Jedynie prawda jest ciekawa

Radomska bieda największa na Mazowszu

05.12.2014

Jak podaje Urząd Statystyczny w Warszawie w Radomiu, w drugim co do wielkości mieście jest najniższy przyrost naturalny, najwyższa stopa bezrobocia i najniższe przeciętne wynagrodzenie spośród wszystkich większych mazowieckich miast.

Statystyczny mieszkaniec Radomia to częściej kobieta niż mężczyzna wynika z danych Urzędu Statystycznego.

- (Statystyczny radomianin) ma 39 lat, średnie wykształcenie, żyje w związku małżeńskim. Gospodarstwo domowe przeciętnego radomianina liczy średnio trzy osoby- poinformowała w piątek na konferencji prasowej w Radomiu Justyna Wrocławska z US w Warszawie. Raport na temat pozycji Radomia na tle innych miast na Mazowszu opublikowano także na stronie internetowej Urzędu.

Jak wynika z raportu w Radomiu na 100 mężczyzn przypada 110 kobiet. Podobnie jest w innych mazowieckich miastach np. w Ciechanowie; największy tzw. współczynnik feminizacji wśród miast w woj. mazowieckim jest w Warszawie - 118 kobiet na 100 mężczyzn. Nadwyżka mężczyzn w stosunku do kobiet - zaznaczyła Wrocławska - występuje w większości roczników poniżej 28 roku życia.

- Proporcja ta zmienia się na rzecz kobiet w starszych rocznikach. Ma związek z różnicą w umieralności; przeciętnie kobiety żyją dłużej niż mężczyźni - dodała Wrocławska.

Według prognoz, dziewczynka urodzona w regionie radomskim w 2012 r. będzie przeciętnie żyła 81 lat, a chłopiec 72 lata. Radom jest jedynym miastem na Mazowszu, które w 2012 r. odnotowało ujemny przyrost naturalny (-1,1 w przeliczeniu na na 1 tys. mieszkańców); oznacza to, że liczba zgonów była większa, niż liczba urodzeń. W Ostrołęce wskaźnik przyrostu naturalnego wyniósł 3,4, a w Płocku i w Warszawie - 0,2. Radom wyróżnia się także na tle innych miast na Mazowszu najwyższą stopą bezrobocia i najwyższą liczbą bezrobotnych w wieku produkcyjnym. Stopa bezrobocia w Radomiu w 2012 r. wyniosła blisko 23 proc., a dla porównania w Płocku - 12,8 proc. i w Siedlcach 11,5 proc. W 2012 r. w Radomiu pracowało blisko 54 tys. osób.

- Co jednak charakterystyczne, przeszło 40 proc. radomian było zatrudnionych w sektorze edukacji, służby zdrowia i pomocy społecznej - zaznaczyła Wrocławska.

Radomianie zarabiali w 2012 roku najmniej spośród mieszkańców innych porównywalnych miast na Mazowszu. Średnie miesięczne wynagrodzenie wyniosło w Radomiu 3412 zł brutto i było o blisko 1670 zł niższe od najwyższego, notowanego w Warszawie. O kilkadziesiąt złotych wyższe zarobki niż w Radomiu otrzymywali mieszkańcy Siedlec i Ciechnowa.

Pozytywnym zjawiskiem jest rosnąca w Radomiu liczba firm. W 2012 r. na 1000 mieszkańców przypadało średnio 112 firm. Są to głównie mikroprzedsiębiorstwa zatrudniające niewielu pracowników. Na tle innych miast Radom zajął pod tym względem drugie miejsce po Warszawie wśród największych miast na Mazowszu.

PAP

[FOTO: youtube.pl - dworzec kolejowy w Radomiu]

Warto poczytać

  1. Policja 26.07.2017

    Umorzono sprawę policjanta, który postrzelił 14-latka

    Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wlkp. umorzyła śledztwo ws. użycia broni służbowej przez policjanta z Ostrzeszowa podczas pościgu za samochodem, którym jechało 5 nastolatków. Przy próbie zatrzymania auta postrzelono 14-latka.

  2. KaczynskiWalesa 26.07.2017

    Kaczyński pozywa Wałęsę za słowa o Smoleńsku

    Prezes PiS Jarosław Kaczyński pozwał Lecha Wałęsę. Domaga się od byłego prezydenta przeprosin m.in. za zarzut, że J. Kaczyński jest odpowiedzialny za katastrofę smoleńską. Na pytanie, czy przeprosi prezesa PiS, Wałęsa powiedział PAP: "w żadnym wypadku".

  3. Narkotyki 26.07.2017

    Policyjna specgrupa zatrzymała 7 osób podejrzanych o produkcję narkotyków

    Policyjna specgrupa zatrzymała siedmiu mężczyzn podejrzanych o produkcję i wprowadzanie do obrotu znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych; wszyscy zostali aresztowani - poinformowały w środę PAP Komenda Główna Policji i Prokuratura Krajowa.

  4. Karczewski26072017 26.07.2017

    Karczewski: zachęcałbym polityków unijnych do zajmowania się sprawami UE

    Rozmowy z Brukselą, takie jakie powinny być, są i będą prowadzone, tu potrzebne jest obniżenie emocji; zachęcałbym polityków UE do zajmowania się sprawami Unii, a nie sprawami politycznymi Polski - powiedział w środę marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

  5. lapinski20175 26.07.2017

    Po tych słowach wśród sympatyków PiS zawrzało. "Nie wypada, żeby wiceministrowie go pouczali"

    Nie wypada, żeby wiceministrowie pouczali prezydenta - powiedział rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński. Mam nadzieję, że politycy Solidarnej Polski nie będą rozbijać Zjednoczonej Prawicy - dodał, odnosząc się do wypowiedzi wiceministrów sprawiedliwości ws. prezydenckich wet.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook