Jedynie prawda jest ciekawa

Rodzice 6-latków nie chcą posłać ich do szkół

22.06.2012

Na nic akcje promocyjne, na nic wielki rządowy zapał, by przepychać swoje rozwiązania kolanem. Rząd notuje klęskę ws. 6-latków w szkołach. Jak zaznacza „Dziennik Gazeta Prawna”, rodzice coraz nie chętniej posyłają swoje dzieci do nauki w tak młodym wieku.

Z danych „DGP” wynika, że w przyszłym roku do pierwszych klas szkół pójdzie zdecydowanie mniej 6-letnich dzieci. W niektórych miastach różnice sięgają aż 50 procent. Rodzice wolą, aby zostały w przedszkolach albo zerówkach.
 
Gazeta przypomina, że MEN ugiął się pod społeczną presję w tej sprawie. - Licząc w skali kraju, w zeszłym roku do pierwszej klasy trafił co piąty sześciolatek. We wrześniu br. szkołę podstawową miały rozpocząć obowiązkowo wszystkie dzieci urodzone w 2006 r. Jednak MEN ugięło się pod naporem jesiennych protestów i w styczniu tego roku przesunęło reformę o dwa lata – informuje gazeta.

Dziennik informuje w swoim tekście, że na reformę edukacji resort przewidział 244 mln zł. 96 mln zł miało być przeznaczone na zakup dodatkowych materiałów dydaktycznych dla sześciolatków, a 148 mln zł - na budowę i modernizację szkolnych placów zabaw. - Ale aby modernizacja się udała, samorządy z własnej kieszeni musiały wyłożyć drugie tyle, a nie było ich na to stać – pisze gazeta. Samorządy wraz z nowymi obowiązkami nie otrzymały od rządu żadnych dodatkowych środków.

Więcej w „DGP”.

TK
[Fot. Sxc.hu]
CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook