Jedynie prawda jest ciekawa


Rodzice i nianie chcą legalnej współpracy

26.11.2011

Ponad 90 proc. rodziców i niań chce jawnego, zgodnego z prawem zatrudnienia. Umożliwia to tzw. ustawa żłobkowa. Z danych ZUS wynika, że w całym kraju zarejestrowano blisko 4,3 tys. leganie zatrudnionych opiekunek.

Ustawa o opiece nad dziećmi w wieku do lat trzech zachęca rodziców do legalnego zatrudniania niań, którym budżet państwa opłaci składki na ubezpieczenia społeczne (emerytalne, rentowe i wypadkowe) oraz zdrowotne od kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę. Osoba, z którą rodzice zawierają umowę zlecenie, musi zostać zgłoszona do ZUS-u. Wcześniej, by opiekunka pracowała legalnie, trzeba było spełnić mnóstwo wymogów oraz opłacić za nią składki i podatki.

Choć ustawa weszła w życie na początku kwietnia, przepisy dotyczące niań obowiązują od 1 października. Jak poinformował ZUS, od tego czasu zgłoszono 4 tys. 295 legalnie zatrudnionych niań. Rodzic, który zdecyduje się legalnie zatrudnić opiekunkę do dziecka, będzie mógł liczyć pomoc przy wypełnianiu niezbędnych dokumentów w ZUS-ie. Na stronie internetowej ZUS-u są szczegółowe informacje na ten temat.

Jak pokazało badanie przeprowadzone wśród opiekunek oraz rodziców, obie grupy są zainteresowane legalną współpracą. Aż 91,48 proc. osób poszukujących opiekunki oraz 96,3 proc. niań opowiedziało się za jawnym, zgodnym z prawem zatrudnieniem.

Na pytanie o to, co najczęściej zniechęcało dotychczas rodziców do legalnego zatrudnienia niani, badani wskazywali zbyt wysokie koszty dodatkowe zatrudnienia (72,74 proc.) oraz brak wiedzy o procedurach rejestracji (35,72 proc.).

Główne dostrzegane przez ankietowanych korzyści wynikające z tegorocznych zmian w zasadach dotyczących zatrudnienia opiekunek, to przede wszystkim możliwość legalnej współpracy (77,51 proc.), ubezpieczenie zdrowotne dla niani (77,41 proc.), składki emerytalne (75,22 proc.), a także zwolnienie rodzica z konieczności płacenia składek za nianię (61,6 proc.).

Badani zwracali także uwagę na potencjalne negatywne skutki i ryzyko nadużyć, wynikające z wprowadzanych zmian. Najczęściej wymieniane obawy to prawdopodobieństwo zaniżania przez zatrudniającego rodzica kwot na umowie, aby nie dopłacać do składek (59,55 proc.), konieczność dopłacania do składek niani, gdy jej wynagrodzenie przekracza 1 tys. 386 zł (53,23 proc.). Zwracano także uwagę na ryzyko manipulacji i nadużyć, takich jak podpisywanie fikcyjnych umów z innymi niż niania osobami, by budżet państwa sfinansował im składki ZUS (40,28 proc.).

Poproszeni o ocenę przygotowania urzędów do udzielania informacji na temat rejestracji opiekunki, ankietowani najczęściej wstrzymywali się odpowiedzi (60,43 proc.), 33,08 proc. uznało, że poziom przygotowania jest zły, jedynie 6,58 proc. oceniło ten aspekt pozytywnie.

Mimo braku informacji o procedurach rejestracji opiekunki, badani dostrzegli potrzebę korekt w polskim prawie odnośnie zatrudnienia niań: aż 85,66 proc. uznało wprowadzone w przepisach zmiany za przydatne.

Z badań wynika, że niedoinformowanie i niepewność są głównymi czynnikami mogącymi zniechęcać do proponowanych przez ustawę "żłobkową" narzędzi. Nianie często przyznają, że chciałyby skorzystać z tych rozwiązań, ale czują, że mają za mało informacji na ten temat. Także rodzice podkreślali, że brak wiedzy u opiekunek może być przyczyną niechęci do rejestracji w ZUS.

- Nianie nie zdają sobie jeszcze do końca sprawy z korzyści, jakie daje im ustawa - uznali Renata i Piotr z Gdańska, rodzice, którzy brali udział w badaniu.

Z drugiej strony opiekunki zwracały uwagę, że ustawa i legalne zatrudnienie mogą zmienić społeczny odbiór ich zawodu.

- Ponad sześć lat byłam nianią i miałam poczucie, że moja praca jest postrzegana bardziej jako przygodne zajęcie lub hobby, a nie normalny zawód. Ustawa może zmienić podejście do samych opiekunek i wykonywanej przez nas pracy. Potrzebna jest zmiana mentalności, zmiana sposobu myślenia, a legalizacja zawodu to dobry krok w tym kierunku - podkreśliła inna uczestniczka badania, niania z Wrocławia.

Badanie zostało przeprowadzone w październiku, wśród 4 tys. 193 niań oraz rodziców korzystających z serwisu Niania.pl.

PiKa, PAP

[fot. sxc.hu]

Warto poczytać

  1. 1270rozlewkrwijpg 22.07.2018

    "Opozycja chce, żeby w Polsce doszło do rozlewu krwi"

    Mam wrażenie, że opozycja chce, żeby w Polsce doszło do rozlewu krwi - powiedział w niedzielę szef gabinetu politycznego premiera Marek Suski, komentując ostatnie ataki na biura poselskie PiS.

  2. sasin-22072018 22.07.2018

    Czarczasty grozi więzieniem politykom PiS oraz sędziom. Bezbłędna odpowiedź Sasina

    Robimy to, na co umówiliśmy się z Polakami, umawialiśmy się na radykalną reformę sądownictwa - mówił w niedzielę szef KSRM Jacek Sasin. "Będziecie siedzieć, a sędziowie, którzy pójdą na współpracę z wami, zostaną zwolnieni z wykonywania zawodu" - odpowiedział szef SLD Włodzimierz Czarzasty

  3. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  4. pispzpr21072018 22.07.2018

    Zdewastowano biura parlamentarzystów PiS. Wandale pomazali je farbą

    Przed wejściem do biura pojawił się napis: "Czas na sąd ostateczny", a na drzwiach i oknach napisano: "PZPR".

  5. policja21072018 21.07.2018

    Tak amerykańska policja radzi sobie z demonstrantami

    Warto zestawić obrazki z Polski z tymi, na których widać zachowanie amerykańskich funkcjonariuszy.

  6. monika-miller 21.07.2018

    Seksowna wnuczka Leszka Millera wyjawiła swój sekret. Ostra reakcja dziadka!

    Monika Miller to prawdziwa gwiazda mediów społecznościowych. Znana jest jest nie tylko z powodu swojej urody i dużej liczby tatuaży. Wnuczka Leszka Millera lubi też zaskoczyć media oryginalną i ciekawą wypowiedzią. Nie inaczej było ostatnio, gdy... pochwaliła się swoją biseksualną orientacją.

  7. policja-20072018 21.07.2018

    Dziennikarz TVN wzywał policję do zaatakowania polityków?

    Prowadzący program w TVN24 nawoływał polską policję do wypowiedzenia posłuszeństwa władzy państwowej; czy Discovery akceptuje taki przekaz swojej telewizji? - zapytał w sobotę na Twitterze wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński

  8. w-tyle-wizji-21072018 21.07.2018

    Wzruszający apel prawnuka polskiego bohatera. Ta wypowiedź przejdzie do historii!

    Piątkowe wydanie „W tyle wizji” zostało całkowicie poświęcone protestom przed gmachem Sejmu oraz Małgorzacie Gersdorf

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook