Jedynie prawda jest ciekawa


Ruszył proces zatrzymanego w Polsce Mourada T. Nie przyznaje się do udziału w ISIS

03.04.2018
MouradT03042018
Ruszył proces zatrzymanego w Polsce Mourada T. Nie przyznaje się do udziału w ISIS

Przed Sądem Okręgowym w Katowicach rozpoczął się we wtorek proces Marokańczyka Mourada T., oskarżonego o udział w tzw. Państwie Islamskim (ISIS). Obrona uważa, że brak jest dowodów na związki T. z tą organizacją. Zdaniem prokuratury - Marokańczyk miał być zwiadowcą ISIS.

Oskarżony oświadczył przed sądem, że nie przyznaje się do udziału w ISIS. Nie kwestionuje natomiast innych zarzutów - dotyczących posiadania narkotyków i wyłudzenia poświadczenia nieprawdy w dokumentach, które umożliwiały mu poruszanie się po Europie.

Jak podawała prokuratura, Mourad T. to pierwszy w Polsce bezpośredni współpracownik ważnej osoby w terrorystycznych strukturach ISIS. Chodzi o Abdelhamida Abbaouda, który odpowiadał za organizowanie zamachów w Europie Zachodniej. W 2015 r. Abbaoud został zabity przez francuską policję podczas obławy.

- Według nas, miał T. być tzw. zwiadowcą, czyli miał sprawdzać trasy, po których się można poruszać; miał sprawdzać, czy imigranci są kontrolowani, na ile te kontrole w różnych państwach są szczegółowe i przekazywać te informacje innym osobom, które się poruszały ze swoimi misjami w Europie - powiedział dziennikarzom Paweł Leks ze śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej. Według niego, T. nie miał demonstrować swojej religijności, ale wtopić się w środowisko, w którym funkcjonował.

Najważniejszy zarzut wobec T. to udział w zorganizowanym związku przestępczym o charakterze zbrojnym - międzynarodowej organizacji terrorystycznej określanej jako Państwo Islamskie. Grozi mu za to kara do 8 lat więzienia.

Obrona uważa ten zarzut za całkowicie chybiony. - W ocenie obrony, dowody, które przywoływane są przez akt oskarżenia, to wyłącznie poszlaki (...) W naszej ocenie te dowody są bardzo słabe i nie ma takich dowodów, które pozwalają na takie ustalenia - powiedział w przerwie w rozprawie dziennikarzom obrońca T., mec. Krzysztof Młodzik.

Adwokat podkreślił też, że nieprawdziwa jest informacja, jakoby w telefonie jego klienta znaleziono zdjęcia bomb lub instrukcji, w jaki sposób je konstruować. - Zapewniam państwa, że ABW sprawdziło, komputer, telefon, twarde dyski, pendrive'y mojego klienta. Nie ma tam żadnych tego typu materiałów. Wśród wszystkich materiałów nie ma nic, co by bezpośrednio łączyło oskarżonego w Państwem Islamskim - podkreślił i dodał, że obrona będzie starała się to wykazać podczas procesu.

Mourad T. i jego obrońca nie zaprzeczają pozostałym zarzutom - dotyczącym posiadania niewielkich ilości narkotyków. Obrona nie kwestionuje też, że Marokańczyk, poruszając się po Europie posługiwał się dokumentami poświadczającymi nieprawdę.

Pytany o materiały znalezione w telefonie prok. Leks powiedział dziennikarzom, że nie chodziło o telefon oskarżonego, lecz jeden z aparatów, które zabezpieczono w Grecji, w mieszkaniu użytkowanym przez członków Państwa Islamskiego. - Ale to nie był telefon oskarżonego - zaznaczył.

Oskarżony na razie nie zdecydował się składać przed sądem szerszych wyjaśnień, nie odpowiadał na pytanie sądu i stron. Sędzia Magdalena Jagiełło odczytywała protokoły z jego przesłuchań w trakcie śledztwa - co w opinii mec. Młodzika może potrwać przez kilka rozpraw. Później T. ma się do tego odnieść.

W odczytywanych wyjaśnieniach ze śledztwa T. mówił m.in. że ISIS zna tylko z telewizji i relacji prasowych. Podkreślił, że jest to organizacja znienawidzona w Europie, także przez mieszkających w Europie muzułmanów. Mówił, że z Maroka wyjechał dlatego, że chciał poprawić życie swoje i rodziny. Odniósł się także do śladów, wykrytych na jego odzieży - oświadczył, że nie pochodzą od materiałów wybuchowych, ale przypuszczalnie od pochodni, którą zapalił jego przyjaciel.

Prok. Leks wyjaśnił dziennikarzom, że po zatrzymaniu T. był badany pod kątem obecności mikrośladów. - W wyniku tego badania stwierdziły, że mógł mieć takie ślady na ubraniu, jednakże szczegółowe badania fizykochemiczne nie potwierdziły tego, w związku z tym oskarżenie o ogóle tego nie obejmuje - wyjaśnił oskarżyciel.

Śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte po zawiadomieniu złożonym przez katowicką delegaturę ABW. Według oskarżenia, Mourad T. działał w ISIS od grudnia 2014 r. do września 2016 r. W tym czasie często zmieniał miejsce pobytu - był m.in. w Katowicach, Rudzie Śląskiej, a także na terenie Austrii, Grecji, Węgier, Serbii oraz Turcji.

Pod koniec 2014 r. do Edirne w Turcji przyjechała grupa ekstremistów islamskich. - Wśród tych osób był także jeden z najaktywniejszych przedstawicieli ISIS działających w Europie - Abdelhamid Abbaoud. Był on zaangażowany między innymi w wysyłanie bojowników i zwiadowców do krajów Europy Zachodniej, a także w organizację zamachów w Paryżu w 2015 roku - podawała w komunikacie PK.

Abbaoud, z którym miał współpracować Mourad T., został zabity przez francuską policję w zasadzce w Saint Denis 18 listopada 2015 roku. Był on podejrzewany o organizowanie zamachów w Paryżu w dniu 13 listopada 2015 roku oraz o organizację zamachu na pociąg THALYS relacji Amsterdam - Paryż.

Abbaoud pełnił bardzo ważną rolę w ISIS. Zajmował się wysyłaniem bojowników i zwiadowców do krajów Europy Zachodniej oraz młodych muzułmanów na szkolenia wojskowe w Syrii. Sam osobiście wielokrotnie występował w materiałach propagandowych ISIS.

W Edirne byli także Abu Khalid Al-Baljiki (Soufiane Amghar) oraz Abu Z-Zubayr Al-Baljiki (Khalid Ben Larbi) - dwójka terrorystów zabitych 15 stycznia 2015 roku w obławie w Verviers w Belgii. Według prokuratury, wśród nich był również Mourad T., który regularnie kontaktował się z tymi osobami, spotykał się z nimi i podejmował wspólnie z nimi działania związane z działalnością terrorystyczną.

Podróżując po Europie T. posługiwał się fałszywymi danymi. Np. w Serbii podał, że jest Syryjczykiem, urodził się w miejscowości Halab, nazywa się Mourad Sultan, a jego data urodzenia to 11 listopada 1995 roku. W rzeczywistości urodził się on 22 stycznia 1990 roku w Casablance.

W lutym 2015 r. w Wiedniu w trakcie ubiegania się o azyl także podał nieprawdziwą datę urodzenia. Wprowadzony w błąd Federalny Urząd do Spraw Obcokrajowców i Azylu wydał mu kartę uprawniającą do pobytu oraz poświadczającą tożsamość. Tym poświadczającym nieprawdę dokumentem oskarżony Mourad T. posługiwał się od 22 czerwca 2015 roku do 15 marca 2016 r., także w Polsce.

Kolejny zarzut wobec T. dotyczy posiadania narkotyków - przebywając w Rybniku miał przy sobie niewielki ilości marihuany i haszyszu, które przywiózł z Austrii. Narkotyki miał też przy sobie przebywając w Austrii.

Jak zaznacza prokuratura, postępowanie przeciwko Mouradowi T. było bardzo trudne dowodowo. Śledztwo miało charakter międzynarodowy, czynności prowadzono na terenie wielu krajów Unii Europejskiej. Przy kompletowaniu materiału dowodowego pomocne były również ustalenia dotyczące działalności ISIS poczynione przez organy wymiaru sprawiedliwości państw Unii.

PAP
Fot: PAP/Andrzej Grygiel

Warto poczytać

  1. 1270andrewdudin 26.04.2018

    Prezydent: postęp cywilizacyjny kluczowy w budowaniu przyszłości Polski

    Obecnie piszemy nowy rozdział w dziejach Polski, budujemy jej przyszłość na kolejne stulecie, a postęp cywilizacyjny jest kluczowym elementem tego procesu - napisał prezydent Andrzej Duda w liście do Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych Naczelnej Organizacji Technicznej.

  2. 1270moraiweckipm 26.04.2018

    Morawiecki: Polska powinna być centralnym hubem dla gazu amerykańskiego

    Polska otwiera ramiona dla dostawców gazu ze Stanów Zjednoczonych i chciałaby być centralnym hubem dla gazu amerykańskiego na Europę Środkową - mówił w czwartek premier Mateusz Morawiecki podczas polsko-amerykańskiego szczytu gospodarczego.

  3. 1270rafalskamin 26.04.2018

    Rząd przyjął projekt podwyższający rentę socjalną dla osób niepełnosprawnych

    Rząd przyjął projekt ustawy o podwyższeniu renty socjalnej dla osób niepełnosprawnych, do wysokości minimalnej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy; świadczenie wzrośnie z 865,03 zł do 1029,80 zł. Nowe przepisy mają wejść w życie 1 września, z mocą od 1 czerwca 2018 r.

  4. 1270schetynmapoasm 26.04.2018

    Schetyna: możemy wygrać wybory w 10-14 największych miastach

    Przewodniczący PO Grzegorz Schetyna ocenił w czwartek, że koalicja tworzona przez jego ugrupowanie i Nowoczesną może wygrać wybory samorządowe w 10-14 największych miastach. Jestem optymistycznie nastawiony po liście kandydatów, którą przedstawił PiS - dodał.

  5. 1270kaczoreknansa 26.04.2018

    Znamy kandydatów PiS na prezydentów miast wojewódzkich. Są mocne nazwiska

    Małgorzata Wassermann, Patryk Jaki i Kacper Płażyński - to chyba najmocniejsze nazwiska wśród zaprezentowanych przez PiS kandydatów na prezydentów miast wojewódzkich

  6. 1270szydlowa 26.04.2018

    Szydło: zaproponuję rządowi pomoc dla rodziców Alfiego Evansa

    Wicepremier Beata Szydło zapowiedziała, że zaproponuje w czwartek Radzie Ministrów pomoc dla rodziców niespełna dwuletniego Alfiego Evansa, który decyzją brytyjskiego sądu został odłączony od aparatury podtrzymującej życie. W jej ocenie "cywilizacja śmierci zaczyna zwyciężać".

  7. Westerplatte 25.04.2018

    Wojna o Westerplatte. Kto odpowiada za bałagan w miejscu uświęconym krwią Polaków?

    Zaczęło się niespełna tydzień temu od wpisu Pawła Adamowicza na Facebooku: – Urząd Miejski w Gdańsku odwiedził protegowany ministra w asyście kamer TVP - napisał prezydent Gdańska

  8. MagdalenaZukFB 25.04.2018

    Jej śmierć wstrząsnęła Polską. Jest raport śledczych z Egiptu

    Prokuratura prowadząca śledztwo ws. śmierci w Egipcie 27-letniej Magdaleny Żuk otrzymała od tamtejszych organów ścigania odpowiedź w ramach pomocy prawnej - poinformowała PAP w środę Prokuratura Krajowa. W związku z tym polskie śledztwo będzie przedłużone

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook