Jedynie prawda jest ciekawa


Rosjanie upamiętnią gen. Czerniachowskiego w Pieniężnie

17.02.2014

Pod pomnikiem generała Armii Czerwonej Iwana Czerniachowskiego w Pieniężnie (Warmińsko-Mazurskie) Rosjanie organizują we wtorek obchody rocznicy jego śmierci. Przed uroczystością odmalowali postument z popiersiem generała, który chcą rozebrać władze miasta.

Wcześniej Rosjanie nie organizowali oficjalnych uroczystości w tym miejscu. Zbudowany na początku lat 70. ub. wieku przy wjeździe do Pieniężna monument z popiersiem gen. Czerniachowskiego od lat stał praktycznie zapomniany i zarósł krzakami. Stało się o nim głośno pod koniec stycznia, gdy miejscowy samorząd wyraził wolę rozebrania pomnika, co wywołało oburzenie w Rosji. Radni przyjęli taką uchwałę, bo sowiecki generał był odpowiedzialny za likwidację oddziałów AK na Wileńszczyźnie.

Pismo informujące o zorganizowaniu 18 lutego pod pomnikiem uroczystości upamiętnienia 69. rocznicy śmierci Czerniachowskiego przysłał do urzędu wojewódzkiego w Olsztynie konsul generalny Federacji Rosyjskiej w Gdańsku Aleksander Karaczewcew. Rzeczniczka wojewody Edyta Wrotek powiedziała, że przekazano je burmistrzowi Pieniężna, w którego kompetencjach jest wydawanie zezwoleń na zgromadzenia.

Według burmistrza Kazimierza Kiejdy, Rosjanie zapowiedzieli, że w uroczystościach będzie

uczestniczyć ok. stu osób, a do udziału zaproszeni zostali przedstawiciele ambasad Rosji, Białorusi i Ukrainy. Jak dodał, poprosił pracownika konsulatu "o uzupełnienie brakujących załączników i czeka". Nie jest jednak jasne, czy organizatorzy muszą takie zezwolenie uzyskać, bo zgodnie z polsko-rosyjską umową o ochronie grobów i miejsc pamięci ofiar wojen i represji z 1994 roku oba państwa zobowiązały się zapewnić "swobodny dostęp" do takich miejsc.

Pod koniec ubiegłego tygodnia w Pieniężnie pojawiła się grupa Rosjan, którzy odnowili pomnik. Usunęli z postumentu wymazane sprejem nazwy klubów piłkarskich i odmalowali go białą farbą. Jeszcze w poniedziałek porządkowali otoczenie i wycinali krzewy. Zdaniem burmistrza, władze miasta dowiedziały się o tym przypadkiem. Jak dodał, o osobach, które robią coś przy pomniku, powiadomił policję, żeby "uniknąć prowokacji".

- To są cudzoziemcy, nie wiadomo na czyje zlecenie pracują. Wchodzą na teren, którego jestem gospodarzem, nikogo o niczym nie informując - stwierdził.

Jolanta Ciszewska z braniewskiej policji powiedziała, że wylegitymowano trzech Rosjan, którzy malowali pomnik. Oświadczyli oni, że mają na to "ustną zgodę burmistrza". Według notatki sporządzonej po interwencji przez policjantów potwierdziła to telefoniczna rozmowa z burmistrzem. Natomiast Kiejdo kategorycznie temu zaprzeczył i zapowiedział, że zwróci się o wyjaśnienia do komendanta z Braniewa.

W ocenie naczelnika wydziału krajowego Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Adama Siwka, odnawianie pomnika wymagało powiadomienia Rady OPWiM, bo odpowiada ona za kontakty ze stroną rosyjską lub chociaż samorządu, który jest gospodarzem terenu.

- Nie może być tak, żeby ktoś sobie samowolnie przychodził i zaczynał taką akcję, nawet w dobrej wierze czy czynie społecznym - zaznaczył.

Siwek poinformował, że Rada otrzymała już uchwałę samorządu Pieniężna wyrażającą wolę rozebrania pomnika. Zapowiedział, że poprze ona tę uchwałę i zgodnie z dwustronną umową z 1994 r. wystąpi w tej sprawie do strony rosyjskiej.

Przypomniał, że sprawa pomnika w Pieniężnie ciągnie się od lat i stanowisko Rady OPWiM w tej sprawie jest niezmienne. W jego ocenie, monument Czerniachowskiego ma inny wydźwięk ideologiczny niż pomniki wdzięczności czy braterstwa broni.

- On nie jest poświęcony ogółowi żołnierzy Armii Czerwonej, którzy zginęli na terenie Polski, tylko konkretnej postaci. Ta osoba zapisała się w naszej historii czynami wymierzonymi przeciwko polskiemu podziemiu. Trudno znaleźć jakiekolwiek uzasadnienie dla obrony tego pomnika - podkreślił Siwek.

Przeciw dalszemu istnieniu pomnika w Pieniężnie protestowały m.in. środowiska kombatanckie Armii Krajowej.

Gen. Iwan Daniłowicz Czerniachowski jako dowódca 3. Frontu Białoruskiego był odpowiedzialny za realizację operacji wileńskiej. W jej trakcie doprowadził do rozbrojenia i aresztowania płk. Aleksandra Krzyżanowskiego "Wilka" oraz likwidacji polskich formacji wojskowych na Wileńszczyźnie. Wielu z 8 tys. rozbrojonych żołnierzy AK zostało zesłanych do łagrów lub przymusowo wcielonych do Armii Czerwonej.

Plany rozebrania pomnika wywołały protesty w Rosji. Oburzenie w tej sprawie wyraziło rosyjskie MSZ. Kilkanaście osób pikietowało przed ambasadą RP w Moskwie. Deputowani do Dumy Państwowej, niższej izby rosyjskiego parlamentu, zapowiedzieli wystąpienie do MSZ FR o sprowadzenie pomnika do Rosji.

Razem z Rosjanami w obronie pomnika zbrodniczego generała, który nadzorował akcje przeciwko Armii Krajowej na Wileńszczyźnie, wystąpił postkomunista Tadeusz Iwiński. Napisał specjalny list w tej sprawie do Radosława Sikorskiego.

- Czy nie warto, aby w ramach Partnerstwa Wschodniego powstał program ochrony mogił, pomników i upamiętnienia miejsc związanych z weteranami i kombatantami II wojny światowej wywodzących się z tych właśnie państw i innych nam przyjaznych, np. Litwy, Łotwy, Estonii?

- zapytał w nim ex-towarzysz Iwiński.

Iwiński więc chce tego samego, o co chodzi Kremlowi: stworzyć w w swej dawnej strefie wpływów przestrzeni, w której mogliby być nieustannie obecni i w którą mogliby nadzorować, bo w końcu chodzi o pomniki i mogiły ich żołnierzy.

PAP

[FOTO: iwinski.pl]

Warto poczytać

  1. 19.07.2018

    Wybierasz się na wakacje w góry? Lepiej to przeczytaj

    Na skutek ulewnych deszczy, ujęcie wody w Małem Cichem zasilające wodociąg dla wsi Poronin, zostało w czwartek zanieczyszczone. Woda nie nadaje się do spożycia. Odbudowa zniszczonego ujęcia może potrwać kilka dni.

  2. Petru-15062018 19.07.2018

    Troje posłów z zakazem wjazdu na teren Sejmu

    Troje posłów - Ryszard Petru, Joanna Schmidt i Joanna Scheuring-Wielgus, którzy w środę uczestniczyli w zorganizowaniu transportu na teren Sejmu osobom postronnym, nie może wjeżdżać do parlamentu do końca bieżącego posiedzenia - poinformował dyrektor Centrum Informacyjne Sejmu Andrzej Grzegrzółka.

  3. weiss19072018 19.07.2018

    Szewach Weiss naprawdę obraził Polaków. Tłumaczenie nie pozostawia złudzeń

    W niedawno przeprowadzonym wywiadzie prof. Szewach Weiss wypowiadał się na temat relacji polsko-żydowskich w kontekście II wojny światowej. Jak donoszą angielskojęzyczne media, profesor miał oskarżyć polski rząd na uchodźstwie o mordowanie żydów.

  4. cba18072018 18.07.2018

    Przemysław M. zatrzymany przez CBA. Podejrzany o udział w grupie przestępczej wyłudzającej podatek VAT

    Dzięki wspólnej pracy CBA, ABW i Prokuratury Okręgowej w Zamościu zatrzymano dziś członków zorganizowanej grupy przestępczej, która w latach 2015-2016 działając wspólnie i w porozumieniu naraziła Skarb Państwa na straty sięgające blisko 7 milionów złotych

  5. mazurek09032018 18.07.2018

    To będzie najważniejsza komisja śledcza w tej kadencji. Znamy kandydatów PiS

    Kazimierz Smoliński, Małgorzata Janowska, Marcin Horała, Wojciech Murdzek, Andrzej Matusiewicz, zostaną zgłoszeni jako kandydaci PiS do komisji śledczej ds. VAT

  6. sejm180702018 18.07.2018

    Skandaliczne sceny. Tłum pod Sejmem zaatakował Kornela Morawieckiego!

    Protestujący w środę pod Sejmem chcieli uniemożliwić wyjście marszałkowi seniorowi Kornelowi Morawieckiemu

  7. rostowski18072018 18.07.2018

    Czas na trudne pytania. Rostowski przed komisją śledczą ds. Amber Gold

    W środę po godz. 10 sejmowa komisja śledcza rozpoczęła posiedzenie, na którym przesłuchuje b. ministra finansów w rządzie PO-PSL Jana Vincenta Rostowskiego.

  8. gersdorf03072018 18.07.2018

    Gersdorf: Jestem I prezesem SN do 2020 roku, nikt tego nie zmieni

    Jestem I prezesem Sądu Najwyższego do 2020 r., nikt tego nie zmieni, bo normy konstytucyjne są najważniejsze i nie można ich zmieniać zwykłymi ustawami – powiedziała dziennikarzom Małgorzata Gersdorf, która w środę przybyła do Sądu Najwyższego.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook