Jedynie prawda jest ciekawa

Rząd podzielony ws. środków na Polonię

23.01.2012

Sejm na najbliższym posiedzeniu ma zdecydować - w ramach prac nad budżetem - czy przenieść z Senatu do MSZ pieniądze na współpracę z Polonią. Chodzi o 65 mln zł. PO i PSL są w tej sprawie podzielone (protestuje m.in. marszałek Senatu), przeciwne zmianom jest PiS.

W środę w Sejmie odbędzie się drugie czytanie projektu tegorocznego budżetu - powiedział PAP wiceszef sejmowej Komisji Finansów Publicznych Sławomir Neumann (PO). Na ubiegłym posiedzeniu komisja ta wprowadzała poprawki do budżetu - pozytywnie zaopiniowała m.in. przeniesienie 65,6 mln złotych na współpracę z Polonią i Polakami za granicą ze środków Kancelarii Senatu do budżetu MSZ ("za" głosowali m.in. posłowie PO).

Wiceszefowa PiS Beata Szydło poinformowała PAP w poniedziałek, że jej ugrupowanie zgłosi w trakcie drugiego czytania "kontrpoprawkę" przywracającą te pieniądze do Kancelarii Senatu. "Nie ma żadnego powodu, żeby przenosić je do MSZ. Senat dobrze zarządza tymi środkami, zadowolone z obecnego stanu rzeczy są również środowiska polonijne" - podkreśliła Szydło.

Neumann (PO) spodziewa się, że posłów Platformy w przewidzianym na piątek głosowaniu nad budżetem będzie obowiązywała dyscyplina klubowa (mogą ją wprowadzić władze klubu PO, które mają się spotkać we wtorek). Jeśli Sejm przegłosuje przekazanie pieniędzy na Polonię do MSZ, Senat będzie mógł zgłosić poprawkę przywracającą stan obecny. Jednak poprawka ta będzie wówczas głosowana w Sejmie,
który ma ostatni głos w tej sprawie.

Również w środę - właśnie w sprawie Polonii - z szefem MSZ Radosławem Sikorskim chce się spotkać senacka Komisja Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą.

"Zaprosiliśmy pana ministra na spotkanie" - potwierdził w rozmowie z PAP szef komisji senator Andrzej Person (PO). Sikorski miałby tam przedstawić informację na temat planowanych kierunków i zasad współpracy z Polonią i Polakami za granicą w 2012 r. Ministrowi podczas ubiegłotygodniowego spotkania nie udało się przekonać oprotestowujących zmiany senatorów PO do zmiany zdania. Źródła w komisji oceniają, że i w środę szanse na porozumienie są znikome.

"Minister przyjdzie i powie, co zamierza zrobić MSZ, a my będziemy przekonywali, żeby nam zostawili te pieniądze. Ale to będzie tylko taka wymiana zdań - on będzie bronił swojej pozycji, a my swojej" - ocenili rozmówcy PAP z senackiej komisji.

Senatorowie PO przekonują, że tak istotnych zmian w finansowaniu Polonii nie można dokonywać w nagłym trybie; deklarują, że są gotowi rozmawiać o perspektywie roku 2013.

MSZ uważa natomiast, że resort - m.in. dzięki przedstawicielstwom dyplomatycznym i konsularnym - będzie efektywniej niż Senat wydatkował środki z budżetu, gdyż zna doskonale potrzeby Polonii.

Przeciwni zmianom są senatorowie PSL - poinformowała PAP w poniedziałek senator Stronnictwa Andżelika Możdżanowska. "Stanowisko senatorów PSL jest jednoznaczne: te pieniądze powinny zostać w Senacie. Myślę, że poruszymy tę kwestię na jutrzejszym posiedzeniu naszego klubu. Z tego co wiem, nasi posłowie są podzieleni w opiniach, a stanowisko klubu nie jest jednoznaczne" - dodała.

Źródła w klubie PO oceniają, że Sejm przegłosuje w piątek oprotestowywane przez znaczną część senatorów zmiany. "W głosowaniu w Sejmie w tym tygodniu raczej się nie obronimy - zabiorą nam te pieniądze, szczególnie jeśli będzie dyscyplina. U nas pewnie będzie poprawka, bo marszałek Borusewicz jest bardzo zdeterminowany. Ostateczny wynik nie jest przesądzony w żadną stronę. Z naszych rozmów wynika, że posłowie niekoniecznie muszą odrzucić taką poprawkę" - poinformowały źródła w senackim klubie PO, według których Senat zajmie się budżetem najprawdopodobniej w połowie lutego.

PAP/stef.
[fot.sxc.hu]
CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook