Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Rostowski kazał zabijać psy

11.12.2011

Psy wspomagające polskich celników, wycofane z czynnej służby, mogą zostać zabite o ile nie znajdą nowego właściciela. Taką informację podało Polskie Radio oraz serwis Celnicy.pl. Po nagłośnieniu sprawy strona pracowników służby celnej przestała działać.

"Pracownicy Służby Celnej nie kryją rozgoryczenia na zarządzenie ministra finansów nakazujące zabicie psów wycofanych ze służby, w sytuacji gdy pies nie znalazł nowego właściciela." - podaje Polskie Radio w swoim serwisie internetowym. O tym, co myślą na ten temat sami celnicy, trudno się przekonać z pierwszej ręki. Informacja została upubliczniona w sobotę, a portal celników w niedzielę przestał działać.

"Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę. Tak stanowi art. 1 ustawy o ochronie zwierząt. Najnowsze Zarządzenie z dnia 23 listopada w sprawie szkolenia przewodników psów służbowych i psów służbowych w Służbie Celnej oraz utrzymania tych psów, nawet nie przewiduje objęcia ochroną i opieką psów, które nie są już wykorzystywane w służbie, a w razie braku chętnych do przejęcia opieki nad takim psem nakazuje eutanazję nawet zdrowego psa." - czytamy w informacji Polskiego Radia. Okazuje się, że zasłużone w walce z przestepcami zwierzęta nie mogą liczyć na godną starość i wdzięcznośc człowieka.

"W Służbie Celnej obowiązuje praktyka, że pies spędza czas z przewodnikiem i jest traktowany jak członek rodziny. Pozostaje nim także po ustaniu służby, kiedy to najczęściej przewodnicy przejmują cały ciężar utrzymania psa. Tym większe jest rozgoryczenie z powodu podpisanego właśnie Zarządzenia Ministra Finansów, które reguluje także przypadki wycofania psa z użytkowania oraz tryb postępowania ze zwierzakami." - podaje PR cytując oświadczenie celników

Polski minister Jan Vincent-Rostowski pozwolił, by psy wycofywane ze służby z powodu np. utraty węchu lub innych zmysłów, które nie znajda nowych wlaścicieli, były w majestacie prawa zabite. W takiej sytuacji dyrektor Izby Celnej jest zobowiązany bezwarunkowo przekazać psa do punktu weterynaryjnego w celu eutanazji. "Nie przewiduje się żadnej możliwości powierzenia opieki nad psem ani pokrycia kosztów wyżywienia i leczenia. Zarządzenie ma charakter polecenia służbowego, które dyrektor jest zobowiązany wykonać. Tymczasem to polecenie łamie ustawę o ochronie zwierząt, regulującej przypadki uśmiercenia zwierząt" - napisali w Internecie celnicy. Zaznaczyli, że ministerstwo w trakcie prac nad ustawą było informowaniu o tym, że narusza ona prawa zwierząt, a co za tym idzie - polskie prawodawstwo. Przypomnijmy, że po 1997 r. w Polsce zabronione jest nieuzasadniuone uśmiercanie zwierzaków, np. jeśli nie chodzi o skrócenie cierpienia nieuleczalnie chorych lub śmiertelnie rannych zwierząt.

PolskieRadio.pl, celincy.pl, e-prawnik.pl
[fot. sxc.hu]

Słowa kluczowe:

psy

,

Jacek Rostowski

,

służba celna

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook