Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Rosyjscy kibice nie będą mieszać się z tłumem

07.03.2012

O kuriozalnym rosyjskim żądaniu w sprawie utworzenia w Warszawie dla rosyjskich kibiców podczas Euro 2012 specjalnego miejsca, niedostępnego dla innych kibiców pisze dzisiejsza Gazeta Polska Codziennie. Inni kibice, ze wszystkich krajów, będą się bawić w tradycyjnych strefach kibica - w Warszawie takie miasteczko powstanie na Pl. Defilad.

Jak informuje GPC, rosyjscy fani i sponsorzy nie chcą integracji z innymi kibicami i planują stworzyć w Warszawie „Russkij Dom”. Władze miasta nie widzą przeszkód i czekają jedynie na decyzję UEFA. Jak podała „Gazeta Polska”, Rosjanie chcieli początkowo zbudować swoje miasteczko w parku Skaryszewskim, gdzie stoi m.in. pomnik żołnierzy Armii Sowieckiej. Zgody na budowę „Russkiego Domu” w parku jednak nie wydano, ponieważ jest on wpisany do rejestru zabytków. Władze Warszawy zastanawiają się teraz nad udostępnieniem Pola Mokotowskiego, o co podobno zabiegają nasi grupowi rywale. W jego bezpośrednim sąsiedztwie znajduje się z kolei Cmentarz Mauzoleum Żołnierzy Armii Sowieckiej z monumentalnym obeliskiem. Nie wiadomo, dlaczego akurat te dwa kontrowersyjne miejsca są brane pod uwagę.

Zgodę na budowę nieoficjalnej strefy musi wydać UEFA. Chodzi o to, że nawet w nieoficjalnej strefie kibica UEFA zabrania reklamowania się przy telebimach tym, którzy nie są sponsorami mistrzostw – mówi „Gazecie Polskiej Codziennie” Marta Brzegowa, rzeczniczka ratusza ds. Euro 2012. To istotne, ponieważ rosyjskie firmy ostrzą sobie zęby na intratne powierzchnie reklamowe w centrum Warszawy.

Rosjanie tłumaczą, że obawiają się polskich kibiców. O tym, że w trakcie meczu może dojść do incydentów, świadczy kontrowersyjna wypowiedź prezesa Rosyjskiej Unii Kibiców (PSA) Aleksandra Szprygina. Polscy chuligani będą wszczynali zadymy. Taka już ich specyfika. Będą chcieli koniecznie udowodnić, że są „numerem jeden – powiedział serwisowi Futbolnews.pl.

Pikanterii całej sprawie dodaje data meczu Polska–Rosja - 12 czerwca. To jedna z najważniejszych dat w rosyjskim kalendarzu. Obchodzony jest wówczas Dzień Niepodległości, zwany inaczej Dniem Rosji. Jest to jedno z najmłodszych świąt państwowych tego kraju.

Nie tylko rosyjscy kibice chcą się czuć swobodnie i komfortowo podczas mistrzostw. Również piłkarska reprezentacja Rosji, działacze Sbornej i rosyjscy notable, którzy wybrali hotel Bristol na miejsce pobytu w Warszawie. Roman Abramowicz, rosyjski oligarcha i właściciel klubu Chelsea Londyn, miał też wykupić jedną z największych lóż na Stadionie Narodowym w Warszawie. Nie mogę udzielić na ten temat informacji, to tajemnica handlowa – powiedział „Codziennej” Juliusz Głuski, rzecznik prasowy Euro 2012 Polska. Głuski dodał jednak, że 95 proc. lóż jest zarezerwowanych, również przez biznesmenów rosyjskich.

Greg/Gazeta Polska Codziennie
[fot. PAP/Leszek Szymański]
Słowa kluczowe:

Euro 2012

,

kibice

,

Rosja

,

Gazeta Polska

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook