Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Reklama SLD na stronie Narodowych Sił Zbrojnych

30.09.2011

Reklama komitetu wyborczego SLD kupiona w firmie Google wyświetlała się bez wiedzy właścicieli strony w oficjalnym serwisie Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych. Czyż to nie chichot historii?

- Nic mi na ten temat nie wiadomo. Jestem całkowicie zaskoczony, tym bardziej, że strona Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych w założeniu ma nie posiadać żądnych reklam - mówi dla portalu Stefczyk.info Artur Zawisza, członek Zarządu Głównego Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych. – Przyczyny takiej sytuacji trzeba będzie wyjaśnić.

Reklama wyborcza postkomunistów wyświetlała się w boksie reklamowym firmy Google na stronie Nsz.com.pl jako tzw. reklama kontekstowa, czyli taka, w której właściciel strony nie ma wielkiego wpływu na to, jakie reklamy się na niej wyświetlają. Większy wpływ ma natomiast zamawiający, a więc SLD, bo to on wybiera słowa kluczowe używane na stronach, na których ma się wyświetlać reklama. Możemy się tylko domyślać, jakie słowa wybrali postkomuniści, bo popularne sformułowania na Nzs.com.pl to np. „komunizm”, „zbrodnia”, „Narodowe Siły Zbrojne”. To prawdziwy chichot historii, że formacja będąca spadkobiercą katów żołnierzy NSZ pojawiła się w oficjalnym serwisie zasłużonego Związku. Na pocieszenie pozostaje świadomość, że były to najgorzej wydane pieniądze w tej kampanii wyborczej, bo chyba nikt nie liczy, że ktokolwiek z sympatyków i członków Związku, może głosować na „czerwonych”.

RoJ

 

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook