Jedynie prawda jest ciekawa

Raport Seremeta: śledczy kryli aferę

27.08.2012

Prokurator generalny Andrzej Seremet przedstawi raport ws. działań śledczych dotyczących Amber Gold i jej szefa Marcina P. Według „Gazety Polskiej Codziennie” to cała seria uchybień, zaniedbań, braku należytego nadzoru i łamania przepisów.

Raport ma być miażdżący dla gdańskich prokuratorów, a także ich przełożonych, którzy nie sprawowali należytego nadzoru nad prowadzonymi przez nich sprawami. Mają się pojawić w nim nazwiska śledczych odpowiedzialnych za ten stan rzeczy oraz dokładny opis ich decyzji.

Chodzi m.in. o Elżbietę Szczygieł z Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Śródmieście, która odmówiła wszczęcia śledztwa „wobec braku znamion czynu zabronionego”. Była to odpowiedź na zawiadomienie Ministerstwa Gospodarki, które alarmowało śledczych, iż Marcin P. zakładając spółkę, wpisał w dokumenty, iż nie jest karany, mimo prawomocnych wyroków.

Jak pisze „GPC”, decyzję pani prokurator zaakceptowali również jej przełożeni – m.in. Renata Klonowska, ówczesna szefowa PR Gdańsk Śródmieście.  

Również w gdańskim Wrzeszczu prokuratorzy (a konkretnie Barbara Kijanko) nie chcieli zajmować się Masrcinem P. Gdy Komisja Nadzoru Finansowego złożyła zawiadomienie o popełnieniu przez niego przestępstwa polegającego m.in. na udzielaniu pożyczek bez zezwolenia.

Według dziennikarzy „Gazety Polskiej Codziennie” miał też zawieść nadzór szefa Prokuratory Okręgowej w Gdańsku Dariusza Różyckiego, jego zastępcy Ryszarda Paszkiewicza oraz szefa Prokuratury Apelacyjnej Ireneusza Tomaszewskiego.

W najbliższy czwartek sejmowa komisja ds. służb specjalnych zacznie przyglądać się działaniom służb ws. Amber Gold, a konkretnie ABW, której szef Krzysztof Bondaryk ma pojawić się na posiedzeniu.

 

Gazeta Polska Codziennie”, ruk

[Fot. PAP / Radek Pietruszka]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook