Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Rząd na media jak nie kijem to pałą

11.10.2012

Co zrobi obecna władza, gdy Telewizja Trwam, wbrew ich pragnieniom znajdzie się jednak na cyfrowym multupleksie? Będzie będzie próbowała zniszczyć ją finansowo. Jak pisze „Nasz Dziennik” wstęp już został dokonany; koalicja PO-PSL przegłosowała właśnie 150-procentową podwyżkę opłaty koncesyjnej dla telewizji nadających cyfrowo.

Nie ma wątpliwości – to wygląda na zarzynanie mediów, zwłaszcza tych, które niezbyt przyjaźnie traktują ekipę Donalda Tuska. Trudno oprzeć się wrażeniu, że z przyznaniem koncesji na multipleksie cyfrowym dla Telewizji Trwam zwlekano, by móc ją zniszczyć finansowo, zanim ta okrzepnie na rynku medialnym i reklamowym.

Sejm zdecydował, że opłata koncesyjna płacona przez nadawców nadających program TV z naziemnych multipleksów cyfrowych wzrośnie o 150 proc., do 26 mln zł.

Po tym, jak rząd zdecydował o olbrzymiej podwyżce opłat za częstotliwości dla cyfrowych telewizji, to kolejny cios w starającą się o miejsce na MUX-1 Telewizję Trwam, bowiem  podwyżka opłat koncesyjnych nie obejmie nadawców, którzy wcześniej otrzymali miejsca na multipleksie i skorzystali z tego, że opłaty koncesyjne były dotąd niskie. Ogromne podwyżki opłat za częstotliwości radiowo-telewizyjne, nawet do kilku tysięcy procent, rząd zamierzał przeprowadzić po cichu, jako „wrzutkę” dostosowującą polskie prawo unijnego. Pod presją koalicja zapowiedziała obniżkę stawek maksymalnych, lecz wciąż chce sterować mediami finansowym batem.

- To niedopuszczalne, aby to rząd samodzielnie decydował, która stacja ile zapłaci, bo to pozwoli rządowi jednych nadawców eliminować, a innych traktować ulgowo. Brakuje jasnych kryteriów. Bardzo niebezpieczne jest dawanie rządowi możliwości, aby jedne media nagradzał, a inne karał finansowo – mówi „ND” o. Tadeusz Rydzyk, dyrektor Radia Maryja.

W przypadku telewizji cyfrowej nadającej na multipleksie naziemnym przewidziano wzrost opłat z ok. 100 tys. zł za każdy program do ponad 12,3 mln złotych. Dotyczyłoby to zatem również Telewizji Trwam, która od półtora roku stara się o wejście na multipleks pierwszy.

Magdalena Gaj, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej wyjaśnia, że opłaty za częstotliwości zostały początkowo ustalone na niskim poziomie, aby motywować nadawców do przechodzenia z systemu analogowego na cyfrowy.

- Tak było na etapie wdrażania telewizji cyfrowej, ale teraz muszą być podniesione - tak uzasadnia podwyżkę. Była to forma promocji, z której skorzystały głównie pojedyncze stacje niekomercyjne – przekonuje Gaj.

Jednak, jak przypamina „Nasz Dziennik” - to nieprawda. Żadna dodatkowa motywacja do przejścia na nadawanie cyfrowe nie była, bo nadawcy telewizyjni chcieli tłumnie wejść na multipleksy. Potwierdzeniem jest fakt, że w konkursie o cztery miejsca na MUX-1 wystartowało aż 18 nadawców.

Nasz Dziennik, Slaw

[FOTO: sxc.hu]

Słowa kluczowe:

Donald Tusk

,

Multipleks

,

media

,

rząd

,

Telewizja Trwam

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook