Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Radni z Pieniężna pod lupą policji za desowietyzację

20.05.2014

Radni z Pieniężna, którzy przegłosowali uchwałę o demontażu pomnika sowieckiego generała Czerniachowskiego, znaleźli się w centrum zainteresowania Policji. Funkcjonariusze domagają się też protokołu z sesji rady.

Samorządowcy nie wiedzą dokładnie w jakiej konkretnie sprawie policjanci chcą ich przesłuchać. Jednak "Nasz Dziennik" informuje, że sprawa ma związek z dochodzeniem w sprawie „znieważenia pomnika generała Armii Czerwonej Iwana Daniłowicza Czerniachowskiego” poprzez namalowanie na nim w nocy z 3 na 4 maja „Precz z komuną”, i słynnej kotwicy.

Dochodzenie w tej sprawie Komendzie powiatowej w Braniewie zleciła tamtejsza prokuratura. Takie postępowanie organów ścigana dziwi burmistrza Braniewa: "Przecież takiego rodzaju napisy na pomniku gen. Czerniachowskiego nieznani sprawcy wykonywali wiele razy, regularnie od roku 1990. Jednak wówczas żaden organ ścigania tą sprawą z urzędu się nie zajął. Dopiero w maju tego roku, kiedy pod pomnik miała przyjechać grupa 300 motocyklistów z Rosji, pomalowanie pomnika powodowało wszczęcie postępowania z urzędu" – mówi "Naszemu Dziennikowi" Kazimierz Kiejdo.

Burmistrz dodaje, że zaraz po incydencie odwiedziła go policja pytając czy nie wnosi żadnych roszczeń. 

Przesłuchania radnych mają się odbyć w tym tygodniu. "Jestem zdezorientowany i oburzony, na wezwaniu nie podano, w jakiej sprawie policja chce mnie przesłuchać. Podano jedynie enigmatyczną dla mnie sygnaturę sprawy – opowiada jeden z wezwanych Krzysztof Kisiel, zastępca przewodniczącego rady miasta. Ponadto policja poprosiła także o dostarczenie protokołu z sesji, na której podjęto uchwałę w sprawie usunięcia pomnika Czerniachowskiego.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na facebooku!

mc,naszdziennik.pl
Słowa kluczowe:

sowiety

,

pomniki

,

komunizm

,

policja

,

prokuratura

Warto poczytać

Facebook