Jedynie prawda jest ciekawa


Rząd zajmie się projektem emerytalnym

18.07.2016

Na wtorkowym posiedzeniu rząd ma zająć stanowisko ws. prezydenckiego projektu dotyczącego obniżenia wieku emerytalnego - poinformował w poniedziałek PAP rzecznik rządu Rafał Bochenek. Projekt zakłada możliwość przechodzenia na emeryturę kobiet w wieku 60 lat i mężczyzn w wieku 65 lat.

"Porządek posiedzenia Rady Ministrów zostanie poszerzony o punkt dotyczący przyjęcia stanowiska rządu dotyczącego prezydenckiego projektu ustawy emerytalnej" - zapowiedział Bochenek. 

Prace nad projektem zgłoszonym przez prezydenta Andrzeja Dudę toczą się obecnie w Sejmie. Rzecznik klubu PiS Beata Mazurek, pytana w poniedziałek o projekt zaznaczyła, że znajduje się on w podkomisji powołanej przez komisję polityki społecznej i rodziny. 

"Kiedy tylko będzie znane stanowisko rządu co do terminu wejścia w życia ustawy, to z całą pewnością komisja podejmie pracę" - powiedziała. 

Mazurek była też pytana, czy możliwe jest połączenie stażu pracy z obniżeniem wieku emerytalnego. "Wsłuchując się w to, co mówi premier rządu, wydaje mi się to mało realne. Pani premier mówiła, że będziemy realizować nasze obietnice wyborcze. Nasza obietnica mówiła jasno i wyraźnie o obniżeniu wieku emerytalnego. Nie było w niej mowy o uzależnieniu go od stażu pracy" - podkreśliła. 

Rzecznik klubu PiS zwróciła uwagę, że ZUS musi się przygotować do reformy od strony informatycznej, na co Zakład deklaruje, że potrzebuje od 6 do 9 miesięcy. "Wydaje się, że 9 miesięcy to za dużo. Trudno mi powiedzieć, jaki termin wprowadzenia reformy jest realny, ale sądzę, że będzie to rok 2017" - stwierdziła Mazurek. 

Rada Ministrów miała już w zeszłym tygodniu przyjąć stanowisko ws. tego projektu, ale ostatecznie punkt ten nie znalazł się w porządku wtorkowego posiedzenia. 

W zeszłą środę premier Beata Szydło była pytana przez dziennikarzy, kiedy rząd może przyjąć opinię ws. prezydenckiego projektu. Zapowiedziała, że "prawdopodobnie" dojdzie do tego w najbliższy wtorek. Premier zaznaczyła, że Komitet Stały Rady Ministrów pozytywnie zaopiniował prezydencki projekt. 

Szydło zapewniała już wcześniej, że jej celem i założeniem jest przyjęcie ustawy zmieniającej wiek emerytalny do końca roku. 

Pytana, czy w przyszłorocznym budżecie znajdą się środki zarówno na program 500 plus, jak i obniżenie wieku emerytalnego, szefowa rządu powiedziała, że prace nad projektem budżetu trwają. "Cały czas trwają prace już na rok przyszły. Rozpoczynamy już takie bardzo konkretne prace, będziemy rozmawiali o tym, jakie projekty, jakie priorytety w przyszłorocznym budżecie mają się znaleźć" - mówiła premier. 

"Na pewno tym priorytetem będzie 'Rodzina 500 plus' i na pewno wywiążemy się ze zobowiązania naszego - chyba nawet pierwszego - które było wcześniej deklarowane, obniżenia wieku emerytalnego" - zapewniła premier. "To zobowiązanie również zrealizujemy" - dodała. 

Szefowa rządu podkreśliła, że celem rządu jest również "ścisła dyscyplina finansowa". "Naszą ambicją jest to, żeby wskaźniki budżetu państwa, wskaźniki finansów publicznych, były jak najlepsze" - dodała. 

30 czerwca Komitet Stały RM rekomendował rządowi pozytywną opinię o prezydenckim projekcie ws. obniżenia wieku emerytalnego. Resort finansów chce powiązać wiek ze stażem pracy - 35 lat dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn. Miałby to być dodatkowy - poza wiekiem - element. Oznacza to, że aby przejść na emeryturę, trzeba byłoby spełnić zarówno kryterium wiekowe, jak i stażu pracy. 

W założeniach do budżetu na 2017 r. minister finansów Paweł Szałamacha zapisał propozycję, by wcześniejsza emerytura - którą przewiduje projekt prezydenta - była powiązana ze stażem pracy. Takie rozwiązanie miałoby pozwolić na utrzymanie deficytu finansów publicznych poniżej progu 3 proc., jeśli sfera budżetowa miałaby uzyskać w 2017 r. podwyżki płac. 

Związki zawodowe postulują wprowadzenie możliwości przechodzenia na emeryturę po przepracowaniu 35 lat przez kobiety i 40 lat przez mężczyzn, traktując ten staż jako osobną przesłankę do uzyskania prawa do emerytury. 

Prezydencki projekt nie zawiera takich zapisów - ani jako osobnego kryterium przejścia na emeryturę, ani jako powiązanego z obniżonym wiekiem emerytalnym. Obecnie wiek przejścia na emeryturę jest stopniowo podwyższany do 67 lat, niezależnie od płci. 

Jak mówił szef Komitetu Stałego Henryk Kowalczyk, Komitet rekomenduje Radzie Ministrów "przyjęcie pozytywnej opinii wprost, bez żadnych poprawek, dla prezydenckiego projektu ustawy obniżającej wiek emerytalny do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn, bez dodatkowych warunków stażowych". 

Minister finansów Paweł Szałamacha pytany był w poniedziałek na konferencji prasowej, czy ma wątpliwości, co do obniżenia wieku emerytalnego - pytanie padło w kontekście poniedziałkowej publikacji "Gazety Wyborczej", która napisała, że Szałamacha oraz wicepremier Mateusz Morawiecki i wicepremier Jarosław Gowin są przeciwnikami obniżenia wieku emerytalnego. 

"Jestem wysokim urzędnikiem, ministrem, w związku z tym ja nie funkcjonuję poprzez wypowiadanie się, komentowanie artykułów prasowych, ale przez decyzje. Takie decyzje, jak chociażby skierowanie projektu ustawy, takie decyzje, jak decyzje kadrowe. W związku z czym, powstrzymam się od komentowania ocen, co do tekstów prasowych, które realizują konkretną agendę polityczną. To nie jest informowanie opinii publicznej" - powiedział Szałamacha. 

Odnosząc się do pytania o koszt prezydenckiego projektu szef MF wyjaśnił, że w zależności od harmonogramu wprowadzenia tych rozwiązań wynosiłby między 7-8 mld zł rocznie. Pytany, czy Polskę stać na to odparł: "to jest kwestia wyboru pomiędzy różnymi priorytetami dodatkowymi, a tym, co się stanie w następnych latach, kwestia wyboru całej Rady Ministrów". Jego zdaniem rząd przyjmie opinię ws. tego projektu "w czasie odpowiednim". 



ak/PAP 
[fot. wPolityce.pl/TVP Info]

Warto poczytać

  1. schmidt-20072018 20.07.2018

    Schmidt usprawiedliwia akcję z bagażnikiem. Absurdalne tłumaczenie

    Posłanka Joanna Schmidt na antenie Polsat News odniosła się do ostatnich wydarzeń przed gmachem polskiego Sejmu. Parlamentarzystka zdecydowała się na przewiezienie dwóch osób w bagażniku swojego samochodu

  2. Petruflickr 20.07.2018

    Skandaliczny wpis Petru! Polityk zaatakował Annę Walentynowicz

    Sejm przyjął dziś większością głosów uchwałę w sprawie ustanowienia roku 2019 Rokiem Anny Walentynowicz.

  3. nurowska20072018 20.07.2018

    To są plany totalnych? Nurowska: "Zrobiłam laleczkę Piotrowicza, wbijam szpilki". Odpowiedź Agnieszki Holland szokuje

    Sympatyzująca z KOD-em polska pisarka Maria Nurowska postanowiła kolejny raz włączyć się w polityczny spór toczący się w Polsce.

  4. duda08032018 20.07.2018

    Prezydent zapowiedział 2-dniowe referendum ws. zmian w Konstytucji

    Prezydent RP Andrzej Duda na piątkowej konferencji zapowiedział dwudniowe referendum dotyczące zmian w konstytucji, które ma się odbyć w dniach 10-11 listopada

  5. 1270zamkniete3opaze 20.07.2018

    Odrażająca manipulacja polskojęzycznej niemieckiej gazety

    To już wyższy poziom manipulacji. Dziennikarze „Gazety Wrocławskiej” z należącej do niemieckiego koncernu grupy Polska Press udowodnili, że im nie jest wszystko jedno. Kto według nich odpowiada za plagę sinic i pozamykane polskie plaże? Wiadomo – PiS

  6. mieszkowski-20072018 20.07.2018

    Polska kadra była słaba, bo brakowało jej graczy z Aryki oraz Azji? Przemówienie posła Nowoczesnej podbija sieć

    Przyczyn słabości polskiej reprezentacji na mundialu w Rosji doszukiwał się każdy, od piłkarskiego eksperta po zwykłego, niedzielnego kibica. W rolę krytyka, na sejmowej mównicy, wcielił się również poseł Nowoczesnej, Krzysztof Mieszkowski

  7. sasin-gersdorf-20072018 20.07.2018

    Sasin w mocnych słowach o Gersdorf: Jest emerytką, czy się jej to podoba, czy też nie

    Dotychczasowa I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf jest dzisiaj emerytką i powinna korzystać z wolnego czasu - powiedział w piątek w "Sygnałach dnia" w PR3 szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin

  8. protest-20072018 20.07.2018

    Akt wandalizmu w trakcie protestu. Jego uczestnicy domagają się "sądu ostatecznego"

    "Czas na sąd ostateczny" - taki napis wykonany sprayem umieścili w nocy z czwartku na piątek na elewacji budynku sejmowego protestujący pod gmachem parlamentu

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook