Jedynie prawda jest ciekawa

Rząd przygotowuje instrukcję dla prezydenta na szczyt UE

07.11.2015

Instrukcja dla prezydenta ws. rządowego stanowiska na szczyt UE ws. migracji będzie gotowa prawdopodobnie w poniedziałek – informuje rzecznik rządu Cezary Tomczyk. Prezydencki minister Krzysztof Szczerski podtrzymuje stanowisko, że premier Ewa Kopacz może złożyć dymisję na piśmie i wziąć udział w szczycie.

Rzecznik rządu Cezary Tomczyk przypomniał w rozmowie z PAP, że pierwsze posiedzenie Sejmu rozpocznie się 12 listopada o godz. 13., a nieformalne posiedzenie Rady Europejskiej na Malcie poświęcone kryzysowi migracyjnemu rozpocznie się tego samego dnia o godz. 14.30. "Na Maltę leci się
cztery godziny, to jakim cudem - po ogłoszeniu przerwy w obradach (Sejmu) - można zdążyć na szczyt?; nie ma takich możliwości technicznych" - podkreślił.

Premier Kopacz zwróciła się w piątek do prezydenta Andrzeja Dudy, by reprezentował Polskę na nieformalnym szczycie UE ws. migracji 12 listopada, tego samego dnia, gdy mają się odbyć pierwsze posiedzenia Sejmu i Senatu. 11 listopada odbędzie się szczyt UE-Afryka również poświęcony kwestii migracji. Według Kancelarii Prezydenta, A.Duda musi zainaugurować obrady Senatu. Na 12 listopada, na godz. 13 prezydent zwołał pierwsze posiedzenie Sejmu, na którym - zgodnie z konstytucją - premier Kopacz musi podać swój rząd do dymisji. Na posiedzeniu ma być też prezydent. O godz. 17. odbędzie się inauguracyjne posiedzenie Senatu.

Klub PiS zapowiedział, że złoży wniosek o ogłoszenie przerwy w pierwszym posiedzeniu Sejmu, by Kopacz "mogła bez przeszkód wziąć udział w szczycie UE i uczestniczyć w pierwszym posiedzeniu Sejmu, aby złożyć dymisję swojego gabinetu".

Zgodnie z Regulaminem Senatu, pierwsze posiedzenie Senatu otwiera prezydent i powołuje na przewodniczącego najstarszego wiekiem senatora. W razie niemożności dokonania tej czynności przez prezydenta, pierwsze posiedzenie Senatu otwiera marszałek senior.

Według Tomczyka, politycy PiS i przedstawiciele Kancelarii Prezydenta przedstawili w ostatnim czasie 8 wersji, jak powinna zachować się premier Kopacz w kwestii szczytu.

"Najpierw był wersja, że szczyt jest nieważny, potem, że na szczyt może jechać ktoś inny, potem okazało się, że z formalnego punktu widzenia jest to niemożliwe, kolejny pomysł, to że może nas reprezentować inne państwo, potem była wersja, że Tusk zrobił PiS na złość, następna - że UE powinna wiedzieć, że 11 listopada jest w Polsce święto narodowe, potem, że premier nie powinna lecieć na szczyt, bo nie ma mandatu, żeby reprezentować nasz kraj, kolejna, że będzie przerwa w
Sejmie" - wyliczał rzecznik rządu.

Tomczyk zauważył też, że nowy klub PiS się nie ukonstytuował i nie wiadomo, na jakiej podstawie politycy PiS sądzą, że będzie przerwa w pierwszym posiedzeniu Sejmu. "Kancelaria Prezydenta nawarzyła piwa, z jakichś powodów, albo politycznych, albo przez głupotę wybrali złą datę i teraz jedynym rozwiązaniem tego problemu jest wyjazd prezydenta na szczyt" - ocenił.

Rzecznik rządu poinformował, że przygotowanie instrukcji dla prezydenta ws. rządowego stanowiska na szczyt zostało zlecone; będzie ona gotowa prawdopodobnie w poniedziałek.

Szczerski ocenił w sobotę w programie III Polskiego Radia, że problem polskiej reprezentacji na szczycie UE ws. migracji został "sztucznie wykreowany przez premier Ewę Kopacz". "Z troską patrzymy na to, w jaki sposób premier Kopacz ustawia strategię Platformy, bo widać, że strategią Platformy będzie permanentna awantura i to nie w Sejmie z większością parlamentarną, ale awantura z prezydentem" - podkreślił.

Szczerski zapewnił, że data zwołania pierwszego posiedzenia Sejmu 12 listopada jest "bardzo dobra, w samym środku politycznego cyklu 30 dni, które były na zwołanie pierwszego posiedzenia Sejmu". "Polski kalendarz polityczny nie może być dostosowywany do kalendarza międzynarodowego, bo na świecie za każdym razem coś się dzieje" - zaznaczył.

"Prezydent oczekuje, że premier Kopacz pojedzie na szczyt 11 listopada, skoro (premier) mówi, że są to (kwestia migracji) rzeczy bardzo ważne, to nie wyobrażamy sobie sytuacji, w której na szczycie UE-Afryka będzie nas reprezentował wyłącznie ambasador" - powiedział Szczerski.

Jego zdaniem, Kopacz może złożyć dymisję na piśmie. "Nowa większość sejmowa wyciągnęła rękę do zgody do premier Kopacz, proponując przerwę w obradach (...) nikt nie mówi, że pierwsze posiedzenie (Sejmu) ma być jednodniowe" - zaznaczył minister. Jak dodał, "premier może złożyć dymisję w każdej chwili, nie musi czekać na pierwsze posiedzenie Sejmu".

Z kolei w ocenie szefa klubu PiS Mariusza Błaszczaka, premier Kopacz nie chce uczestniczyć w szczycie na Malcie z powodów partyjnych. "Są rozgrywki wewnętrzne w ramach PO, przed rozpoczęciem posiedzenia Sejmu ma być posiedzenie klubu PO, na którym ma być wyłoniony przewodniczący klubu, ma

być przedstawiony kalendarz wyborów przewodniczącego partii. Wygląda na to, że tu chodzi o interesy partyjne, które są stawiane w pierwszym rzędzie ponad interesami państwowymi" - podkreślił.

PAP/mmil

[Fot. PAP/Radek Pietruszka]

 

Warto poczytać

  1. 05KACZYNSKITVTRWAMSI27072017 27.07.2017

    Kaczyński: Idźmy do przodu, by kolejne ważne sprawy były załatwione

    Lider PiS przyznał: Mam obowiązek powiedzieć, że decyzja pana prezydenta to był błąd, poważny błąd, ale idziemy do przodu.

  2. 02CHMIELNA70UCHYLONASI27072017 27.07.2017

    Komisja ds. reprywatyzacji naprawia gigantyczną aferę w stolicy

    Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji uchyliła decyzję prezydent Warszawy ws. Chmielnej 70. To grunt tuż przy Pałacu Kultury warty 160 mln zł. Wyłudzono go, mimo że dawny właściciel uzyskał już odszkodowanie. Komisja podjęła decyzję na swoim niejawnym posiedzeniu.

  3. SzymanskiFlickr 27.07.2017

    Szymański o propozycji spotkania KE-V4: jest wiele spraw, które wymagają rozmowy

    Jest wiele trudnych spraw, które wymagają politycznej wyobraźni i szczerej rozmowy; Polska jest zawsze gotowa do takiego dialogu - powiedział w czwartek PAP wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański odnosząc się do propozycji spotkania w formacie KE-V4.

  4. Policja 27.07.2017

    Nowoczesna: mamy dziś do czynienia z państwem policyjnym

    "Państwo policyjne" - tak poseł Nowoczesnej Adam Szłapka skomentował doniesienia "GW", według których policja śledziła lidera partii Ryszarda Petru. Zażądał w tej sprawie wyjaśnień od premier Beaty Szydło i zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

  5. lichocka16062017 27.07.2017

    Lichocka: Timmermans nie ma podstaw, żeby pouczać polski Sejm, jakie ma uchwalać ustawy

    Wiceszef KE Frans Timmermans nie ma żadnych podstaw, żeby pouczać Polaków i polski Sejm, jakie mają uchwalać ustawy - uważa posłanka PiS Joanna Lichocka z Rady Mediów Narodowych. Sądownictwo to kwestia państw członkowskich i politykom KE nic do tego - dodała.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook