Jedynie prawda jest ciekawa

Ruszyło biuro pomocy prawnej Dudy

14.05.2015

Ponad 140 osób przyszło do biura pomocy prawnej stworzonego przez Andrzeja Dudę.

 Przyjmuje ich szef biura - były prezes NIK, obecnie europoseł PiS Janusz Wojciechowski i jego prawnicy.

W czwartek, który był pierwszym dniem działania powołanego przez Dudę biura, przed jego siedzibą przy ul. Pięknej w Warszawie stało w kolejce kilkadziesiąt osób, niektórzy czekają w środku. Do godz. 13.30 zgłosiło się 145 osób i nadal przychodzili następni.

„Ta liczba ludzi, którzy przyszli, przekroczyła nasze wyobrażenie”- powiedział PAP Wojciechowski.

„Ci ludzie przychodzą tu, bo wielokrotnie odbijali się od ściany. Ta liczba pokazuje skalę problemu, skalę niewydolności polskiego państwa. Jeśli ktoś chce rozmawiać z takimi ludźmi, zaraz są tłumy”- mówił.

„Nikt z tych osób, które tu dzisiaj przyszły, na pewno nie będzie zostawiony bez pomocy”- zapewnił.

„Niektóre rozmowy są dłuższe, bo sprawa jest na takim etapie, że już w trakcie tych rozmów przygotowałem wiele pism interwencyjnych”- podkreślił Wojciechowski.

„Z niektórymi osobami umawiamy się na osobny kontakt, na dyżur w biurze poselskim, czy inną osobną rozmowę gdzieś w Warszawie”- dodał.

Wojciechowski powiedział, że do biura przychodzą ludzie bezsilni w kontakcie z organami państwa.

„Przykład takiej sprawy - mówił - komornik licytuje człowieka z mieszkania, mimo że ten - jak wynika z dokumentów - nie miał żadnych długów, a chodzi o pomyłkę w nazwisku.”

Inne sprawy związane są m.in. z przewlekłymi postępowaniami organów sprawiedliwości.

„Była też pani, której zamordowano syna - wszystko na to wskazuje - a prokurator przyjął wersję samobójstwa”- relacjonował Wojciechowski.

Przed południem szef biura udał się do Ministerstwa Sprawiedliwości z kilkoma interwencjami, w tym jedną - jak powiedział PAP - będącą wynikiem dzisiejszych spotkań.

Zdaniem Wojciechowskiego, jeśli Duda zostanie prezydentem, to biuro - które wtedy będzie działało w ramach Kancelarii Prezydenta - zyska niezwykle skuteczne narzędzia do interwencji.

„Nie wyobrażam sobie, żeby Prokurator Generalny nie zlecił np. ponownego zbadania sprawy niewyjaśnionej śmierci młodej dziewczyny, jeśli zwróci się o to prezydent RP” - powiedział.

B. prezes Najwyższej Izby Kontroli zastrzegł, że oczywiście nie we wszystkich sprawach należy używać autorytetu prezydenta, ale w tych szczególnie ważnych - tak.

„Prezydent nie jest oczywiście od tego, żeby zajmował się sporami o kawałek miedzy, czy jakimiś drobnymi sprawami sąsiedzkimi, choć w różnych sprawach ludzie mogą spotkać się z lekceważeniem” - mówił.

„Ale prezydent jest od interwencji wtedy, gdy ludzie nie mogą dobić się o elementarną sprawiedliwość” - podkreślił.

 

Do siedziby biura ciągle przychodzą nowi ludzie. Pracownicy musieli stworzyć listę oczekujących. Jak powiedział PAP jeden z organizatorów, jest już tylu chętnych, że rozpatrzenie spraw jedynie tych, którzy już są na liście, na pewno zajmie kilka dni. Biuro ma działać od poniedziałku do piątku w godz. 8-15.

 

Oczekujący liczą na pomoc przede wszystkim w sprawach osobistych, chodzi o eksmisje, sprawy opieki nad dziećmi, przemoc domową.

 

„Jestem u kresu sił. Mam w domu przemoc, nie mogę nic z tym zrobić, nie mam też środków do życia. Przyszłam z zawieszoną sprawą alimentacyjną. Przyniosłam wszystkie dokumenty” - powiedziała PAP jedna z kobiet czekających w kolejce, pani Alina z Warszawy.

Pan Zygmunt z Warszawy liczy na pomoc, bo - jego zdaniem - prokurator zbyt opieszale zajmuje się sprawą wyłudzenia jego mieszkania przez radcę prawnego.

„Ma sprawę dyscyplinarną, ale to też się ciągnie. Tymczasem wrzucił nas do piwnicy, grozi nam eksmisja. W zeszłym roku żona miała udar. Liczę na interwencję.”

Pan Mirosław z Siedlec również chce poskarżyć się na wymiar sprawiedliwości.

„Jestem po wypadku, ciągle walczę o odszkodowanie (...) Mam m.in. uszkodzony kręgosłup, tymczasem ZUS chyba jeszcze mnie „uzdrowi” i wyśle do pracy, ręce mi opadają” - powiedział.

Wojciechowski zapewnił PAP, że nadal osobiście będzie przyjmował zainteresowanych. Jak zastrzegł, nie wie, czy do samych wyborów - bo w tym czasie czeka go jeszcze sesja Parlamentu Europejskiego - ale jak powiedział biuro będzie z pewnością przyjmować.

Na oknie lokalu przy ul. Pięknej 24 widnieje napis: Prezydenckie Biuro Pomocy Prawnej, Zawsze po stronie obywateli, #DUDAPOMOC

mly/PAP

fot. PAP/Jacek Turczyk

Warto poczytać

  1. 1270aborcjonistkiaspolicjaas 16.01.2018

    Dramat na Pomorzu: Ciężarówka wjechała na przejście dla pieszych. Zginęła 8-latka

    18-letnia dziewczynka została śmiertelnie potrącona przez ciężarówkę, która - przy zielonym świetle dla pieszych, wjechała na przejście

  2. 1270aborcjonistkias 16.01.2018

    Karczewski: jestem za wyeliminowaniem aborcji we wszystkich sytuacjach uszkodzenia płodu

    - W moim przekonaniu trzeba wyeliminować przypadki aborcji we wszystkich sytuacjach uszkodzenia płodu; nigdy do końca nie wiemy, w jakim stopniu jest on uszkodzony

  3. 1270wesolyjunak 16.01.2018

    Kukiz'15: spór z UE zaczyna być wygaszany; wystarczyła zmiana w rządzie

    Wystarczyła zmiana w rządzie i rozpoczęcie dialogu z partnerami w Europie, by spór z UE zaczynał być wygaszany

  4. 1270neumanna23 16.01.2018

    Obłuda PO nie zna granic. Neumann: lepiej żeby w ogóle nie głosowali

    Neumann: gdyby trójka wykluczonych posłów w ogóle nie zagłosowała to nie byłoby problemu Gdyby trójka wykluczonych z PO posłów w ogóle nie zagłosowała w sprawie ustawy dotyczącej aborcji, to nie byłoby problemu - powiedział we wtorek szef klubu PO Sławomir Neumann.

  5. 1270sejmas 16.01.2018

    Będą wcześniejsze wybory parlamentarne?

    Nie planujemy wcześniejszych wyborów parlamentarnych - poinformował szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin. Jak dodał, Zjednoczona Prawica ma w tej kadencji program do zrealizowania. Chcemy wykonać wszystko, na co się z Polakami umawialiśmy - dodał.

  6. pielgrzymka15012018 15.01.2018

    Ujawniamy prowokację na Jasnej Górze. "Obywatele RP weszli w tłum kibiców i rozwinęli transparenty”

  7. ss15012018 15.01.2018

    IPN szuka SS-manów służących w niemieckich obozach na terenie Polski. "To nie jest zamknięta sprawa"

    Prokuratorzy z IPN zwrócili się do Interpolu o pomoc w odnalezieniu ok. 1,6 tys. funkcjonariuszy SS.

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook