Jedynie prawda jest ciekawa

Reforma wymiaru sprawiedliwości wchodzi w życie!

03.03.2016

Sprawdź, jak konieczność zmian w prokuraturze uzasadniali minister Ziobro i premier Szydło!

Zmiany w prokuraturze mają przywrócić zaufanie Polaków do wymiaru sprawiedliwości

— mówiła premier Beata Szydło podczas wspólnej konferencji prasowej ze Zbigniewem Ziobrą.

Politycy spotkali się z dziennikarzami w sprawie wchodzących w życie zmian w prokuraturze i całym wymiarze sprawiedliwości. Szefowa rządu na początku konferencji przekonywała, że funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości było kwestią zgłaszaną przez wyborców w trakcie w kampanii wyborczej.

Nie mają przeświadczenia, że wymiar sprawiedliwości stoi po stronie tych, którzy są niewinni, którzy są ofiarami. Panuje przeświadczenie, że słabsi mają czekać w nieskończoność na orzekanie spraw, mają poczucie, że decyzje wydawane w ich sprawach są niesłuszne i niesprawiedliwe. Wprowadzamy zmiany instytucjonalne, do których zobowiązaliśmy się wobec Polaków

— mówiła Szydło.

Premier dodawała przy tym, że zmiany - z których główna to połączenie ministra sprawiedliwości z funkcją prokuratora generalnego - mają przywrócić poczucie sprawiedliwości.

Wymiarem tych zmian ma być przywrócenie zaufania polskich obywateli wobec wymiaru sprawiedliwości. Równość wobec prawa, sprawiedliwość i poczucie, że prawo jest tak samo surowe bez względu na status przestępcy, że ci, którzy są uczciwi mogą czuć się bezpiecznie i mają przeświadczenie, że wymiar sprawiedliwości stoi po ich stronie

— zaznaczyła.

Zbigniew Ziobro dziękując za zaufanie, podkreślał konieczność „nieudanego eksperymentu”, jakim nazwał reformę wymiaru sprawiedliwości przeprowadzoną przez PO.

Chcemy, by prokuratura nie działała tak jak w sprawie Amber Gold, SKOK Wołomin czy spraw związanych z politykami Platformy. (…) Chcemy, by prokuratura stała na straży bezpieczeństwa Polaków i wszystkich traktowała równo

— mówił minister sprawiedliwości.

Ziobro przypominał, że w czasach poprzednich rządów PiS w Polsce doszło do spadku przestępczości i wzrostu liczby wykrywanych przestępstw korupcyjnych.

To nie wzięło się z niczego. (…) Przypomnę, że wtedy rząd PiS objął swoje obowiązki po licznych aferach - w tym aferze Rywina. Również raporty niezależnych instytucji, niezwiązanych z opcją konserwatywno-prawicową w Polsce, wskazywały, że istotnie zmniejszyła się liczba przestępstw korupcyjnych w naszym kraju. Czyli można, jeśli się chce, ale trzeba mieć narzędzia

— dodawał.

Bierzemy odpowiedzialność. Ta władza będzie pod ścisłą kontrolą parlamentu. Ustawa o tzw. niezależnej prokuraturze pozbawiła Sejm możliwość kontroli władzy wykonawczej, jaką jest prokuratura

— podkreślał szef resortu sprawiedliwości.

Ziobro mówił, że prokuratura będzie pod „realną kontrolą” parlamentu.

Oddajemy kontrolę polskiej demokracji nad mechanizmem władzy na ważnym odcinku wymiaru sprawiedliwości. W tym sensie to jest dobra zmiana, a moje przekonanie opiera się na analizie badań opinii publicznej z przeszłości

— tłumaczył.

Chcemy, żeby Polacy poczuli się bezpiecznie - jestem przekonany, że możemy to uczynić. Podkreślam przy tym, że rozwiązania przyjęte w ustawie wzmacniają odpolitycznienie prokuratury w stosunku do stanu, który był dziś. Najgorsze są naciski niejawne, za zamkniętymi drzwiami. Dobre są sytuacje, w których przełożony bierze odpowiedzialność

— mówił.

Zbigniew Ziobro podkreślał rolę dziennikarzy, którzy ujawniali przykłady patologicznych powiązań w czasach tzw. niezależnej prokuratury.

To szefowie prokuratury będą rozliczani przez państwo i cały parlament. Odpowiedzialność musi łączyć się z realnymi narzędziami władzy. Przez to, że to transparentna władza - bierze się za nią odpowiedzialność

— dodawał.

Pytany o wsparcie prokuratorów dla nowych przepisów, Ziobro wskazywał o haśle „złote emerytury”, na jakie przechodzą prokuratorzy, którzy krytykują nowe przepisy.

Wielu Polaków chciałoby mieć taki przywilej. Niezależnie od tego typu motywacji merkantylnej, jest motywacja związana ze zmianą charakteru pracy. Ta reforma wprowadza jeden ważny element - wszyscy prokuratorzy, nawet wysokich szczebli, będą zobowiązani do posiadania własnego referatu i prowadzenia śledztw. Teraz tego nie było

— zaznaczył minister sprawiedliwości.

Ziobro przekonywał, że istnieją prokuratorzy, którzy od kilkudziesięciu lat nie zakładali togi.

To zazwyczaj najlepiej zarabiający prokuratorzy

— podkreślił.

Dopytywany przez tvn24 o konferencje prasowe z czasów poprzednich rządów, Ziobro przypominał dane, które wskazywały na znaczący spadek korupcji w latach 2005-2007.

Pan dr G. został skazany w czasach rządów PO nie za jedną, nie za dwie, ale za wiele przestępstw korupcyjnych, które były popełniane w warunkach moralnie dwuznacznych

— mówił minister sprawiedliwości.

LL

[Fot. PAP/Radek Pietruszka]

Wiadomości ze świata

więcej
CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook