Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Są wyniki sekcji półrocznej Madzi

06.02.2012

Wyniki sekcji zwłok Magdy nie dają podstaw do zmiany zarzutów dla matki i kwestionowania na obecnym etapie jej wyjaśnień. Rola Krzysztofa Rutkowskiego w sprawie poszukiwania dziecka nie jest jednoznaczna. Policja twierdzi, że jego obecność tylko utrudniła śledztwo.

Tępy uraz tyłogłowia był przyczyną śmierci półrocznej Magdy z Sosnowca - wynika ze wstępnych wyników sekcji zwłok. Przedstawiła je w poniedziałek prowadząca śledztwo katowicka prokuratura. Wyniki sekcji zwłok Magdy nie dają podstaw do zmiany zarzutów dla matki i kwestionowania na obecnym etapie jej wyjaśnień - powiedziała rzeczniczka prokuratury Marta Zawada-Dybek.

Prokurator zaznaczyła, że to wstępne wyniki badań, przekazane ustnie przez biegłego. Szersza, pisemna opinia będzie gotowa w ciągu najbliższych dni. Prokurator biorący udział w sekcji zwłok zlecił dodatkowe badania tkanek. Prawdopodobnie konieczna będzie też dodatkowa opinia biegłych, którzy po zapoznaniu się z materiałami sprawy wypowiedzą się na temat mechanizmu obrażeń stwierdzonych u dziecka.

Aby ostatecznie wyjaśnić okoliczności sprawy konieczne są także inne czynności. Poza badaniami prokuratura planuje kolejne przesłuchania podejrzanej i świadków. Do tej pory przesłuchano m.in. członków rodziny i sąsiadów, policja prowadziła też działania operacyjne. "Nadal będziemy badać okoliczności tej sprawy, śledztwo nie jest zakończone" - zaznaczyła Zawada-Dybek.

Próba samobójstwa?


Wieczorem portal gazeta.pl podał informację, że osadzona w celi katowickiego aresztu matka Magdy, Katarzyna W., próbowała popełnić samobójstwo. Te doniesienia stanowczo zdementowała rzeczniczka Służby Więziennej Luiza Sałapa. "To po prostu nieprawda" - oświadczyła w rozmowie z PAP.

Pytana o tę sprawę rzeczniczka katowickiej prokuratury potwierdziła, że w poniedziałek rano w areszcie doszło do incydentu. "Podejrzana poprosiła o kontakt ze Służbą Więzienną. Powiedziała, że połknęła proszek do mycia naczyń, który jest na wyposażeniu celi. Rutynowo na miejsce wezwano pogotowie. Nie stwierdzono zagrożenia życia ani zdrowia podejrzanej" - powiedziała.

Jak dodała, areszt nie potraktował tego jako próby samobójczej. Prokuratura nie widzi obecnie potrzeby prowadzenia postępowania wyjaśniającego w tej sprawie - dodała Zawada-Dybek. 

Katowicka prokuratura zdecydowała o wyłączeniu ze sprawy materiałów pochodzących od Rutkowskiego i przeniesieniu ich do odrębnego śledztwa. Prokuratorzy będą badać wpływ Rutkowskiego na pracę policji, w tym także wprowadzanie funkcjonariuszy w błąd.

Półroczna Magda zaginęła 24 stycznia br. Początkowo jej matka utrzymywała, że dziewczynka została porwana. W sprawę zaangażował się Krzysztof Rutkowski. To on w miniony czwartek nagrał swoją rozmowę z kobietą, podczas której powiedziała mu, że dziecko zginęło w wyniku nieszczęśliwego wypadku. W piątek wieczorem - już policjantom - pokazała miejsce ukrycia zwłok Madzi.

Śledztwo w sprawie Rutkowskiego

W odrębnym postępowaniu zostanie zbadany udział w poszukiwaniach Magdy Krzysztofa Rutkowskiego. Ten wątek, wyłączony z katowickiego śledztwa, trafił do Prokuratury Okręgowej w Gliwicach. Prokuratorzy z Katowic uznali, że sprawę trzeba przekazać do innej jednostki, by pod ich adresem nie padły zarzuty o brak bezstronności.

Jak powiedział PAP rzecznik gliwickiej prokuratury Michał Szułczyński, pierwszy wątek postępowania będzie dotyczył art. 245 Kodeksu karnego, czyli użycia przemocy lub groźby bezprawnej w celu wywarcia wpływu na świadka, kolejny - niepowiadomienia organu prowadzącego postępowanie karne o zawarciu umowy związanej z tym postępowaniem. Trzeci dotyczy świadczenia usług detektywistycznych i wykonywania czynności zastrzeżonych dla organów i instytucji państwa.

Zaangażowanie biura detektywistycznego, w którym udziałowcem jest Krzysztof Rutkowski, bada też MSW. Sam Rutkowski - jak informuje resort - nie ma licencji detektywa, nie ma więc uprawnień m.in. do zbierania informacji.

Wiele kontrowersji wzbudziła także metoda, za pomocą której Rutkowski zdobył wyjaśnienia Katarzyny W. oraz nagranie które przekazał mediom. Rzecznik śląskiej policji podinspektor Andrzej Gąska stwierdził, że materiały te nie są dowodem w sprawie, a mogą być jedynie "jakąś wskazówką".


Funkcjonariusze śląskiej policji podejrzewają też, że z Rutkowskim współpracował policyjny kret, który przekazywał mu informacje. Sprawę „detektywa” prowadzić będzie prokuratura w Gliwicach. Jeśli przypuszczenia się potwierdzą, Rutkowskiemu grozi od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.

Rzeczniczka MSW Małgorzata Woźniak przyznała, że resort analizuje sprawę, ale jedynie w zakresie biura, którego udziałowcem jest Rutkowski. Przypomniała jednocześnie, że Rutkowski nie ma licencji detektywa. Została mu ona cofnięta 1 czerwca 2009 roku. W obliczu tego faktu, wszelkie działania detektywistycznie podejmuje w sposób bezprawny, nie może bowiem samodzielnie wykonywać czynności określonych w ustawie dotyczącej usług detektywistycznych, a więc m.in. uzyskiwać od osób informacji, zbierać ich i przetwarzać.

Rzeczniczka poinformowała, że Rutkowski jest udziałowcem w spółce "Rutkowski Biuro Detektywistyczne Security-Service", która 7 października 2004 r. została wpisana do prowadzonego przez ministra spraw wewnętrznych rejestru działalności regulowanej, w zakresie usług detektywistycznych. "Pan Krzysztof Rutkowski posiada jedynie udziały w spółce, a nie wchodzi w skład jej zarządu" – dodała Woźniak.

Spółka ma koncesję zarówno na usługi detektywistyczne, jak i związane z ochroną osób i mienia, realizowane w formie bezpośredniej ochrony fizycznej. W praktyce oznacza to, że sama spółka i pracujący w niej detektywi mogli podejmować działania w sprawie Madzi, ale Rutkowski nie. Ustawa o usługach detektywistycznych określa też, że osobie, która wykonuje czynności detektywa bez licencji, grozi nawet do dwóch lat więzienia.

Zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami detektywi są uprawnieni do przetwarzania danych osobowych, zebranych w toku wykonywanych czynności detektywistycznych, bez zgody osób, których te dane dotyczą i w zakresie prowadzonej sprawy. Mogą też uzyskiwać informacje od osób fizycznych, przedsiębiorców, instytucji, a także organów administracji rządowej lub samorządowej.

PiKa, PAP, RMF FM, aj
[fot. PAP / A. Grygiel]
Słowa kluczowe:

Rutkowski

,

śledztwo

Warto poczytać

  1. dwnld1161634114tkalita 21.01.2017

    Tomasz Kalita spoczął na Powązkach

    „Z jego niepospolitymi umiejętnościami był wielką nadzieją polskiej lewicy, ale przede wszystkim polskiej polityki".

  2. mid-17121061 21.01.2017

    Abp Jędraszewski żegnał się z Łodzią

    "Za ten wspólny czas i wspólnie podejmowane wielkie dzieła w wielu wymiarach pragniemy dziś Panu Bogu bardzo serdecznie podziękować".

  3. mid-17121021 21.01.2017

    Msza dziękczynna za posługę kard. Dziwisza

    „Będę się starał nadal służyć archidiecezji krakowskiej” – zapewnił zgromadzonych odchodzący na emeryturę metropolita.

  4. mid-17119112 21.01.2017

    Rafalska: Babcie i dziadkowie to Instytucja

    „Życzę, by znaleźli czas na realizowanie własnych pasji i zainteresowań. By czuli się potrzebni, by jak najdłużej mogli cieszyć się bezinteresowną miłością wnuków”.

  5. mid-17120119 21.01.2017

    Ziobro: Sprawa finansowania Solidarnej Polski jest jasna

    Solidarna Polska była finansowana jak inne partie, a rozliczenia zostały zaakceptowane przez Parlament Europejski - powiedział minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

  6. premierszydlozyczeniadobabcidziadkow 21.01.2017

    Życzenia premier dla babć i dziadków. WIDEO

    „Jesteście opoką naszych rodzin, to wy dajecie naszym dzieciom, swoim wnukom szczęście, radość i ciepło”.

  7. glinskinacmentarzuzydowskimSi 20.01.2017

    Gliński: polska kultura poniosła dotkliwą stratę przez Holocaust

    Inauguracja szlaku edukacyjnego śladem pomników nagrobnych Abrahama Ostrzega jest centralnym punktem europejskich obchodów 75. rocznicy "Akcji Reinhard" i Zagłady Żydów.

  8. mid-17120116-1 20.01.2017

    Premier po rozmowach z ministrami Kamińskim i Ziobrą

    "Dziś służby są pod kontrolą państwa i na służbie państwa i polskich obywateli. To ważne, aby Polacy czuli się bezpiecznie, a zagrożenia były eliminowane" - podkreśliła premier Szydło.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook