Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Zamieszanie wokół Rostowskiego. Złożył dymisję?

20.08.2013

Czy to już koniec rządowej kariery Jacka Rostowskiego? Tygodnik "Newsweek" twierdzi, że minister finansów podał się do dymisji. Jednak premier Donald Tusk na Twitterze zapewnia, że nie jest to prawdą. Rząd się sypie?

Ogromne zamieszanie wokół Jacka Rostowskiego. Czy minister finansów podał się do dymisji? Tak twierdzi tygodnik "Newsweek", powołując się na dwa niezależne źródła. Z nieoficjalnych doniesień gazety wynikać ma, że rezygnację złożył kilka godzin temu. Jednak wieczorem premier Donald Tusk poinformował na portalu społecznościowym, że wiadomości tygodnika są nieprawdziwe, a o żadnej dymisji nie ma mowy.

W mediach od kilku dni pojawiały się informacje o możliwej zmianie na stanowisku ministra finansów. Agencja Reutersa podawała, że Rostowski wraz z minister Muchą oraz ministrem Korolcem mają zostać odwołani w czasie jesiennej rekonstrukcji rządu. Reuters swoje wiadomości miał pozyskać w źródłach "zbliżonych do premiera".

Politycy Platformy Obywatelskiej również od kilku dni konsekwentnie dementują informacje o możliwej dymisji ministra. Tydzień temu rzecznik rządu Paweł Graś mówił, że na razie nic nie wskazuje na to, by wicepremier, minister finansów Jacek Rostowski miał stracić swoje stanowisko. Sam Donald Tusk unikał jasnych wypowiedzi na ten temat, nie dementując jednak doniesień dotyczących możliwej zmiany na stanowisku szefa resortu finansów. Odmówił komentarza, zaznaczając, że wiadomości o dymisji Rostowskiego "to plotka".

Na razie nie wiadomo, kto miałby szanse objąć resort finansów, jeśli premier Tusk przyjmie dymisję Rostowskiego. Media spekulowały, że następcą Rostowskiego może być Janusz Lewandowski - obecnie unijny komisarz ds. programowania finansowego i budżetu, lub były premier i doradca ekonomiczny Donalda Tuska Jan Krzysztof Bielecki. Wśród potencjalnych kandydatów wymieniano także Dariusza Rosatiego.

Jednak wydaje się, że premier może mieć trudności ze znalezieniem następcy dla Rostowskiego. Konieczność nowelizowania budżetu na rok 2013 pokazała, że z polskimi finansami publicznymi jest źle. Czy ktoś będzie musiał uporać się z bałaganem po Rostowskim?

TK

[Fot. PAP/Radek Pietruszka]

Zainteresował Cię artykuł? Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

Słowa kluczowe:

Jacek Rostowski

,

rząd

,

ekonomia

,

Paweł Graś

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook