Jedynie prawda jest ciekawa

Rosja: Bliscy ofiar zbrodni katyńskiej nie cierpieli

05.11.2011

Rosja, w piśmie do Trybunału w Strasburgu, twierdzi, że krewni ofiar katyńskich nie cierpieli po stracie bliskich, bo ich nie znali. Uważa także, że nie należy się im żadne zadośćuczynienie finansowe.

Jak podaje „Rzeczpospolita”, 6 października - podczas rozprawy dotyczącej skargi katyńskiej przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka - nie było mowy o finansowym zadośćuczynieniu dla bliskich. O tym, czy powinni je otrzymać, strasburscy sędziowie zdecydują za kilka miesięcy.

Gazeta dotarła do pisma rosyjskiego wiceministra sprawiedliwości Georgija Matiuszkina, który przedstawił Trybunałowi stanowisko Rosji w tej sprawie. Dowodzi on, że skoro - jak twierdzą Rosjanie - Trybunał nie powinien się zajmować "wydarzeniami katyńskimi" sprzed 70 lat, nie może być zadośćuczynienia.

Według strony rosyjskiej nie ma też mowy o poniżającym traktowaniu bliskich ofiar NKWD, na co Polacy poskarżyli się Trybunałowi, bo skarżący - jak Witomiła Wołk-Jezierska, Krystyna Kryszkowiak czy Antoni Trybowski - urodzili się dopiero w 1940 r. i nawet nie poznali swych ojców. Rosjanie twierdzą, że ich dzieci nie były świadkami "wydarzeń katyńskich". - Stwierdzenie, że nie cierpieliśmy, bo nie zdążyliśmy poznać ojców to wyjątkowa podłość. Brak mi słów - podkreśla Wołk-Jezierska.

- Rosja ma od dłuższego czasu problem z uznaniem zbrodni katyńskiej – komentuje dla Stefczyk.info Marek Magierowski, publicysta „Rzeczpospolitej”. Dodaje, że Rosja nigdy nie godziła się na definicję, że w Katyniu doszło do ludobójstwa. Przypomina sytuację z tablicą upamiętniającą ofiary Katynia, którą postawiono w Smoleńsku. Na tablicy użyto słowa „ludobójstwo”, a po krótkim czasie, w dość dziwnych okolicznościach tablicę usunięto.

- Przyznanie się do zbrodni wojennej ma swoje konsekwencje. Teoretycznie i formalnie strona rosyjska uznała swoją winę. Z drugiej strony należy pamiętać, że te głosy były skierowane do zagranicznej opinii publicznej, natomiast do własnej opinii publicznej Rosja kieruje zupełnie inny przekaz – mówi Magierowski.

Dodaje, że Rosja budzi się, jako państwo nacjonalistyczne, a przywódcy sterują nacjonalistycznymi emocjami. – Dlatego też rozdrapywanie tego typu ran nie jest wygodne, ani dla Putina, ani dla Miedwiediewa. Dochodzi tutaj do pewnego paradoksu, wystarczy wspomnieć o zmianie hymnu rosyjskiego, gdzie melodia jest ta sama, ale słowa zostały zmienione, albo przypomnieć jak wyglądają parady w Rosji. Putinowi zależy na podkreślaniu bohaterstwo narodu rosyjskiego. A z drugiej strony ciemne sprawy z wojennego okresu są zamiatane i wyciszane. Pojawiają się głosy, że ofiary to szpiedzy i należało im się. Okazuje się, że gesty ze strony polskiej nie są wystarczające do złagodzenia stosunków – twierdzi publicysta „Rz”.

MK
fot. PAP/ Radek Pietruszka

Warto poczytać

  1. waszczykowski22092017 23.10.2017

    Waszczykowski krytykuje artykuły we włoskiej prasie. "Są jednostronne"

    Szef dyplomacji Witold Waszczykowski stwierdził, że niektóre artykuły na temat Polski we włoskiej prasie są "skrajnie jednostronne" i w sposób nieprawdziwy przedstawiają sytuację. Tak odniósł się do publikacji między innymi na temat migrantów.

  2. KaminskiWasik23102017 23.10.2017

    Jest już projekt ustawy o jawności życia publicznego. Ma zwiększyć transparentność

    Wzmocnienie przejrzystości państwa poprzez m.in. stworzenie jawnego rejestru umów cywilnoprawnych w sektorze publicznym, nowy wzór jawnych i jednakowych dla wszystkich zobowiązanych oświadczeń majątkowych - zakłada przedstawiony w poniedziałek projekt ustawy o jawności życia publicznego

  3. Rodzina 23.10.2017

    Takich słów oczekujemy w Sejmie! "Fundamentem naszej zbiorowości jest rodzina"

    Pełna rodzina najbardziej opłaca się nam jako wspólnocie, dlatego powinniśmy prowadzić politykę, która zachęca do zakładanie rodziny i usuwa instrumenty zniechęcające np. do zawierania związku małżeńskiego - powiedział wiceminister rodziny Bartosz Marczuk podczas kongresu "Europa Christi".

  4. Rezydenci23102017 23.10.2017

    Radziwiłł: zmiany w rezydenturze są potrzebne

    Od dłuższego czasu trwa dyskusja na temat zmian dotyczących rezydentury, rozważane są różne scenariusze; rezydentura powinna być narzędziem motywowania do wybierania specjalności, na które jest zapotrzebowanie - uważa szef MZ Konstanty Radziwiłł.

  5. Warszawapoznanskawiki 23.10.2017

    Poseł PiS zapowiada bezpardonową walkę z reprywatyzacyjnymi oszustami

    Chcemy dokonać kontroli reprywatyzacji kamienic w całej Polsce - powiedział w poniedziałek w Kaliszu, członek komisji weryfikacyjnej ds reprywatyzacji w Warszawie, poseł PiS Jan Mosiński.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook