Jedynie prawda jest ciekawa


Referendum w Warszawie - 13 października

20.08.2013

Referendum w sprawie odwołania prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz odbędzie się 13 października. Postanowienie w tej sprawie wydała komisarz wyborcza w Warszawie sędzia Dorota Tyrała.

Wcześniej o dacie referendum poinformował pełnomocnik referendalny Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej Marek Makuch. Dodał, że pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum jest 166 tys. 726 prawidłowo złożonych podpisów (wymagane minimum wynosiło 133 tys. 756).

Głosowanie odbędzie się w niedzielę 13 października. Lokale wyborcze będą otwarte w godzinach 7-21. Na kartach do głosowania znajdzie się jedno pytanie: "Czy jest Pan/Pani za odwołaniem Hanny Beaty Gronkiewicz-Waltz Prezydenta m.st. Warszawy przed upływem kadencji?".

Inicjatorem akcji referendalnej jest Warszawska Wspólnota Samorządowa. Podpisy pod wnioskiem o jego przeprowadzenie zbierały też m.in. PiS i Ruch Palikota. Organizatorzy referendum zarzucają Gronkiewicz-Waltz m.in. podwyżki cen biletów, nieprzygotowanie miasta do przejęcia gospodarki odpadami od 1 lipca br., źle prowadzone inwestycje i rozrost biurokracji miejskiej.

Lider WWS Piotr Guział wyraził we wtorek radość, że "ciężka praca wykonana, by doprowadzić do referendum, nie poszła na marne".

- Zostało unieważnione 29 proc. podpisów. Tak się spodziewaliśmy, bo w przypadku referendum ws. (prywatyzacji) SPEC-u unieważniono 27 proc. Prawo wielkich liczb zadziałało, stąd graliśmy do samego końca. Chcieliśmy mieć niezbędną górkę. To okazało się słuszne - powiedział Guział.

Jego zdaniem bez względu na wynik referendum warszawiacy już wygrali, niezależnie którą stronę popierają. - Pani prezydent pod wpływem bata referendalnego obniżyła opłaty za śmieci o połowę - to odczuwamy każdego miesiąca w portfelu, zastanawia się nad wycofaniem się z kolejnej podwyżki cen biletów komunikacji miejskiej, poprawiła się polityka informacyjna urzędu. To są zdobycze akcji przedreferendalnej. Natomiast nie mamy powodu wierzyć, że to jest autentyczna zmiana - ocenił Guział.

Jeszcze przed ogłoszeniem postanowienia o przeprowadzeniu referendum głos w tej sprawie zabrał we wtorek premier Donald Tusk. - Nie mam żadnej wątpliwości, że tu intencją jest taka nienajczystsza polityka, a nie chęć ratowania Warszawy przed jakimś kataklizmem - powiedział.

Zaznaczył, że Gronkiewicz-Waltz jest od siedmiu lat prezydentem największego miasta w Polsce, w którym są też największe inwestycje i - jak ocenił - "ten bilans jest zdecydowanie dodatni". Zaznaczył, że chciałby, żeby była ona prezydentem Warszawy także kolejną kadencję.

Referendum będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział 3/5 liczby wyborców, którzy wzięli udział w wyborze odwoływanego organu. W wyborach prezydenta Warszawy w 2010 r., w których zwyciężyła Gronkiewicz-Waltz, wzięło udział 649 049 osób. Oznacza to, że referendum w sprawie jej odwołania będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział co najmniej 389 tys. 430 osób. Koszty przeprowadzenia referendum pokryje miasto.

Wynik referendum jest rozstrzygający, jeżeli za jednym z rozwiązań w sprawie poddanej pod referendum oddano więcej niż połowę ważnych głosów. Jeśli większość opowiedziałaby się za odwołaniem Gronkiewicz-Waltz, jej mandat wygasłby wraz z ogłoszeniem wyniku referendum w dzienniku urzędowym województwa.

Każdy mieszkaniec uprawniony do wzięcia udziału w referendum może w ciągu 7 dni od publikacji wyników wnieść protest, jeżeli uzna, że dopuszczono się naruszenia przepisów, a naruszenie to mogło wywrzeć istotny wpływ na wynik. Sąd okręgowy rozpatruje protest w ciągu 14 dni od dnia jego zgłoszenia.

Gdyby ostatecznie Gronkiewicz-Waltz została odwołana, osobę pełniącą funkcję prezydenta miasta (tzw. komisarza) "niezwłocznie" wyznaczyłby premier. Swoją funkcję pełniłaby ona do czasu wyboru nowego prezydenta.

W takich sytuacjach premier zarządza też przedterminowe wybory, jednak zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym wyborów takich nie przeprowadza się, jeżeli ich data miałaby przypaść w okresie
sześciu miesięcy przed zakończeniem kadencji prezydenta. Gdyby przypadła ona w okresie dłuższym niż sześć a krótszym niż 12 miesięcy przed zakończeniem kadencji, decyzję o nieprzeprowadzaniu wyborów może podjąć rada miasta. Wówczas tzw. komisarz sprawuje władzę w mieście do końca kadencji samorządu.

Obecna kadencja samorządu kończy się 21 listopada 2014 r., więc jest raczej pewne, że termin wyborów przypadłby w okresie między 6 a 12 miesiącami przed końcem kadencji. Gdyby decyzję w sprawie wyborów podejmowała rada miasta, wynik głosowania jest raczej przesądzony - większość w radzie ma Platforma Obywatelska, której Gronkiewicz-Waltz jest wiceprzewodniczącą.


Zainteresował Cię artykuł? Zapraszamy na facebook.com/stefczyk.info?fref=ts" target="_blank">profil Stefczyk.info na Facebooku!

Greg/PAP
[fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. kaczynski23012018 23.01.2018

    Jarosław Kaczyński apeluje: "Niech futra przejdą do historii"

    - Niech futra przejdą do historii, by na świecie było o wiele mniej cierpienia zwierząt niż dziś - przekonywał prezes PiS Jarosław Kaczyński w nagraniu wideo do uczestników konferencji na ten temat, zorganizowanej we wtorek w Parlamencie Europejskim w Brukseli.

  2. duda23012018 23.01.2018

    Prezydent Duda przyleciał do Szwajcarii. Weźmie udział w Forum w Davos

    - Prezydent Andrzej Duda we wtorek po południu przyleciał do Szwajcarii, gdzie weźmie udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Będzie uczestniczył w debatach na temat Europy Środkowej oraz Bliskiego Wschodu; spotka się m.in. z prezesem Google'a i królem Jordanii.

  3. 1270premiermateuszmorawiecki 23.01.2018

    Premier: w Davos chcę pokazać, że polski model gospodarczy działa

    Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że w Davos podczas Światowego Forum Ekonomicznego będzie promował politykę solidarnościową

  4. 1270dudaprezydent01 23.01.2018

    Dera: Polska jest bardzo ważnym parterem na arenie światowej

    Polska jako niestały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ jest bardzo ważnym parterem na arenie światowej - ocenił we wtorek prezydencki minister Andrzej Dera

  5. nitek22012018 22.01.2018

    Niemiecki pracodawca chciał rozstrzelać Polaków. „Świadkowie potwierdzają”

    Według słów Polki, które przed sądem potwierdzili liczni świadkowie, Hans G. miał nazywać się „hitlerowcem”, który „nienawidzi Polaków”.

  6. Schetynawiki 22.01.2018

    To nie jest dobry dzień dla Grzegorza Schetyny. Ministerstwo odpowiada na jego fake newsa

    Lider Platformy Obywatelskiej próbował punktować na Twitterze polski rząd, ale jego strzał okazał się wyjątkowo niecelny

  7. RuchNarodowy22012018 22.01.2018

    Narodowcy: Ktokolwiek zakłada nazistowski mundur, wypisuje się z polskiej wspólnoty narodowej

    Jako polscy narodowcy, jako spadkobiercy idei, która najbardziej ucierpiała w czasie II wojny światowej całkowicie potępiamy i zawsze potępialiśmy wszelkie odwołania do ruchów totalitarnych, do nazizmu, do komunizmu - oświadczył Lider Ruchu Narodowego Robert Winnicki

  8. miasto22012018 22.01.2018

    Nie zabierajcie nam domu. Kulisy dzikiej prywatyzacji w Gdańsku

    W tygodniku Sieci ujawniamy kulisy transakcji, w której położoną w niezwykle atrakcyjnym miejscu działkę i kamienicę oddano za bezcen.

Wiadomości ze świata

więcej
CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook