Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Reduta reaguje na nagonkę

05.01.2016

"Polacy nie dadzą się zastraszyć. Polska jest suwerennym państwem, a pogróżki ze strony niemieckich polityków burzą trudne pojednanie polsko-niemieckie" - pisze Maciej Świrski.

Reduta Dobrego Imienia zachęca do poparcia swojej petycji do komisarza UE Gunthera Oettingera, który powiedział niedawno, że Polskę należy objąć specjalnym nadzorem Komisji Europejskiej. "Przypominamy w naszej petycji panu Oettingerowi jak Polakom się kojarzą tego rodzaju pogróżki. Polacy nie dadzą się zastraszyć. Polska jest suwerennym państwem, a pogróżki ze strony niemieckich polityków burzą trudne pojednanie polsko-niemieckie, które przez 50 laty rozpoczęli Polscy biskupi" - pisze Maciej Świrski z RDI na portalu wPolityce.pl.

Poniżej treść listu do unijnego komisarza:

"Panie Oetinger,

Od czasu niedawnych wyborów w Polsce w niemieckich mediach trwa kampania zniesławiająca Polaków, a pan się do tego przyłączył. Dlatego piszę do pana w imieniu tysięcy członków i sympatyków Polskiej Ligi przeciw Zniesławieniom.

Ostatnio powiedział pan, że „Polska powinna być objęta nadzorem” z powodu rzekomego łamania reguł demokracji. Powiedział pan także o konieczności aktywowania „mechanizmów praworządności” w Polsce. Użył pan niemieckiego sformułowania „Rechtsstaatsmechanismus aktivieren“.

Otóż (jeśli pan nie wie, to najwyższa pora żeby pan się dowiedział), że był już czas, gdy Niemcy aktywowali mechanizmy niemieckiej praworządności w Polsce. A słowo : „Rechtsstaat“ brzmi szczególnie złowrogo dla Polaków. Wszystkie bez wyjątku zbrodnie niemieckie w Polsce w latach 1939 – 1945 zostały popełnione w majestacie niemieckiego państwa prawa, właśnie owego „Rechsstaat”. Rozstrzeliwania na ulicach, mordowanie w lasach Piaśnicy i Palmir (tylko dwa przykłady z tysięcy), mordowanie obywateli polskich w Auschwitz, Majdanku i tysiącu innych niemieckich obozów, deportacje, rabunek mienia, grabieże przy wysiedleniach, porywanie polskich dzieci w celu germanizacji, spalenie ponad 800 polskich wsi i wymordowanie ich mieszkańców, w końcu – starcie z powierzchni ziemi naszej stolicy Warszawy – to wszystko jest owocem niemieckiego „Rechtsstaat” w Polsce!

My Polacy mamy szczególne powody do niepokoju, gdy niemiecki ważny polityk mówi o wprowadzaniu porządków w Polsce i nie możemy tego nie kojarzyć z haniebną przeszłością Niemiec.

W Polsce odbyły się demokratyczne wybory. Polacy wybrali partię, która mogła samodzielnie sformować nowy rząd oraz wybrali Prezydenta – działacza tej partii. Rząd ten m.in. chce, by zagraniczne korporacje płaciły w Polsce podatki, albowiem w większości tego nie robią i wywożą rocznie kapitał wartości 5% polskiego PKB. A więc, panie Oetinger, zmiana polityczna w Polsce polega i na tym, że także Niemcy w Polsce będą płacić podatki, bo taka jest wola Polaków. I proszę – w imię wspólnego interesu europejskiego – nie dawać powodów do obaw, że Niemcy wywierają na Polskę presję polityczną we własnym, niemieckim interesie ekonomicznym.

I na koniec dobra rada: metoda gróźb i zniesławień Polaków jest najgorszą drogą do osiągnięcia porozumienia. Polacy mają w żywej pamięci niemieckie metody w Polsce i znają też na to odpowiedź. Polacy nie dają się zastraszyć, a pomimo różnicy potencjałów, mają możliwości obrony przed niemiecką presją.

Z poważaniem

Maciej Świrski

Prezes Polskiej Ligi przeciw Zniesławieniom"
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook