Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Rozmowny lider ludowców

04.10.2012

Waldemar Pawlak chce rozmawiać z opozycją. Ta do jego propozycji podchodzą z nieufnością. Ale większość pozakoalicyjnych klubów pewnie się z nim spotka - informuje "Rzeczpospolita".

Wicepremier i lider ludowców od dwóch dni deklaruje chęć spotkania się z każdym z liderów partii opozycyjnych. Ci jednak są podzieleni. Część  nie do końca wierzy w czyste intencje Pawlaka. Platforma konsekwentnie sprawę bagatelizuje.

Jak informują media - szef PSL chce zaprosić do rozmów szefów partii opozycyjnych. Chodzi o poszukiwanie wspólnych rozwiązań na czasy gospodarczego spowolnienia. PSL zamierza skupić się na wspólnych punktach w programach poszczególnych ugrupowań opozycyjnych i swoim.

Trwa ustalanie terminów ewentualnych rozmów. Wiadomo, że odbędą się indywidualnie, bez kamer i mediów. – Jedno wspólne spotkanie byłoby nieproduktywne – mówił wczoraj Pawlak.

Chęć spotkania wyraził już Ruch Palikota. Otwarta na wszelkie spotkania jest także Solidarna Polska. Zdecydowanie na „nie" jest natomiast SLD. Decyzji nie podjęło jeszcze PiS. Szef klubu Mariusz Błaszczak podkreśla, że na razie politycy ich klubu żadnego zaproszenia nie dostali.

Część polityków PO złośliwie komentuje, że Pawlak nie przepuści okazji, by uszczypnąć Tuska, Rostowskiego i Platformy. Choć oficjalnie pomysły Pawlaka bagatelizują i podkreślają, że w decydujących głosowaniach PSL pozostaje lojalnym koalicjantem.  –PSL ma prawo rozmawiać, z kim chce i o czym chce. Dopóki w najważniejszych sprawach głosujemy zgodnie, to my w Platformie podchodzimy do wszystkiego spokojnie – mówi w rozmowie z "Rz" Krzysztof Kwiatkowski (PO).

ansa /Rzeczpospolita

[fot. PAP/ L.Szymański]

Słowa kluczowe:

Waldemar Pawlak

,

rozmowy

,

PSL

,

PiS

,

koalicjant

Warto poczytać

Facebook