Jedynie prawda jest ciekawa

Rocznica Sierpnia: szanujmy godność

31.08.2012

"To powinno być święto tych, którzy przez cały rok szanują to, co strajkujący w 1980 r. chcieli nam przekazać. Słowo godność było odmieniane wtedy przez wszystkie przypadki - czyli godność pracownika, godność narodu, godność człowieka - a co nam zostało po tych 32 latach z godności pracownika i człowieka? - prawie nic" - powiedział dziennikarzom lider "S".

"Proszę spytać ludzi, jak są traktowani w zakładach pracy poprzez umowy śmieciowe, płace minimalne" - dodał Piotr Duda.

W rocznicę Sierpnia '80, Piotr Duda wraz z delegacją Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" złożył kwiaty przed historyczną bramą nr 2 Stoczni Gdańskiej. Kwiaty złożyli także przedstawiciele Zarządu Regionu Gdańskiego "S" i komisji zakładowej Stoczni Gdańskiej.

Rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych pod stoczniową bramą uczcili także: jeden z inicjatorów strajku w Stoczni Gdańskiej w sierpniu 1980 r. Ludwik Prądzyński, sygnatariusz Porozumień Sierpniowych po stronie rządowej Tadeusz Fiszbach oraz przedstawiciele Solidarności Walczącej - jej b. lider Kornel Morawiecki oraz wiceprzewodniczący MKS w Stoczni Gdańskiej Andrzej Kołodziej.

Duda był pytany przez dziennikarzy, dlaczego Lech Wałęsa i obecne kierownictwo "S" nie składają razem kwiatów. Pierwszy przywódca związku złożył samotnie kwiaty pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców w piątek rano.

Szef "S" powiedział, że ma uraz do Wałęsy. "Ja wyciągałem rękę do pana prezydenta nie raz; pierwszy raz, kiedy zostałem przewodniczącym. Ale po jego słowach, że chce pałować mnie i związkowców za to, że chcemy bronić 16 milionów ubezpieczonych po to, żeby nie pracowali aż do śmierci - to przepraszam bardzo - w moim sercu to siedzi długo" - wyjaśnił Duda.

16 maja w rozmowie w Radiu Zet Wałęsa był pytany o zachowanie działaczy "S" podczas blokady Sejmu w czasie, gdy uchwalano ustawy wprowadzające reformę emerytalną. Wówczas m.in. został uderzony jeden z posłów PO, który chciał przejść przez blokadę.

"Gdybym był na miejscu Tuska, dałbym polecenie spałować, oddać za to. Władzę trzeba szanować, wybierać mądrze, brać udział w wyborach, organizować się, ale potem szacunek, ktoś ich wybrał, oni są przedstawicielami narodu, nie mogą pozwolić sobie na takie opluwanie, na bijatykę" - mówił wówczas Wałęsa.

W południe wieniec pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców złożyła też delegacja władz Gdańska i województwa oraz minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej Sławomir Nowak i poseł Jerzy Borowczak. Wśród składających byli też: sygnatariusz Porozumień Sierpniowych Józef Przybylski, prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, przewodniczący Rady Miasta Gdańska Bogdan Oleszek, marszałek województwa Mieczysław Struk i wojewoda pomorski Ryszard Stachurski.

Ok. dwóch godzin w pobliżu Pomnika Poległych Stoczniowców w Gdańsku trwał happening zorganizowany przez młodych działaczy Wolnego Związku Zawodowego "Sierpień 80" i Polskiej Partii Pracy. 10 osób protestowało przeciwko tzw. śmieciowemu zatrudnieniu. Na swoich plakatach manifestujący nawiązywali m.in. do śmieciowych umów o pracę, afery Amber Gold, afery taśmowej w PSL. Przynieśli miski z ryżem.

"Nie po to 32 lata temu m.in. na Wybrzeżu i Śląsku walczono o prawa pracownicze, płacąc za to krwią i życiem, byśmy dziś musieli tyrać na umowach śmieciowych za miskę ryżu" - mówił Patryk Kosela, rzecznik prasowy "Sierpnia 80".

Spotkania z protestującymi odmówił prezydent Gdańska.

31 sierpnia 1980 r. Lech Wałęsa i wicepremier Mieczysław Jagielski podpisali porozumienie gdańskie, kończące trwający dwa tygodnie strajk w Stoczni Gdańskiej. Delegacja rządowa zgodziła się m.in. na utworzenie nowych, niezależnych, samorządnych związków zawodowych, prawo do strajku, budowę pomnika  ofiar grudnia 1970, transmisje niedzielnych mszy św. w Polskim Radiu i ograniczenie cenzury.

Podpisanie porozumienia w Gdańsku 31 sierpnia 1980 r. między komisją rządową a komitetem strajkowym i powstanie Solidarności stały się początkiem przemian, które doprowadziły do przełomu 1989 roku: obalenia komunizmu i końca systemu pojałtańskiego w Europie środkowo-wschodniej.

PAP/JKUB

[fot.PAP/Marcin Bielecki]

Warto poczytać

  1. 1270najsztub 19.10.2017

    Są zarzuty prokuratorskie dla dziennikarza Piotra N., który potrącił pieszą

    Znany dziennikarz Piotr N. usłyszał w czwartek zarzut spowodowania wypadku - potrącenia pieszej. Grozi za to do trzech lat więzienia. Do zdarzenia doszło 5 października br.

  2. 1270radziwill 19.10.2017

    Minister zdrowia: nie ma przesłanek do zakazania farmaceutom powoływania się na "klauzulę sumienia"

    W świetle orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, brak jest przesłanek, by stwierdzić, że farmaceuci nie mogą powoływać się na "klauzulę sumienia" - ocenia minister zdrowia Konstanty Radziwiłł w piśmie do Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara.

  3. brexit19102017 19.10.2017

    Czy Polacy będą musieli opuścić Wielką Brytanię?

    Jednym z pytań, które wielu Polaków zadawało sobie po referendum po Brexicie było to, w jaki sposób zostanie potraktowana polska diaspora mieszkająca i pracująca na Wyspach.

  4. Grobybohaterowwiki 19.10.2017

    Na grobach bohaterów zapłoną znicze. Rusza 9 edycja akcji

    Znicze w miejscach masowych egzekucji Polaków w czasie II wojny światowej zapłoną w niedzielę w ramach akcji społecznej "Zapal znicz pamięci". W tym roku akcja ma 9. edycję, jej celem jest upamiętnienie pomordowanych mieszkańców ziem wcielonych do III Rzeszy

  5. MN 19.10.2017

    RDI w obronie usuwanych patriotycznych profili na Facebooku

    Reduta Dobrego Imienia poszukuje osób, których strony i grupy na Facebooku zostały zablokowane samowolnie przez administratorów Facebooka. Informacje o takich poczynaniach posłużą jako dowody w sprawie sądowej - czytamy w przesłanym PAP komunikacie.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook