Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Rząd nie kwapi się ze ściąganiem uchodźców

11.01.2016

„Tu nie ma pośpiechu, będziemy bardzo starannie do tej sprawy podchodzić” - podkreślił w poniedziałek szef MSWiA Mariusz Błaszczak odnosząc się do przyjęcia przez Polskę uchodźców m.in. z Syrii.

Minister, który uczestniczył w otwarciu Wydziału Obsługi Mieszkańców w siedzibie Starostwa Powiatowego w Pruszkowie, pytany był m.in., kiedy do Polski mogłyby trafić pierwsze osoby, spośród weryfikowanych obecnie, w Grecji, 67 uchodźców.

"Ja mam wrażenie, że sytuacje, których byliśmy świadkami w noc sylwestrową w Niemczech, jak w również w innych krajach Europy, pokazuje, że musimy być bardzo skrupulatni jeśli chodzi o weryfikację tych osób, które miałyby do nas przyjechać" - odparł minister.

W Niemczech m.in. w Kolonii doszło do napaści seksualnych i rabunkowych na kobiety; zdaniem policji oraz świadków wydarzeń sprawcami byli głównie młodzi mężczyźni pochodzący z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu.

Błaszczak zastrzegł, że rząd będzie kierować się "jedną podstawową zasadą - pomagać rzeczywistym uchodźcom". "A najbardziej zagrożeni wśród tych, którzy są na Bliskim Wschodzie, są prześladowani chrześcijanie. Będziemy bardzo starannie weryfikować te aplikacje, nie dopuścimy do powtórzenia zdarzeń, które miały miejsce np. w Kolonii" - dodał.

Minister wyraził nadzieję, iż UE nie wróci do pomysłu stałych kwot podziału uchodźców. "To był błędny pomysł, niestety rząd koalicji PO-PSL wyraził zgodę na takie postępowanie dotyczące pewnej grupy osób. Mam nadzieję, że na skutek tych wydarzeń w Niemczech, ten pomysł nie wróci.

Jeżeli nawet, tak by się stało, to mam nadzieję, że nasi partnerzy podzielą stanowisko rządu polskiego, że jest to złe rozwiązanie" – podkreślił. W ocenie szefa MSWiA "takie rozwiązanie tylko przyciąga kolejnych imigrantów do Europy".

W ubiegłym tygodniu wiceminister SWiA Jakub Skiba, nadzorujący m.in. politykę migracyjną, poinformował, że grupa polskich oficerów łącznikowych, m.in. Straży Granicznej, uczestniczy w Grecji w procesie weryfikacji tożsamości 67 uchodźców wytypowanych w pierwszej kolejności do osiedlenia w Polsce.

Zgodnie z dotychczasowymi zobowiązaniami polskiego rządu pierwsze grupy głównie syryjskich uchodźców - relokowanych z Włoch i Grecji oraz przesiedlanych z Libanu - mają trafić do naszego kraju w tym roku. Docelowo Polska ma przyjąć ok. 7 tys. osób w ciągu dwóch lat (taką unijną decyzję o podziale uchodźców Polska zaakceptowała we wrześniu 2015 r. - PAP).

MSWiA chce, by większość spośród 7 tys. uchodźców, których Polska zadeklarowała przyjąć w ciągu dwóch najbliższych lat, trafiło do naszego kraju w 2017 r. Polska stoi na stanowisku, że potrzebne jest jak najszybsze wcielenie planu, który ma zabezpieczyć granice i dokonać rozróżnienia pomiędzy uchodźcami a imigrantami ekonomicznymi.

Ryb, PAP
CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook