Jedynie prawda jest ciekawa


To się dzieje naprawdę! Ten komunikator to siedlisko pedofilii, uważajcie na swoje dzieci

19.03.2018
pedofilia19032018
To się dzieje naprawdę! Ten komunikator to siedlisko pedofilii, uważajcie na swoje dzieci

Kwestia bezpieczeństwa dzieci i młodzieży w sieci była już chyba odmieniana przez wszystkie przypadki. Regularnie piszą o tym media, ostrzegają nauczyciele, a podczas specjalnych wizyt w szkołach informują policjanci. Wydawałoby się, że w dzisiejszych czasach, kiedy wszystko można sprawdzić i każdego namierzyć, problem nagabywania i molestowania seksualnego w sieci jest zjawiskiem marginalnym. Niestety to mylny wniosek, a jeden z popularnych komunikatorów internetowych stanowi prawdziwe siedlisko pedofilii.

Polowanie na dzieci

Kilka dni temu portal bezprawnik.pl opublikował artykuł o „pedofilskich łowach”, jakie mają miejsce na popularnym niegdyś komunikatorze internetowym Gadu Gadu. Choć dziś większość użytkowników dawnego GG przeniosła się w inne miejsca, to niektórzy wciąż używają tego komunikatora. Przyznajemy zupełnie szczerze, liczba użytkowników GG w jego webowej odsłonie mocno nas zaskoczyła. Nie jest ich tak mało, jak skłonni bylibyśmy sądzić przed sprawdzeniem. Dostępny on-line katalog użytkowników pokazuje, że z GG wciąż korzysta niemało osób, w tym także – co ciekawe – najmłodszych internautów.

Redaktorzy serwisu bezprawnik.pl, zaalarmowani przez internautów, postanowili sprawdzić, na czym polegają internetowe „zaloty” opisywane dość szeroko m. in. przez użytkowników portalu wykop.pl. Rezultaty ich śledztwa były porażające, a na dowód przedstawili m. in. kilka zrzutów ekranu, od których włosy jeżą się na głowie. Na zdjęciach widać, że dorośli mężczyźni bez cienia żenady, otwarcie proponują 12-letniej dziewczynce, za którą podali się redaktorzy, zbliżenia intymne. Piszą o ssaniu piersi i wkładaniu palców w majtki

Nie dowierzaliśmy, że jest aż tak źle i postanowiliśmy zweryfikować informacje bezprawnika. 

Założyliśmy konto na Gadu-Gadu, podając się za 13-letnią dziewczynkę. Już po kilku minutach zaczepiło nas kilku mężczyzn. Najmłodszy z nich miał 19 lat, najstarsi 40 i 42 lata. Wszyscy podziwiali urodę dziewczynki, której zdjęcie pobraliśmy z jednej z darmowych baz fotografii. Po dwóch zdaniach rozmowy jeden z mężczyzn bezceremonialnie zapytał się, czy 13-latka jest dziewicą. Inny dopytywał się, czy nie przeszkadza jej jego wiek (20 lat).

2

Po chwili nachalnie dopytywał, „co moglibyśmy robić razem”? Wszyscy kadzili żenująco wyświechtanymi komplementami. Nie prowadziliśmy dalej tych rozmów, choć wyciągnięcie dowodów na przestępstwo i molestowanie nie byłoby szczególnie trudne. 1

W prowadzonych przez nas rozmowach żadnych dowodów na łamanie prawa nie było, ale nie mamy żadnych wątpliwości co do tego, jakie były intencje niektórych "zaczepiających" stworzone przez nas konto. 

Jak walczyć z takimi zagrożeniami?

– Przede wszystkim trzeba być dobrym słuchaczem – przyznaje Jagoda Bzowy z Kliniki Psychologiczno-Psychiatrycznej w Warszawie. 

– Dzieci rzadko mówią otwarcie o tym, co robią  "w sieci". Trzeba być uważnym i zwracać uwagę na to co robią i z kim rozmawiają. Jeżeli dziecko napomknie o czymś, co nas zaniepokoi, warto zachować spokój i za pomocą życzliwych pytań skłonić je do zwierzeń. Dzieci w wieku szkolnym z całą pewnością powinno się okresowo kontrolować, mieć wgląd w to, co i z kim robią. Należy cały czas mieć z tyłu głowy, że to są tylko dzieci i nie mają jeszcze takiej wiedzy o świecie i czyhających na nie zagrożeniach jak my – dodaje psycholog.

O komentarz do tej bulwersującej sprawy poprosiliśmy też policję, bo przecież to właśnie funkcjonariusze są na pierwszej linii ognia w walce z przestępcami, także z tymi działającymi w sieci. 

–  Policja regularnie organizuje szkolenia, zarówno dla dzieci, młodzieży i osób dorosłych, w których tłumaczymy i przestrzegamy przed zagrożeniami, na które można natrafić w Internecie. Globalna sieć to wspaniałe narzędzie, ale musimy pamiętać, że jest też ogromnie niebezpiecznie. Dlatego nie ma dnia, żeby ktoś z nas nie był w szkole na zajęciach, nie tłumaczył i nie objaśniał jak walczyć z tego typu zagrożeniami. Prowadzimy także rozmowy z pedagogami i tłumaczymy, że nauczyciele i rodzice muszą mieć pełną kontrolę nad tym, co dzieci robią w Internecie. Jeśli nie ma takiej możliwości, lub jeśli dziecko np. odmawia nam dostępu i ukrywa swoją aktywność, to bardzo często są to symptomy, że dzieje się coś złego. Mogę tutaj również wypowiedzieć się prywatnie, jako ojciec nastoletniej córki – tego typu kontrola nad aktywnością naszych dzieci jest wręcz koniecznością mówi nam nadkomisarz Maciej Stęplewski z Komendy Wojewódzkiej policji w Gdańsku.

Jeśli zagrożenie jest realne i mamy do czynienia ze złamaniem prawa, to policja wkracza z całą bezwzględnością

W sieci nie ma anonimowości. To jest też przestroga dla tych, którzy mają złe zamiary, policja nieustannie monitoruje Internet pod kątem cyberprzestępczości, wszelkie zgłaszane do nas sygnały są błyskawicznie sprawdzane – mówi nadkomisarz Stęplewski.

Pamiętajmy, iż opisywane tu zjawisko nie dotyczy tylko i wyłącznie Gadu-Gadu i jego sieciowej wersji. Problem pedofilii w sieci jest znacznie szerszy. Aby walczyć z tym zjawiskiem wszyscy musimy zjednoczyć siły, ale działania podejmowane przez szkolnych pedagogów, psychologów, nauczycieli i policję nie będą skuteczne, jeśli rodzice nie będą uważnie obserwować swoich dzieci i nie będą monitorować ich aktywności w Internecie. Musimy pamiętać, iż z większością niebezpieczeństw czyhających na nasze pociechy w globalnej sieci dzieci nie będą potrafiły poradzić sobie same. Nawet pozornie niegroźne aktywności, takie jak komunikacja za pośrednictwem ogólnie dostępnych narzędzi, mogą stać się źródłem wielu cierpień i niepożądanych doświadczeń, których wszyscy chcielibyśmy dzieciom oszczędzić. 

ac/pf


Warto poczytać

  1. Westerplatte 25.04.2018

    Wojna o Westerplatte. Kto odpowiada za bałagan w miejscu uświęconym krwią Polaków?

    Zaczęło się niespełna tydzień temu od wpisu Pawła Adamowicza na Facebooku: – Urząd Miejski w Gdańsku odwiedził protegowany ministra w asyście kamer TVP - napisał prezydent Gdańska

  2. MagdalenaZukFB 25.04.2018

    Jej śmierć wstrząsnęła Polską. Jest raport śledczych z Egiptu

    Prokuratura prowadząca śledztwo ws. śmierci w Egipcie 27-letniej Magdaleny Żuk otrzymała od tamtejszych organów ścigania odpowiedź w ramach pomocy prawnej - poinformowała PAP w środę Prokuratura Krajowa. W związku z tym polskie śledztwo będzie przedłużone

  3. Kijowskiwiki 25.04.2018

    On wrócił! Kijowski protestuje pod Sejmem

    - Gdyby przeciwko obecnej władzy protestowało Stowarzyszenie Łysych (o ile takie istnieje), Kijowski ogoliłby się na glacę i na pewno dołączyłby do protestu. Tak bardzo kocha demokrację i praworządność. I cudzą kasę - skomentował obecność byłego lidera KOD pod Sejmem jeden z internautów

  4. Tarczynskiwpolsce 25.04.2018

    Tarczyński nie wytrzymał: kiedy twój pan Michnik przeprosi za brata?

    Rosyjska propaganda odkryła potencjał pana Tarczyńskiego - napisał na Twitterze redaktor Gazety Wyborczej Bartosz Wieliński. Poseł udzielił szybkiej repliki

  5. lichocka25042018 25.04.2018

    Lichocka dla wPolsce.pl: Projekt „Zatrzymaj aborcję” ma rozbić prawicę

    Ten projekt jest zły, jest źle napisany również dlatego, że jedne dzieci - te chore - ma chronić, a inne dzieci - zupełnie zdrowe - pozwala zabijać - powiedziała w środę o projekcie "Zatrzymaj aborcję" posłanka PiS Joanna Lichocka.

  6. 1270migalskis12 25.04.2018

    Gdzie ten człowiek ma serce? Popis bezduszności w wykonaniu Marka Migalskiego.

    Gdy cały świat emocjonuje się dramatyczną walką o życie małego Alfi’ego Evansa, są ludzie, na których bezduszność maszyny urzędniczej nie robi wrażenia. Godną politologa wrażliwością społeczną zabłysnął były europoseł Marek Migalski.

  7. 1270andrzejdudaalfie 25.04.2018

    Prezydent Duda: Musimy ocalić Alfiego Evansa!

    Prezydent Andrzej Duda zabrał głos w sprawie małego Alfie'go Evansa

  8. 1270andrzejdudaetiop 25.04.2018

    Johann: konstytucja RP wymaga korekty lub całkowitej zmiany

    Konstytucja RP wymaga korekty lub całkowitej zmiany - ocenił w środę przedstawiciel prezydenta w KRS Wiesław Johann. Jego zdaniem należy jasno określić relacje pomiędzy władzą wykonawczą, sądowniczą a ustawodawczą.

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook