Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

RE oceniła działania Polski przeciwko handlowi ludźmi

06.05.2013

Polska jest zarówno krajem, z którego pochodzą, jak i krajem, do którego trafiają ofiary handlu ludźmi - piszą eksperci Rady Europy w raporcie, który ocenia dotychczasowe działania polskich władz, służące walce z tym procederem.

Po raz pierwszy działająca pod auspicjami Rady Europy Grupa Ekspertów ds. działań przeciwko handlowi ludźmi (GRETA) opublikowała raport o wdrażaniu przez Polskę konwencji RE z 2005 r., dotyczącej walki z tym procederem. Polska przystąpiła do Konwencji RE w sprawie działań przeciwko handlowi ludźmi 1 marca 2009 r.

Poproszona o komentarz rzeczniczka MSW Małgorzata Woźniak powiedziała, że resort zapoznaje się z raportem RE. "To jest świeży raport. Dostaliśmy go dwa dni temu. Nasze działania zostały w nim ocenione raczej pozytywnie. Cały czas prowadzimy i wspieramy wszelkie działania mające na celu doprowadzenie do zminimalizowania zjawiska handlu ludźmi" - zaznaczyła Woźniak.

Według przytoczonych w raporcie oficjalnych statystyk w 2008 r. zidentyfikowano w Polsce 315 ofiar handlu ludźmi, w 2009 r. było ich 611, zaś w 2010 r. - 323. W 76 procentach wykrytych w Polsce przypadków ofiarami handlu ludźmi byli obywatele polscy. Dane policji i straży granicznej za 2012 r.  mówią o 181 domniemanych przypadkach handlu ludźmi, z czego 140 ofiar było zmuszanych do prostytucji, pracy albo żebractwa.

Według raportu z Polski ofiary handlu ludźmi najczęściej trafiają do Niemiec, Holandii, Belgii, Hiszpanii, Szwecji, Francji i Wielkiej Brytanii. Z kolei do Polski trafiają ofiary tego procederu pochodzące głównie z Ukrainy, Bułgarii, Rumunii, Mołdawii, Białorusi, Wietnamu i Rosji.

Z danych wynika też, że około 10 proc. ofiar handlu ludźmi w Polsce to dzieci; w 2009 r. wśród ofiar było 66 dzieci, zaś w 2010 r. - 32. Zdecydowana większość ofiar handlu ludźmi, trafiających do Polski (ok. 80 proc. wykrytych przypadków) to kobiety, które zmuszane są do prostytucji. Jednak - jak sygnalizuje GRETA - wiele informacji wskazuje na to, że w Polsce przybiera na sile proceder handlu ludźmi, którego motywem jest praca przymusowa. Ofiary pochodzą najczęściej z Azerbejdżanu, Chin, Nepalu, Filipin, Wietnamu, Bangladeszu i innych krajów azjatyckich, ale wykrywalność takich przypadków jest raczej niska.

Sprzedawani za granicę Polacy najczęściej są nakłaniani do prostytucji, świadczenia pracy przymusowej m.in. w rolnictwie, wyłudzania zasiłków. Dokumenty tożsamości ofiar wykorzystywane są zaś do zakładania fałszywych kont bankowych i wyłudzania kredytów.

"Polskie władze podjęły wiele ważnych działań, aby zapobiegać i zwalczać handel ludźmi" - piszą eksperci RE. Wskazują, że od 2007 r. przyjęto przepisy dotyczące pomocy społecznej, obcokrajowców i pracy, aby zapewnić przestrzeganie praw ofiar handlu ludźmi, a w 2010 r. proceder ten został uznany za przestępstwo zgodnie z definicją Konwencji. GRETA apeluje w swym raporcie o włączenie do tych przepisów wyraźnego zakazu niewolnictwa.

Polska została pochwalona m.in. za przyjęcie krajowego planu działań przeciwko handlowi ludźmi na lata 2011-2012, który - jak ocenia GRETA - jest wyczerpujący i odnosi się do wszystkich aspektów walki z tym procederem. Pozytywnie oceniono również ustanowienie wyspecjalizowanych w tym zakresie struktur w ramach policji, straży granicznej i biurze prokuratora generalnego, a także włączenie organizacji pozarządowych w proces planowania i wdrażania działań przeciwko handlowi ludźmi, w tym w działania edukacyjne.

GRETA wzywa też polskie władze do podjęcia kolejnych działań, aby zapewnić ofiarom tego procederu należytą pomoc i ochronę, gwarantowaną Konwencją. "W szczególności polskie władze powinny przyjąć krajowe procedury służące identyfikacji i pomocy ofiarom handlu ludźmi wśród dzieci i zwracać większą uwagę na wykrywanie ofiar wśród osób zatrzymanych jako nielegalni imigranci" - piszą eksperci. Oceniają też, że mężczyźni, którzy padli ofiarą handlu ludźmi w Polsce, powinni mieć zapewnione "odpowiednie zakwaterowanie" i możliwość korzystania z przewidzianej w prawie pomocy. Prowadzone przez organizacje pozarządowe ośrodki zakwaterowania dla kobiet, które są ofiarami handlu ludźmi, zostały ocenione pozytywnie.

W raporcie zwrócono też uwagę, że bardzo niewiele ofiar otrzymało odszkodowanie od sprawców i nie ma danych na temat ofiar, którym przyznano odszkodowanie od państwa. Dlatego GRETA wezwała polskie władze do działań, które ułatwią i zagwarantują ofiarom dostęp do odszkodowań za handel ludźmi. Chodzi np. o odpowiednią informację oraz zachęcanie prokuratorów, by żądali rekompensat w możliwie najwyższej wysokości.

Ekspertów RE niepokoi duża różnica pomiędzy liczbą wykrytych przypadków handlu ludźmi a liczbą zakończonych sukcesem śledztw i wyroków skazujących sprawców. Dlatego autorzy raportu apelują do polskich władz, by ustalono przyczyny tej sytuacji i podjęto działania, które zapewnią, by przestępstwa związane z handlem ludźmi były wyjaśniane szybko i były proporcjonalnie karane. "Sędziowie, prokuratorzy, śledczy i prawnicy powinni mieć szerszą wiedzę i być bardziej wyczuleni na handel ludźmi i prawa ofiar" - piszą eksperci.

W 2009 r. polskie MSWiA powołało Krajowe Centrum Interwencyjno-Konsultacyjne dla obywateli naszego kraju i cudzoziemców - ofiar handlu ludźmi. Konkurs na prowadzenie od stycznia do września br. Centrum wygrały La Strada Fundacja Przeciwko Handlowi Ludźmi i Niewolnictwu oraz Stowarzyszenie Po-MOC dla Kobiet i Dzieci im. Marii Niepokalanej. Na ten cel resort spraw wewnętrznych przeznaczył 778 tys. zł.

Jak informowało na początku stycznia MSW, pracownicy Centrum przez całą dobę pomagają ofiarom handlu ludźmi. Prowadzą m.in. dwa schroniska dla takich osób. Jedno znajduje się w południowo- zachodniej Polsce i obejmuje województwa: lubuskie, wielkopolskie, dolnośląskie, łódzkie, opolskie, śląskie, świętokrzyskie, małopolskie, podkarpackie. Drugie jest w części północno-wschodniej i obejmuje województwa: zachodniopomorskie, pomorskie, kujawsko-pomorskie, warmińsko-mazurskie, mazowieckie, podlaskie, lubelskie.

PAP/kop
[fot. sxc.hu]
Słowa kluczowe:

Rada Europy

,

raport

,

Polska

,

haracz

,

handel

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook