Jedynie prawda jest ciekawa


Rodzice okupują Sejm

19.03.2014

Rodzice dzieci niepełnosprawnych rozpoczęli okupowanie Sejmu. Żądają wsparcia i oczekują spełnienia danych im przez władze obietnic. Rodzicom odebrano pomoc państwa.

Ok. 30 osób - rodzice wraz ze swoimi niepełnosprawnymi dziećmi - rozpoczęło protest okupacyjny w Sejmie. Zapowiadają, że są gotowi zostać w gmachu Sejmu nawet cztery dni. Jak mówią, chodzi o brak realizacji obietnic rządu dotyczących pomocy takim rodzinom.   

Rodzicie i dzieci niepełnosprawne zaproszeni zostali do Sejmu przez klub Solidarnej Polski; zanim oświadczyli, że rozpoczynają protest, uczestniczyli w konferencji prasowej SP.

Wcześniej protestowali przed Kancelarią Premiera. Domagają się m.in. podwyższenia świadczeń oraz by ich całodobowa opieka nad niepełnosprawnymi dziećmi traktowana była przez państwo jako zawód. Rozmawiali z ministrem pracy Władysławem Kosiniakiem Kamyszem; pełnomocnikiem ds. osób niepełnosprawnych ministrem Jarosławem Dudą i rzeczniczką rządu Małgorzatą Kidawą-Błońską.

Według niej spotkanie "było emocjonalne i opiekunowie wyszli z zapewnieniem, że w przyszłym tygodniu odbędzie się spotkanie z ministrem pracy poświęcone nowej ustawie". Jak podkreśliła, wciąż trwają prace nad nową ustawą o świadczeniach rodzinnych. "Dzisiaj, w ciągu jednego dnia, pan premier nie załatwi wszystkich potrzeb. (...) Prace legislacyjne trwają i w przyszłym tygodniu minister pracy Kosiniak-Kamysz spotka się z rodzicami, aby rozmawiać o nowym projekcie" - zaznaczyła rzecznik rządu.

Protestujący przyjechali m.in. z Torunia, Poznania, Krakowa, Gdańska, Bydgoszczy i Warszawy

Na konferencji prasowej szef klubu SP Arkadiusz Mularczyk i zaproszeni goście oskarżali premiera i polityków PO o niespełnienie danych im obietnic. Rodzice przekonywali, że premier Donald Tusk i marszałek Sejmu Ewa Kopacz od lat obiecują im pomoc oraz utworzenie specjalnego programu opieki nad niepełnosprawnymi dziećmi, z czego - jak mówili - nic nie wynika.  

Później rodzice wraz z niepełnosprawnymi dziećmi przerwali konferencję prasową posłów koalicji PO-PSL: Sławomira Piechoty(PO) i Henryka Smolarza(PSL) poświęconą niepełnosprawnym.    

Na korytarzu sejmowym oświadczyli dziennikarzom, że podejmują protest okupacyjny Sejmu. Zapowiedzieli, że są gotowi zostać w Sejmie trzy, cztery dni. Jeden z protestujących zaapelował do Straży Marszałkowskiej, by nie usuwano ich z Sejmu. Protestujący nie mają ze sobą jedzenia ani picia, nie mają także żadnego osobistego ekwipunku.

"Uważam, że nasze oczekiwania są skromne. Nie jesteśmy roszczeniowi, to jest praca w rzeczywistości 24-godzinna. Nasze dzieci, z całym szacunkiem, nigdy nie będą paraolimpijczykamni, nigdy nie będą mogły prowadzić samochodu - one wymagają naszej 24-godzinnej opieki" - powiedziała jedna z inicjatorek protestu i mama niepełnosprawnego syna, Iwona Hartwich ze stowarzyszenia "Mam przyszłość" z Torunia.

Rodzice, którzy zrezygnowali z pracy zawodowej, by opiekować się swoimi dziećmi, dostają 620 złotych świadczenia pielęgnacyjnego oraz 200 złotych specjalnej pomocy rządowej (ten program potrwa do końca marca - red.), od której nie są odprowadzane składki emerytalne. Jak tłumaczyła Hartwich, po latach opieki nad swoimi dziećmi nie mają oni "prawa do godnej emerytury", a w sytuacji, gdy dziecko umiera, rodzic zostaje bez żadnego wsparcia ze strony państwa.

W ciągu pięciu lat - zgodnie z zapowiedziami premiera Donalda Tuska - osoby opiekujące się dziećmi z niepełnosprawnościami będą otrzymywać świadczenie w wysokości płacy minimalnej. Jego wysokość ma być zróżnicowana w zależności od stopnia niepełnosprawności dziecka.

Część opiekunów osób niepełnosprawnych straciła prawo do świadczeń w lipcu zeszłego roku wskutek nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych z grudnia 2012 r. Zgodnie z nią świadczenie pielęgnacyjne przysługuje tylko niepracującym rodzicom i najbliższym krewnym osób niepełnosprawnych, gdy niepełnosprawność powstała przed osiągnięciem dorosłości (do 18. roku życia lub 25. roku życia - w przypadku osób uczących się). Natomiast wcześniej świadczenie mogli pobierać także krewni osób niepełnosprawnych, gdy niepełnosprawność powstała po 25. roku życia, a więc np. dzieci lub wnuki niepełnosprawnych rodziców.

Teraz dla tej grupy osób przeznaczony jest specjalny zasiłek opiekuńczy w wysokości 520 zł, przy czym przysługuje on tylko wtedy, gdy łączny dochód dwóch rodzin - osoby sprawującej opiekę oraz osoby wymagającej opieki - nie przekroczy, w przeliczeniu na osobę, ustawowego limitu.

W grudniu zeszłego roku TK orzekł, że odebranie prawa do świadczeń było niezgodne z konstytucją.

Obecnie MPiPS pracuje nad dwoma projektami - jeden z nich realizuje wyrok TK, drugi ma wprowadzić jeden rodzaj świadczenia (pielęgnacyjnego) dla wszystkich opiekunów zajmujących się niepełnosprawnym członkiem rodziny, bez względu na wiek powstania niepełnosprawności osoby, nad którą sprawowana jest opieka, w różnej wysokości w zależności od stopnia niesamodzielności podopiecznego.

Projekt przewiduje, że najniższe świadczenie wynosić będzie 846,42 zł (z tego 620 zł świadczenia pielęgnacyjnego i 226,42 - wysokość składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne), a najwyższe odnosić się będzie do poziomu najniższego wynagrodzenia i wynosić będzie w 2017 r. ok. 2 tys. zł (w tym świadczenie pielęgnacyjne w wysokości 1465 zł).

TK,PAP
[Fot. PAP/Tomasz Gzell]

Warto poczytać

  1. walter21022018 21.02.2018

    Symboliczny koniec Waltera. Rozpoczęła się rozbiórka pomnika gen. Świerczewskiego w Jabłonkach

    Rozpoczął się demontaż pomnika gen. Karola Świerczewskiego "Waltera" w Jabłonkach. Pozwolenie na jego demontaż wydał starosta leski. Prace ruszyły w środę przed godz. 11.

  2. 1270jaruzelskimend 21.02.2018

    W końcu! Już wkrótce Jaruzelski i Kiszczak stracą stopnie!

    W czwartek na Komitecie Stałym Rady Ministrów będzie dyskutowany projekt ustawy umożliwiającej odebranie stopni generalskich - zapowiedział w środę szef Komitetu Jacek Sasin

  3. 1270IZRAELWOJNA 21.02.2018

    Zybertowicz: konflikt izraelsko-polski jest dla społeczeństwa pewnym wstrząsem

    To nie my zainicjowaliśmy konflikt izraelsko-polski, który jest dla społeczeństwa pewnym wstrząsem - ocenił doradca prezydenta prof. Andrzej Zybertowicz

  4. 1270wolyn 20.02.2018

    Zakaz prowadzenia ekshumacji będzie obciążał relacje polsko-ukraińskie

    Zakaz prowadzenia ekshumacji szczątków polskich ofiar wojen i konfliktów będzie obciążał relacje polsko-ukraińskie dopóki nie zostanie zniesiony - uważa wiceszef MSZ Bartosz Cichocki. Jesteśmy zdeterminowani, żeby prowadzić rozmowy ze stroną ukraińską, by wspólnie osiągnąć ten cel - dodał.

  5. 1270degradacja 20.02.2018

    "Odebranie stopni generalskich Jaruzelskiemu i Kiszczakowi to elementarna uczciwość"

    Należy odebrać stopnie generalskie m.in. Wojciechowi Jaruzelskiemu i Czesławowi Kiszczakowi ze względu na elementarną uczciwość; dziś musimy młodemu pokoleniu wskazać, jakie postawy są godne, a jakie trzeba określić mianem zdrady - podkreślił szef kancelarii premiera Michał Dworczyk.

  6. 1270pseudohist 20.02.2018

    Historyk Jan Grabowski przestrzega Tel Awiw przed dialogiem z Polską

    Polski historyk Jan Grabowski powiedział w Tel Awiwie, że przystępowanie do dialogu z Polską na temat "ustawy o Holokauście" (nowelizacji ustawy o IPN) jest ostatnią rzeczą, jaką Izrael powinien zrobić - informuje we wtorek "Haarec" w wydaniu online.

  7. 1270dudalitwa 20.02.2018

    Polacy murem za prezydentem i premierem

    Prezydent Andrzej Duda cieszy się największym (72 proc.) zaufaniem - wynika z sondażu CBOS. Premier Mateusz Morawiecki ma 64 proc. zaufanie, a wicepremier Beata Szydło - 58 proc.

  8. ukraina20022018 20.02.2018

    Ambasador Ukrainy po spotkaniu ze Schetyną: "Nowela ustawy o IPN tworzy antypolskie nastroje"

    "Nowela ustawy o IPN tworzy antypolskie nastroje na Ukrainie; trzeba stworzyć warunki do tego, żeby nie było barier między narodami"

CS152fotMIni

Czas Stefczyka 152/2018

PDF (5,75 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook