Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Ruszył proces Amber Gold

21.03.2016

Oskarżeni to Marcin P. i jego żona Katarzyna P. Rozpoczęcie opóźnione przez alarm bombowy.

Przed południem w poniedziałek przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces ws. afery Amber Gold, w którym oskarżeni są b. prezes spółki Marcin P. i jego żona Katarzyna P. Prokurator odczytuje akt oskarżenia. Rozpoczęcie opóźniło się z powodu fałszywego alarmu bombowego.

Proces miał się rozpocząć o godz. 9, jednak z powodu - jak się okazało - fałszywego alarmu bombowego budynek sądu został ewakuowany. Sąd wznowił pracę po około dwóch godzinach. Przed południem prokurator zaczął odczytywać akt oskarżenia. B. prezesowi Amber Gold Marcinowi P. i jego żonie Katarzynie P. prokuratura zarzuca m.in. o oszustwo znacznej wartości i pranie brudnych pieniędzy.

Oboje zostali doprowadzeni na salę rozpraw z aresztu. Marcin P. z aresztu w Gdańsku, a Katarzyna została dowieziona z Grudziądza, gdzie działa oddział położniczo-ginekologiczny oraz są warunki do opieki nad dziećmi. Według doniesień mediów, oskarżona podczas wcześniejszego pobytu w areszcie zaszła w ciążę, a ojcem jej dziecka jest więzienny strażnik.

Marcin P. przebywa w areszcie od sierpnia 2012 r., Katarzyna P. została aresztowana w połowie kwietnia 2013 r.

W procesie występuje 10 oskarżycieli posiłkowych: Komisja Nadzoru Finansowego oraz dziewięć osób fizycznych.

Akt oskarżenia tej sprawie sporządzony przez Prokuraturę Okręgową w Łodzi liczy prawie 9 tys. stron. W śledztwie, prowadzonym wspólnie z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego, przesłuchano prawie 20 tys. świadków.

Według śledczych, Marcin P. i jego żona oszukali w latach 2009-12 w ramach tzw. piramidy finansowej w sumie niemal 19 tys. klientów spółki, doprowadzając ich do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł.

Prokuratura ustaliła, że spółka Amber Gold była tzw. piramidą finansową, a oskarżeni bez zezwolenia prowadzili działalność polegającą na gromadzeniu pieniędzy klientów parabanku.

Zdaniem śledczych, klienci od początku przy zawieraniu umów byli wprowadzani w błąd co do sposobu przeznaczenia zainwestowanych przez nich pieniędzy - zapewniano ich, że za pieniądze kupowane będzie złoto, srebro lub platyna, co potwierdzać miały wystawiane certyfikaty. Lokaty rzekomo miały być ubezpieczone i gwarantowane przez Fundusz Poręczeniowy AG, na który klienci musieli wpłacać 1 proc. wartości każdej lokaty.

Obok oszustwa znacznej wartości oskarżonym zarzuca się także pranie pieniędzy wyłudzonych od klientów parabanku. Oskarżeni wielokrotnie - według śledczych - przelewali je na różne konta bankowe m.in. spółek grupy Amber Gold oraz innych podmiotów i osób.

Jak ustalono, ostatecznie zainwestowane pieniądze przed upadkiem spółki odzyskało zaledwie ok. 3 tys. z prawie 19 tys. jej klientów - w sumie było to niemal 291 mln zł.

Katarzyna i Marcin P. pieniądze pozyskane z lokat wydawali na rozmaite cele - m.in. na finansowanie linii lotniczych OLT Express (nieistniejący już krajowy przewoźnik, w którym głównym inwestorem była Amber Gold - PAP) przeznaczono prawie 300 mln zł. Część dochodów szła też na wynagrodzenia. Ustalono, że z tego tytułu oskarżeni wypłacili sobie 18,8 mln zł.

Śledczy uznali, że Katarzyna i Marcin P. działali w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i uczynili sobie z tej działalności stałe źródło dochodu.

W sumie Marcin P. został oskarżony o cztery przestępstwa, a Katarzyna P. o 10. Grożą im kary do 15 lat więzienia.

Oskarżeni w trakcie śledztwa nie przyznali się do winy i odmówili składania wyjaśnień, bądź składali je sprzeczne z prokuratorskimi ustaleniami.

Amber Gold to firma, która miała inwestować w złoto i inne kruszce. Działała od 2009 r., a klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji - od 6 do nawet 16,5 proc. w skali roku - które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych. 13 sierpnia 2012 r. firma ogłosiła likwidację, tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich.

mly/PAP

fot. [PAP/Adam Warżawa]

Warto poczytać

  1. mid-17117278 17.01.2017

    Rozłam w KOD stał się faktem

    "Zarząd podjął uchwałę, wyrażającą brak zaufania do przewodniczącego Zarządu Stowarzyszenia KOD Mateusza Kijowskiego i wzywającą go do niezwłocznego ustąpienia z funkcji przewodniczącego Zarządu".

  2. MAT0971 17.01.2017

    Skandaliczny apel opozycji! Domagano się "interwencji z zewnątrz"

    "16 grudnia, gdy zaczynała się „okupacja Sejmu”, posłowie PO i Nowoczesnej mieli już przygotowany „wspólny apel opozycji”, w którym wzywano Radę Europy i Parlament Europejski do pilnej interwencji".

  3. MCz14122016003 17.01.2017

    Grabiec: PiS robi zamach na samorząd

    "Zapowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego dotyczące zmian w samorządowej ordynacji wyborczej traktujemy jako zamach na samorząd".

  4. gronkus 17.01.2017

    PiS chce ograniczyć kadencję samorządowców

    Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział, iż chciałby aby najbliższe wybory samorządowe w 2018 r. odbyły się według nowych zasad.

  5. Zrzut-ekranu-2017-01-17-o-122242 17.01.2017

    Mazurek: Jesteśmy za leczniczą marihuaną

    "My, jako Prawo i Sprawiedliwość, opowiadamy się za tym, aby lecznicza marihuana była dostępna na receptę w aptekach".

  6. jaru2 17.01.2017

    Grabiec: Kaczyński to wytrawny polityk

    -Pod względem taktyki potrafi zawsze z dużego zamieszania wyjść obronną ręką- stwierdził rzecznik PO.

  7. mid-17117039 17.01.2017

    Premier inauguruje "Rok Nowych Zadań"

    "Nowy rok jest dobrym momentem, aby wyznaczyć nowe kierunki działań" - mówiła premier Beata Szydło podczas konferencji inaugurującej we wtorek akcję „Rok Nowych Zadań”.

  8. kuku2 17.01.2017

    Nie będzie śledztwa przeciwko Rzeplińskiemu

    Sprawa dotyczy wyznaczenie w marcu 2016 r. przez ówczesnego prezesa Trybunału Konstytucyjnego Andrzeja Rzeplińskiego "niezgodnego z przepisami" składu do zbadania noweli ustawy o TK.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook