Jedynie prawda jest ciekawa

Rulewski: powinna powstać komisja śledcza

17.06.2014

Senator PO Jan Rulewski uważa, że sprawę taśm powinna wyjaśnić komisja śledcza. Polityk przyznaje, że nie jest usatysfakcjonowany reakcją premiera Tuska na publikację.

W ocenie senatora, z taśm, które opublikował "Wprost" można wywnioskować, że zarzuty wobec szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza i prezesa NBP dotyczą naruszenia konstytucji. „Chodzi o niezależność banku centralnego, czyli naszej waluty. Dlatego tu powinien włączyć się strażnik wartości konstytucyjnych, czyli prezydent” - ocenia polityk w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.

Zdaniem Rulewskiego pozostawienie na stanowisku szefa MSW jest w obecnej sytuacji błędem premiera. „Minister Sienkiewicz powinien przynajmniej być zawieszony. Nie może być tak, że bierze udział w wyjaśnianiu swojej sprawy, jak powiedział premier” - przekonuje Rulewski.

Rulewski przekonuje, że opozycja nie stworzy większości potrzebnej do obalenia rządu. „Prezes PiS Jarosław Kaczyński nie widzi dalej niż czubek własnego nosa i nie rozumie, że on alternatywą dla Tuska nie jest” - stwierdza Rulewski.

„Rozwiązaniem byłaby komisja śledcza. Ale to powinna być taka komisja jak w Niemczech. Tam 1/3 stanowi w niej koalicja, 1/3 opozycja, a w 1/3 eksperci. U nas te komisje są zbyt upolitycznione i z góry znane są ich rozstrzygnięcia” - mówi senator.

Jak widać pomysł powołania komisji śledczej może się okazać inicjatywą ponadpartyjną. Sprawa ujawnionych przez „Wprost” taśm i rozmów może wywołać nieoczekiwane skutki...

ez,Rp.pl
[Fot. Youtube.pl]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook