Jedynie prawda jest ciekawa


Rosja nie odtajni wszystkich akt katyńskich

06.04.2012

To oburzające, że Rosja nie chce odtajnić wszystkich akt śledztwa katyńskiego. Być może pozostałe zawierają konceptualizację tezy o zbrodni pospolitej, która oznacza wstyd i kompromitację, i dlatego nie chcą tego ujawnić - powiedział PAP historyk, prof. Wojciech Materski.

Główny prokurator wojskowy Federacji Rosyjskiej Siergiej Fridinski w czwartek dał do zrozumienia, że Rosja może nie przekazać Polsce wszystkich akt śledztwa, które prowadziła w sprawie Katynia w latach 1990-2004. "Wszystko, co można było przekazać, praktycznie już przekazaliśmy - z wyjątkiem tej części materiałów, które stanowią tajemnicę państwową" - oświadczył Fridinski, którego cytują agencje ITAR-TASS i Interfax.       

Główny prokurator wojskowy FR wyjaśnił, że chodzi o materiały zawierające dane osobowe. "Nie sądzę, abyśmy musieli komukolwiek przekazywać takie dane" - powiedział.      

Materski przypomniał, że prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew zapowiedział w kwietniu 2010 r., że wszystkie dokumenty zostaną Polsce przekazane i powtórzył to w maju tego samego roku, kiedy pełniący obowiązki prezydenta Bronisław Komorowski był w Moskwie. "Wtedy przekazano 83 tomy i zapowiedziano, że wszystkie pozostałe po odtajnieniu też zostaną przekazane stronie polskiej. Czyli najwyższa władza, co prawda wykonawcza, nie ustawodawcza, stwierdziła, że nie ma przeszkód, by te materiały przekazać" - mówił historyk.       

Zwrócił również uwagę na fakt, że śledztwo zostało zakończone sentencją i w myśl ogólnie obowiązujących procedur wszelkie materiały z niego powinny być jawne i nie ma powodów, by je utajniać. "Abstrahujemy tu oczywiście od faktu oceny sentencji, która jest skandaliczna, ponieważ stwierdzono zbrodnię pospolitą, która uległa przedawnieniu. Strona rosyjska posługuje się teraz konsekwentnie stwierdzeniem, że mogą żyć rodziny tych, którzy dokonywali zbrodni, ale to nie jest argument" - uznał Materski.

Zaznaczył, że powszechnie wiadomo, kto dokonywał zbrodni, a dokumenty na ten temat zostały dawno opublikowane. "To dokumenty decyzyjne, gdzie są wszystkie podstawowe nazwiska osób, które tę decyzję podejmowały i dokumenty nagrodzonych za operację specjalną, czyli wymordowanie polskich więźniów wojennych. Jest to spis ok. 800 osób, jawny, publikowany i w Polsce, i w Rosji, także w wersji angielskiej" - dodał historyk.       

"Może chodzić o grę na czas strony rosyjskiej i niewykazywanie chęci wyjścia naprzeciw decyzjom Trybunału Strasburskiego. Rosja się odwołała od jego decyzji, w najbliższym czasie będzie odwoławczy proces, którego wyrok będzie nieodwołalny. Rosji zarzucono nierzetelne prowadzenie śledztwa i nieujawnienie materiałów po jego zakończeniu osobom zainteresowanym - tak że wszystkie standardy międzynarodowe złamano. Natomiast być może, że jakieś karkołomne interpretacje kazuistyczne kodeksu karnego Rosyjskiej Federacji prowadzą do tego prokuraturę wojskową, że znajduje jakiś pretekst, ale jest on pozorny i formalny" - podkreślił Materski.       

Jego zdaniem nie ma żadnych powodów, żeby "nazwiska morderców, które już zostały ujawnione, nie zostały powtórzone". "Wszystkie je znamy i nie wiem, o jakie ich rodziny może chodzić. Moim zdaniem nie ma żadnych podstaw prawnych, żeby nie ujawniać tych dokumentów, natomiast nie wykluczam, że wojskowa prokuratura Federacji Rosyjskiej tak wyinterpretowała to wszystko, że uznała, iż podobna do naszej ustawa, która tam funkcjonuje, o tajemnicy danych osobowych została pod to podciągnięta i ma stanowić pretekst, by nie ujawniać pozostałej dokumentacji" - zaakcentował historyk.       

"Ja myślę, że w kwestii tych pozostałych tomów to nawet nie tyle o nazwiska chodzi, co o procedury konkludowania śledztwa katyńskiego. Naczelna prokuratura wojskowa Federacji Rosyjskiej po 14 latach musiała dokonać karkołomnej sztuki, żeby dojść do konkluzji o zbrodni pospolitej. I pewnie te pozostałe teczki zawierają konceptualizację tej tezy, czyli jest to jeden wielki wstyd i kompromitacja, dlatego może nie chcą tego ujawnić" - podsumował Materski.      

Rosja - jak dotąd - przekazała Polsce 148 ze 183 tomów akt śledztwa, jakie w sprawie mordu NKWD na polskich oficerach z 1940 r. prowadziła Główna Prokuratura Wojskowa (GPW) FR. Dokumenty trafiły do prokuratorów z Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, która działa w ramach IPN i od 2004 r. prowadzi polskie śledztwo w sprawie zbrodni katyńskiej. 

PAP

[fot.sxc.hu]

Warto poczytać

  1. schmidt-20072018 20.07.2018

    Schmidt usprawiedliwia akcję z bagażnikiem. Absurdalne tłumaczenie

    Posłanka Joanna Schmidt na antenie Polsat News odniosła się do ostatnich wydarzeń przed gmachem polskiego Sejmu. Parlamentarzystka zdecydowała się na przewiezienie dwóch osób w bagażniku swojego samochodu

  2. Petruflickr 20.07.2018

    Skandaliczny wpis Petru! Polityk zaatakował Annę Walentynowicz

    Sejm przyjął dziś większością głosów uchwałę w sprawie ustanowienia roku 2019 Rokiem Anny Walentynowicz.

  3. nurowska20072018 20.07.2018

    To są plany totalnych? Nurowska: "Zrobiłam laleczkę Piotrowicza, wbijam szpilki". Odpowiedź Agnieszki Holland szokuje

    Sympatyzująca z KOD-em polska pisarka Maria Nurowska postanowiła kolejny raz włączyć się w polityczny spór toczący się w Polsce.

  4. duda08032018 20.07.2018

    Prezydent zapowiedział 2-dniowe referendum ws. zmian w Konstytucji

    Prezydent RP Andrzej Duda na piątkowej konferencji zapowiedział dwudniowe referendum dotyczące zmian w konstytucji, które ma się odbyć w dniach 10-11 listopada

  5. 1270zamkniete3opaze 20.07.2018

    Odrażająca manipulacja polskojęzycznej niemieckiej gazety

    To już wyższy poziom manipulacji. Dziennikarze „Gazety Wrocławskiej” z należącej do niemieckiego koncernu grupy Polska Press udowodnili, że im nie jest wszystko jedno. Kto według nich odpowiada za plagę sinic i pozamykane polskie plaże? Wiadomo – PiS

  6. mieszkowski-20072018 20.07.2018

    Polska kadra była słaba, bo brakowało jej graczy z Aryki oraz Azji? Przemówienie posła Nowoczesnej podbija sieć

    Przyczyn słabości polskiej reprezentacji na mundialu w Rosji doszukiwał się każdy, od piłkarskiego eksperta po zwykłego, niedzielnego kibica. W rolę krytyka, na sejmowej mównicy, wcielił się również poseł Nowoczesnej, Krzysztof Mieszkowski

  7. sasin-gersdorf-20072018 20.07.2018

    Sasin w mocnych słowach o Gersdorf: Jest emerytką, czy się jej to podoba, czy też nie

    Dotychczasowa I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf jest dzisiaj emerytką i powinna korzystać z wolnego czasu - powiedział w piątek w "Sygnałach dnia" w PR3 szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin

  8. protest-20072018 20.07.2018

    Akt wandalizmu w trakcie protestu. Jego uczestnicy domagają się "sądu ostatecznego"

    "Czas na sąd ostateczny" - taki napis wykonany sprayem umieścili w nocy z czwartku na piątek na elewacji budynku sejmowego protestujący pod gmachem parlamentu

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook