Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Rząd wprowadza chaos administracyjny

21.11.2011

Jak informuje strona internetowa Rządowego Centrum Legislacji Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zostało podzielone na dwa osobne resorty. Szefem MSW został Jacek Cichocki, szefem Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji Michał Boni. Podjęcie decyzji na papierze było łatwe. Prawdopodobnie jednak szybko okaże się ona zła.

Budowa dwóch osobnych resortów spowoduje bowiem wzrost biurokracji. Już pierwsze kadencja Donalda Tuska odznaczała się niespotykanym dotąd rozrostem liczby urzędników. Obecna może być jeszcze gorsza pod tym względem. A to m.in. przez decyzję dotyczące MSWiA. Budowa dwóch osobnych urzędów musi skutkować powstaniem nowych miejsc pracy, więc armia urzędników będzie większa. A to stoi w sprzeczności wobec konieczności oszczędzania i redukowania wydatków państwa. Jak mówił portalowi Stefczyk.info ekonomista Marek Łangalis, już obecnie państwo wydaje około 50 procent dochodu narodowego. Etaty w nowych resortach te statystyki jeszcze pogorszą.

Jednak decyzja o rozdziale MSWiA może mieć znacznie gorsze skutki niż tylko rozrost administracji. Doprowadzi ona zapewne do wielkiego chaosu w państwie. Wszystko dlatego, że w Polsce występuje administracja zespolona. Wojewoda w terenie jest przedstawicielem rządu. Do jego kompetencji należy m.in. nadzór nad policją, czy strażą pożarną. W obecnej sytuacji wojewoda jest przełożonym lokalnego komendanta policji oraz straży pożarnej. Z kolei jego przełożonym jest szef MSWiA. Również policję oraz straż nadzoruje resort spraw wewnętrznych.

Po decyzji o rozdziale MSWiA wszystko się pogmatwa. Wojewoda nadal będzie nadzorował policję oraz straż pożarną na poziomie wojewódzkim. Jednak on będzie podlegał ministrowi administracji i cyfryzacji, a jego podwładni – wojewódzki szef policji i straży – będą podlegać ministrowi spraw wewnętrznych. Ta sytuacja w sposób oczywisty będzie owocowała chaosem, wieloma nieporozumieniami i problemami koordynacji pracy. Co więcej, spowoduje ona bardzo znaczące utrudnienia w procesie kontroli działań służb na szczeblu lokalnym. Dziś władza wojewodów w tym zakresie już jest słaba. Przeprowadzony – na razie na papierze – rozdział MSWiA na MSW i MAiC oznacza, że kontrola ta będzie już zupełnie fikcyjna.

Jedna z pierwszych decyzji nowego premiera zapowiada problemy. Rozdział największego resortu w Polsce na dwa może spowodować ogromne kłopoty, które odbiją się na finansach państwa oraz będą skutkować groźnymi dla obywateli skutkami. Przejrzystość administracji oraz kontrola nad działalnością urzędników już w Polsce jest na fatalnym poziomie. Po wejściu w życie rozdziału MSWiA będzie jeszcze gorzej. To w sposób oczywisty osłabia typowe dla demokracji mechanizmy. Niestety jednak po raz kolejny rząd Tuska pokazuje, że na standardach demokratycznych oraz stanie państwa niespecjalnie mu zależy.

Stanisław Żaryn
[fot. Wikipedia.pl]
Słowa kluczowe:

MSWiA

,

resort

,

rząd

,

chaos

Facebook