły się też poprawki do sprawozdania komisji do rządowego projektu zmian w ustawie o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego. W Sejmie odbyło się już pierwsze czytanie projektu, który zakłada zmianę sposobu obliczania wielkości zapasów ropy, paliw i gazu - teraz kluczowe jest tu dzienne zużycie gazu, a według projektowanych przepisów będzie to dzienny przywóz.

Zgodnie z obecnym prawem, zapasy ropy i paliw (bez gazu LPG) muszą odpowiadać 90-dniowemu średniemu dziennemu zużyciu, a zapasy LPG - 30-dniowemu średniemu dziennemu zużyciu tego gazu. Zapasy dzielą się na obowiązkowe - tworzone i utrzymywane przez producentów paliw i handlowców, czyli przez podmioty sprowadzające ropę naftową lub paliwa oraz państwowe - utrzymywane przez Agencję Rezerw Materiałowych (ARM).

Projekt, wdrażając nową europejską dyrektywę, nakłada obowiązek utrzymywania zapasów odpowiadających co najmniej 90 dniom średniego dziennego przywozu ropy naftowej i produktów naftowych lub 61 dniom średniego dziennego zużycia krajowego, w zależności od tego, która wartość jest wyższa. W przypadku Polski wyższą wartość stanowi 90 dni średniego dziennego przywozu.

Resort gospodarki proponuje autopoprawkę do projektu, m.in. uzupełnienie go o wyłączenie rynku gazu płynnego LPG z obowiązku składania zabezpieczenia majątkowego w wysokości 10 mln zł przy uzyskaniu koncesji na produkcję i obrót paliwami ciekłymi z zagranicą oraz przepis ograniczający obrót paliwami w kraju do podmiotów posiadających wymagane koncesje Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki.

Resort proponuje też, żeby Prezes URE miał możliwość nakładania kar na podmioty prowadzące

działalność gospodarczą w zakresie wytwarzania lub obrotu paliwami ciekłymi, w tym obrotu paliwami ciekłymi z zagranicą, bez wymaganej koncesji - w wysokości od 200 tys. do 1 mln zł.

Ministrowie zajmą się ponadto projektami uchwał rządu m.in. ws: przyjęcia Strategii "Bezpieczeństwo Energetyczne i Środowisko - perspektywa do 2020 r." oraz przyjęcia projektów Programu Operacyjnego Pomoc Żywnościowa 2014-2020 i Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020.

PAP, lz

[fot: sxc.hu]

Słowa kluczowe:

Rządowy

,

podręcznik

Warto poczytać

  1. 05KACZYNSKITVTRWAMSI27072017 27.07.2017

    Kaczyński: Idźmy do przodu, by kolejne ważne sprawy były załatwione

    Lider PiS przyznał: Mam obowiązek powiedzieć, że decyzja pana prezydenta to był błąd, poważny błąd, ale idziemy do przodu.

  2. 02CHMIELNA70UCHYLONASI27072017 27.07.2017

    Komisja ds. reprywatyzacji naprawia gigantyczną aferę w stolicy

    Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji uchyliła decyzję prezydent Warszawy ws. Chmielnej 70. To grunt tuż przy Pałacu Kultury warty 160 mln zł. Wyłudzono go, mimo że dawny właściciel uzyskał już odszkodowanie. Komisja podjęła decyzję na swoim niejawnym posiedzeniu.

  3. SzymanskiFlickr 27.07.2017

    Szymański o propozycji spotkania KE-V4: jest wiele spraw, które wymagają rozmowy

    Jest wiele trudnych spraw, które wymagają politycznej wyobraźni i szczerej rozmowy; Polska jest zawsze gotowa do takiego dialogu - powiedział w czwartek PAP wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański odnosząc się do propozycji spotkania w formacie KE-V4.

  4. Policja 27.07.2017

    Nowoczesna: mamy dziś do czynienia z państwem policyjnym

    "Państwo policyjne" - tak poseł Nowoczesnej Adam Szłapka skomentował doniesienia "GW", według których policja śledziła lidera partii Ryszarda Petru. Zażądał w tej sprawie wyjaśnień od premier Beaty Szydło i zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

  5. lichocka16062017 27.07.2017

    Lichocka: Timmermans nie ma podstaw, żeby pouczać polski Sejm, jakie ma uchwalać ustawy

    Wiceszef KE Frans Timmermans nie ma żadnych podstaw, żeby pouczać Polaków i polski Sejm, jakie mają uchwalać ustawy - uważa posłanka PiS Joanna Lichocka z Rady Mediów Narodowych. Sądownictwo to kwestia państw członkowskich i politykom KE nic do tego - dodała.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook