Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Rodziny smoleńskie chcą kopii akt śledztwa

14.01.2014

Rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej skarżą się, na utrudniony dostęp do akt śledztwa. Dlatego część rodzin smoleńskich apeluje do prokuratury, aby umożliwiła im wykonywanie kopii akt.

"W kwietniu 2013 roku prokuratorzy po raz kolejny zabronili nam wykonywania kopii bardzo obszernej dokumentacji. (...) Utrudnia to wielu rodzinom, wręcz uniemożliwia, zapoznawanie się z aktami sprawy, czyli ogranicza nasze prawa jako osób pokrzywdzonych. Prokuratorzy do tej pory tłumaczyli to przeciekami prasowymi. (...) Po raz kolejny apelujemy, prosimy prokuraturę i czekamy na uzasadnienie pisemne, dlaczego nie możemy otrzymać elektronicznej wersji akt. Nikt nigdy nam nie udowodnił, że cokolwiek przekazaliśmy dziennikarzom" - powiedziała Gosiewska na wtorkowej konferencji prasowej w Sejmie.

Z kolei szef parlamentarnego zespołu ds. wyjaśnienia katastrofy Tu-154M Antoni Macierewicz (PiS) wraził nadzieję, że w najbliższym czasie prokuratura zdecyduje się upublicznić opinię biegłych i wyniki badań dotyczących kwestii ewentualnych pozostałości materiałów wybuchowych na elementach wraku samolotu.

Gosiewska zaznaczyła, że rodziny ofiar katastrofy od 27 grudnia ubiegają się o to, aby zapoznać się z opinią Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego.

Podkreśliła, że nie godzą się one na praktykę, że materiały czy opinie ze śledztwa są podawane przez prokuraturę do publicznej wiadomości, zanim zapoznają się z nimi rodziny ofiar. "Niestety do tej pory każde wyniki badań były najpierw przekazywane opinii publicznej. Mamy nadzieję, że tym razem odbędzie się to w cywilizowany sposób" - wskazała.

Według Gosiewskiej istnieje taka szansa. Jak wyjaśniła, reprezentujący część rodzin mec. Piotr Pszczółkowski otrzymał telefon, żeby stawił się w piątek rano w prokuraturze, ponieważ istnieje możliwość zapoznania się z opinią biegłych. "Mamy nadzieję, że swoim dawnym zwyczajem prokuratura nie zrobi do piątku konferencji i nie poinformuje opinii publicznej" – dodała Gosiewska.

"Od czasu ekshumacji ciała mojego męża, od marca 2012 roku, czekam na wyniki badań pirotechnicznych. Inne rodziny, których bliscy byli ekshumowani, też czekają na wyniki próbek pobranych z ich ciał. Do tej pory nie wiemy, czy w tej opinii będą te wyniki" - zaznaczyła. Jak informowała Naczelna Prokuratura Wojskowa prokuratorzy w grudniu otrzymali opinię biegłych dotyczącą kwestii ewentualnych pozostałości materiałów wybuchowych na elementach wraku Tu 154M. Śledczy analizują ten materiał.

Sprawa badania próbek z wraku stała się głośna, gdy w końcu października ub. roku "Rzeczpospolita" napisała, że śledczy jesienią 2012 r. na wraku samolotu znaleźli ślady trotylu i nitrogliceryny. Prokuratura wojskowa wielokrotnie wskazywała, że wyświetlenie się napisu TNT na detektorze używanym przez ekspertów podczas pobierania próbek z wraku nie jest równoznaczne ze stwierdzeniem obecności trotylu.

Próbki pobrane jesienią 2012 r. trafiły do kraju w grudniu zeszłego roku. W końcu czerwca – po przeprowadzeniu badań tych próbek - NPW informowała, że biegli nie stwierdzili pozostałości materiałów wybuchowych na elementach wraku Tu-154M. Zbadano wówczas łącznie 258 próbek - 124 próbki gleby z miejsca katastrofy i 134 próbki z wraku.

Prokuratorzy przypomnieli wówczas, że wyniki badań tych próbek są tylko jednym z elementów całościowej opinii biegłych. Dlatego czerwcową prezentację sprawozdania z badań biegłych, która nie była jeszcze końcową opinią - jak zaznaczała wtedy NPW - należy uznać za "wydarzenie bez precedensu".

Całościowa opinia biegłych z Zakładu Fizykochemii Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji - jak informowała NPW - sporządzona miała zostać dodatkowo m.in. w oparciu o wyniki przeprowadzonych badań laboratoryjnych próbek zabezpieczonych z ekshumowanych dotychczas zwłok ofiar katastrofy, wyniki badań próbek z brzozy oraz wnioski wynikające z oględzin wraku i miejsca katastrofy.

Ponadto, latem prokuratorzy i biegli podczas pobytu w Smoleńsku zabezpieczyli ponad 300 kolejnych próbek, które pobrano z elementów foteli samolotu, a także z pojedynczych elementów z wraku maszyny znajdujących się w workach zabezpieczających fotele. Z powodu warunków atmosferycznych panujących w Smoleńsku podczas wcześniejszego pobytu polskich śledczych w tym mieście jesienią 2012 r. nie było możliwości pobrania próbek z foteli. Analiza tych próbek też miała znaleźć się całościowej opinii policyjnego laboratorium.

PAP, lz

[fot: CCWikimedia]



Warto poczytać

  1. kucha 23.01.2017

    Kuchciński: Zarzuty opozycji są bezpodstawne

    Marszałek Sejmu odniósł się do wniosku PO o jego odwołanie.

  2. mid-17123059 23.01.2017

    Uczestnik awantury spod Sejmu z zarzutami

    Do warszawskiej prokuratury okręgowej, która prowadzi śledztwo dot. wydarzeń z 16 grudnia, wezwano w poniedziałek dwóch uczestników protestu.

  3. michalwojcickMSyoutubetvrepublika 23.01.2017

    Wójcik: Elektryczne opaski na alimenciarzy

    "Kosztuje to podatnika trzysta kilkadziesiąt złotych, a nie ponad trzy tysiące złotych. Wiemy dokładnie, gdzie ta osoba jest”.

  4. mid-17123042 23.01.2017

    Premier Szydło: Rozwój priorytetem rządu

    „Ekonomia ma służyć obywatelom, pieniądze publiczne mają być wydawane w sposób transparentny, uczciwy, mądry i rozsądny”.

  5. mid-17123064 23.01.2017

    Szef MON: Polska armia nie zapomni o Mirosławcu

    - O tragedii w Mirosławcu polska armia nigdy nie zapomni – powiedział minister obrony narodowej Antoni Macierewicz podczas uroczystości upamiętniających jej ofiary.

  6. 1ae88bf8177527f9ec66e8736696wizerunkisejmpolicja 23.01.2017

    Zieliński o publikacji wizerunków sprzed Sejmu

    "Chcę wyraźnie powiedzieć, że policja nie opublikowała wizerunku wszystkich osób. Są podstawy, aby poszukiwać tych, którzy są podejrzewani o złamanie prawa”.

  7. mag22 23.01.2017

    Magierowski: Od prezydenta USA zależy najwięcej

    Magierowski, który był w poniedziałek gościem radia TOK FM, podkreślił, że ma nadzieję, iż jeszcze w tym roku dojdzie do rozmowy Trumpa z prezydentem Andrzejem Dudą.

  8. 20070111obradysejmusalaplenarna1 23.01.2017

    Sondaż IBRiS: PiS może rządzić samodzielnie

    Z sondażu IBRiS przeprowadzonego na zlecenie „Rzeczpospolitej", po zakończeniu przez opozycję protestu w Sejmie, wynika, że PiS zyskał od listopada aż 8 proc. poparcia.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook