Jedynie prawda jest ciekawa

Rosyjscy agenci wciąż groźni

19.03.2013

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego przyznaje, że byli funkcjonariusze SB, współpracujący z KGB, są zagrożeniem dla bezpieczeństwa państwa - informuje "Nasz Dziennik".

Gazeta ponownie zajmuje się tezami zawartymi w najnowszym opracowaniu ABW pt. "Współpraca SB MSW PRL z KGB ZSRR w latach 1970-1990 - próba bilansu". Jak dowiedział się "Nasz Dziennik", sprawa publikacji stanie na posiedzeniu Komisji ds. Służb Specjalnych. Parlamentarzyści chcą się dowiedzieć, jak mają rozumieć zawarte w niej informacje i wnioski.

Dziennik przypomina m.in., że w tym roku minie 20 lat od opuszczenia terytorium RP przez ostatni garnizon sowiecki. Ciągle jednak otwarte są pytania, jak liczną agenturę pozostawili Rosjanie w Polsce, czy kontrwywiad posiada ścisłą ewidencję oficerów oddelegowanych służbowo do KGB i czy kiedykolwiek poddano analizie ich aktywność zawodową po odejściu ze służby.- Służby do dziś nie rozliczyły się z tego tematu. Nie ma takich opracowań, które mówiłyby o tym, czy byli współpracownicy SB lub jej funkcjonariusze mogą być dziś wykorzystywani przez Rosjan, powiedział "NDz" Marek Opioła (PiS) - szef sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych.

– Po co służba specjalna robi takie opracowanie, jeśli nie prowadzi bieżącego monitoringu? Co to jest za opracowanie, jeśli powstaje na bazie dokumentów IPN, a nie uwzględnia dokumentów pozostających w służbie? Tym bardziej że ABW przyznaje, że te osoby mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa – zastanawia się Maciej Lew-Mirski, współtwórca Służby Kontrwywiadu Wojskowego i członek Komisji Weryfikacyjnej WSI.

ansa/PAP/ND

[fot.sxc.hu]

Słowa kluczowe:

agentura

,

KGB

,

służby specjalne

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook