Jedynie prawda jest ciekawa

Rolnicy blokują drogę krajową nr 2

02.02.2015

Chłopi zapowiadają, że niebawem możemy być świadkami największych protestów od czasów aktywności Andrzeja Leppera. Rolnicy zablokowali już drogę krajową nr 2 między Siedlcami a Terespolem.

Uczestnicy protestu alarmują, że polska ziemia wciąż trafia w ręce obcokrajowców, wbrew przepisom, które miały ten proceder uniemożliwiać. Chłopi podkreślają, że wielu hodowców stoi na krawędzi bankructwa, ponieważ Rosja wprowadziła embargo, a ze strony polskiego ministerstwa rolnictwa zabrakło odpowiedniej reakcji. Uczestnicy protestu zaznaczają, że szczególnie niepokoi ich sytuacja w obrocie gruntami rolnymi.

„To nie my jesteśmy organizatorem protestów, organizatorem jest polska pani premier, minister rolnictwa, którzy nas ignorują, którzy zamiast pilnować interesu Polski i polskich rolników, pojechał do Francji rozmawiać o Ukrainie. W tym czasie powinien zostać powołany sztab kryzysowy, bo sprawa jest tak poważna, że może dojść i na pewno dojdzie do takiego paraliżu kraju, jakiego nie było za czasów Andrzeja Leppera. I za to odpowiedzialność ponosi tylko polski rząd” -  powiedział szef OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych Sławomir Izdebski.

Protestujący podkreślają m.in., że „rząd PO-PSL niszczy polskich rolników”, „PSL nie jest już partią chłopską”, a „izby rolnicze nie spełniają swojej roli”.

Postulaty rolników popiera szef „Solidarności”, Piotr Duda. „'Solidarność' popiera każdą formę protestu, jeśli jest ona słuszna. Rolnicy nie mają innego wyjścia, bo przepraszam, mają protestować na polu, jak mają zaprotestować swoje problemy?” - powiedział w programie „Jeden na jeden” przewodniczący związku.

Wcześniej szef OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych Sławomir Izdebski poinformował, że jeżeli rząd nie rozpocznie dialogu z rolnikami, dojdzie do „paraliżu Warszawy”.

„Nastąpi marsz gwiaździsty na Warszawę wszystkich traktorów, sprzętu rolniczego, tak że żadna mysz się nie prześliźnie” - zapowiedział Izdebski.


gah/tvn24.pl/informacje prasowe

[fot. PAP/Przemysław Piątkowski]

Słowa kluczowe:

uczestnicy

,

protest

,

przepisy

,

Rosja

,

embargo

Warto poczytać

  1. 05KACZYNSKITVTRWAMSI27072017 27.07.2017

    Kaczyński: Idźmy do przodu, by kolejne ważne sprawy były załatwione

    Lider PiS przyznał: Mam obowiązek powiedzieć, że decyzja pana prezydenta to był błąd, poważny błąd, ale idziemy do przodu.

  2. 02CHMIELNA70UCHYLONASI27072017 27.07.2017

    Komisja ds. reprywatyzacji naprawia gigantyczną aferę w stolicy

    Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji uchyliła decyzję prezydent Warszawy ws. Chmielnej 70. To grunt tuż przy Pałacu Kultury warty 160 mln zł. Wyłudzono go, mimo że dawny właściciel uzyskał już odszkodowanie. Komisja podjęła decyzję na swoim niejawnym posiedzeniu.

  3. SzymanskiFlickr 27.07.2017

    Szymański o propozycji spotkania KE-V4: jest wiele spraw, które wymagają rozmowy

    Jest wiele trudnych spraw, które wymagają politycznej wyobraźni i szczerej rozmowy; Polska jest zawsze gotowa do takiego dialogu - powiedział w czwartek PAP wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański odnosząc się do propozycji spotkania w formacie KE-V4.

  4. Policja 27.07.2017

    Nowoczesna: mamy dziś do czynienia z państwem policyjnym

    "Państwo policyjne" - tak poseł Nowoczesnej Adam Szłapka skomentował doniesienia "GW", według których policja śledziła lidera partii Ryszarda Petru. Zażądał w tej sprawie wyjaśnień od premier Beaty Szydło i zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

  5. lichocka16062017 27.07.2017

    Lichocka: Timmermans nie ma podstaw, żeby pouczać polski Sejm, jakie ma uchwalać ustawy

    Wiceszef KE Frans Timmermans nie ma żadnych podstaw, żeby pouczać Polaków i polski Sejm, jakie mają uchwalać ustawy - uważa posłanka PiS Joanna Lichocka z Rady Mediów Narodowych. Sądownictwo to kwestia państw członkowskich i politykom KE nic do tego - dodała.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook