Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Rząd oszczędza na przedszkolach

11.04.2013

Posłowie PiS alarmują, że rząd Donalda Tuska wstrzyma dopłaty do przedszkoli, by łatać dziury w budżecie państwa.

Parlamentarzyści  Prawa i Sprawiedliwości odnieśli się do doniesień "Rzeczpospolitej". Dziennik twierdzi, że nie będzie w tym roku zapowiadanych przez premiera oraz minister edukacji narodowej dopłat z budżetu do przedszkoli. Dzięki nim już od września rodzice mieli płacić mniej za przedszkola, a gminy miały gwarantować w nich miejsca.

Według gazety rząd podjął decyzję 5 marca. MEN musi od nowa napisać projekt tzw. ustawy przedszkolnej. W tym roku do samorządów miała trafić kwota 320 mln zł na finansowanie reformy, dzięki której miały one stopniowo ograniczać opłaty za dodatkową opiekę (przekraczająca 5 darmowych godzin) do 1 zł za godzinę.

Według "Rzeczpospolitej" plany trafiły do kosza z uwagi na negatywne stanowisko Ministerstwa Finansów.  

Wiceszef PiS Beata Szydło zarzuciła szefowej MEN Krystynie Szumilas niekompetencję. Dodała, że oprócz tego przyczyną nieuruchomienia w tym roku środków na przedszkola jest problem z deficytem tegorocznego budżetu.

- Minister Rostowski chce zabrać pieniądze emerytom, teraz zabiera pieniądze przedszkolakom, po to żeby łatać dziurę budżetową - oceniła. Zaproponowała, żeby rząd przeznaczył 320 mln zapisane w budżecie na bon rodzinny - rozwiązanie zawarte w programie PiS "Teraz rodzina".

PiS chce, aby rodziny otrzymywały 300 zł miesięcznie na dziecko z budżetu i opłacały koszty żłobka lub przedszkola.

PAP/JKUB

[fot. PAP/premier.gov.pl]

Warto poczytać

Facebook